Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM JUBILERSTWO Emalia jubilerska

Emalia jubilerska

Emalia jubilerska

Strony (3): Wstecz 1 2 3 Dalej
cactoos
Diamentowy
1,585
05-13-2015, 10:01 PM
#11
Bo z grubsza, żywice dzielą się na poliestrowe i epoksydowe - np. Epidian.
Poliestrowe są używane np. w blacharstwie samochodowym - jako szpachle
i kleje a epoksydowe np. w lotnictwie i szkutnictwie, do łączenia carbonu z
metalami i innymi materiałami np. kevlarem. Rodzajów oczywiście jest w pip.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
05-13-2015, 10:01 PM #11

Bo z grubsza, żywice dzielą się na poliestrowe i epoksydowe - np. Epidian.
Poliestrowe są używane np. w blacharstwie samochodowym - jako szpachle
i kleje a epoksydowe np. w lotnictwie i szkutnictwie, do łączenia carbonu z
metalami i innymi materiałami np. kevlarem. Rodzajów oczywiście jest w pip.


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

pooh1980
Srebrny
22
05-14-2015, 08:04 PM
#12
coctoos dzięki, zatrybiło  Uśmiech
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-14-2015, 08:05 PM przez pooh1980.
pooh1980
05-14-2015, 08:04 PM #12

coctoos dzięki, zatrybiło  Uśmiech

cactoos
Diamentowy
1,585
05-14-2015, 09:15 PM
#13
No i tak ma byćl! Biggrin

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
05-14-2015, 09:15 PM #13

No i tak ma byćl! Biggrin


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

helmet
Platynowy
283
07-02-2015, 03:18 PM
#14
Witam. Podążając za modą na forum, również postanowiłem zostać legendarnym emalierem Puść oczko (już od dawna te emalie za mną chodziły). Oczywiście mam na myśli tą dla dzieci - dwuskładnikową z Army (za te sypane się nie biorę, życie zbyt krótkie). Zrobiłem sobie wytłoczkę...i zaczęły się schody... Ułamaną piłką wypełniłem sobie elegancko czarnym (prawie na równo z krawędzią, żeby później nie było dużo szlifowania do równego), po czym zabrałem się za kolor biały. Już prawie kończyłem, kiedy w jednym miejscu minimalnie przelał się czarny, i powstał kleks na białym...I tu pierwsze pytanie - czy takiego kleksa da się jakoś "wypompować", czy wszystko usuwamy, i zaczynamy robotę od nowa? Z innymi kolorami już bardziej uważałem, chociaż to już było raczej bez znaczenia, ponieważ czarny jakby się rozrósł, i zaczął przelewać się tam gdzie uznał to za stosowne...  Jak wypełniałem kolorem czerwonym, to już była jedna wielka tragedia... Teraz oczywiście już wiem, że emalię lejemy dużo niżej, bo nie ma co cwaniakować Uśmiech. Następne moje pytanie brzmi - czy w takiej konfiguracji kolorów jak na zdjęciu, obowiązuje jakiś system kolejności nakładania kolorów, no nie wiem...w zależności od jasności/ciemności, lub od pojemności miejsca wypełnianego w "wytłoczce"? Następne pytanie to, czym wlać kolor czerwony do tak wąskiej przestrzeni? Gdyż nawet pół kropelki jest szersze, i nie bardzo mieści się między ściankami przeznaczonymi na owy kolor w "wytłoczce", a emalia gęsta....

Mimo wszystko, jako próbę, postanowiłem ten balejaż wygrzać w piecu (niestety mam tylko taki do pieczenia boczku). Tę kolejną tragedię może opiszę w następnym poście, gdyż nie chcę już przynudzać... Wiem jedno, że następnym razem użyję żelazka, tak jak radził Cactoos. Jakby ktoś ogarniający temat mógłby coś doradzić, byłbym kontent. W zamian mogę mu coś wyemaliować Uśmiech
Załączone pliki
Miniatury

helmet
07-02-2015, 03:18 PM #14

Witam. Podążając za modą na forum, również postanowiłem zostać legendarnym emalierem Puść oczko (już od dawna te emalie za mną chodziły). Oczywiście mam na myśli tą dla dzieci - dwuskładnikową z Army (za te sypane się nie biorę, życie zbyt krótkie). Zrobiłem sobie wytłoczkę...i zaczęły się schody... Ułamaną piłką wypełniłem sobie elegancko czarnym (prawie na równo z krawędzią, żeby później nie było dużo szlifowania do równego), po czym zabrałem się za kolor biały. Już prawie kończyłem, kiedy w jednym miejscu minimalnie przelał się czarny, i powstał kleks na białym...I tu pierwsze pytanie - czy takiego kleksa da się jakoś "wypompować", czy wszystko usuwamy, i zaczynamy robotę od nowa? Z innymi kolorami już bardziej uważałem, chociaż to już było raczej bez znaczenia, ponieważ czarny jakby się rozrósł, i zaczął przelewać się tam gdzie uznał to za stosowne...  Jak wypełniałem kolorem czerwonym, to już była jedna wielka tragedia... Teraz oczywiście już wiem, że emalię lejemy dużo niżej, bo nie ma co cwaniakować Uśmiech. Następne moje pytanie brzmi - czy w takiej konfiguracji kolorów jak na zdjęciu, obowiązuje jakiś system kolejności nakładania kolorów, no nie wiem...w zależności od jasności/ciemności, lub od pojemności miejsca wypełnianego w "wytłoczce"? Następne pytanie to, czym wlać kolor czerwony do tak wąskiej przestrzeni? Gdyż nawet pół kropelki jest szersze, i nie bardzo mieści się między ściankami przeznaczonymi na owy kolor w "wytłoczce", a emalia gęsta....

Mimo wszystko, jako próbę, postanowiłem ten balejaż wygrzać w piecu (niestety mam tylko taki do pieczenia boczku). Tę kolejną tragedię może opiszę w następnym poście, gdyż nie chcę już przynudzać... Wiem jedno, że następnym razem użyję żelazka, tak jak radził Cactoos. Jakby ktoś ogarniający temat mógłby coś doradzić, byłbym kontent. W zamian mogę mu coś wyemaliować Uśmiech

Załączone pliki
Miniatury

kriss
Diamentowy
2,210
07-02-2015, 05:44 PM
#15
Emalia zaczyna mnie coraz bardziej ciekawić. Myślę o tej szklanej. W szklanej wiem, że komórki wypełnia się kilka razy. Pospiech nie jest wskazany Ząbki Szklaną można rozrobić wodą, dwuskładnikowa jest gęstsza i chyba lepiej nadaje się do większych powierzchni. czekam na dalszą relację z postępu prac Ząbki
kriss
07-02-2015, 05:44 PM #15

Emalia zaczyna mnie coraz bardziej ciekawić. Myślę o tej szklanej. W szklanej wiem, że komórki wypełnia się kilka razy. Pospiech nie jest wskazany Ząbki Szklaną można rozrobić wodą, dwuskładnikowa jest gęstsza i chyba lepiej nadaje się do większych powierzchni. czekam na dalszą relację z postępu prac Ząbki

Leszek
Diamentowy
1,617
07-02-2015, 06:28 PM
#16
(07-02-2015, 03:18 PM)helmet Witam. Podążając za modą na forum, również postanowiłem zostać legendarnym emalierem Puść oczko (

......powstał kleks na białym...I tu pierwsze pytanie - czy takiego kleksa da się jakoś "wypompować", czy wszystko usuwamy, i zaczynamy robotę od nowa?

Teraz oczywiście już wiem, że emalię lejemy dużo niżej, bo nie ma co cwaniakować Uśmiech.

Następne moje pytanie brzmi - czy w takiej konfiguracji kolorów jak na zdjęciu, obowiązuje jakiś system kolejności nakładania kolorów, no nie wiem...w zależności od jasności/ciemności, lub od pojemności miejsca wypełnianego w "wytłoczce"?

Następne pytanie to, czym wlać kolor czerwony do tak wąskiej przestrzeni? Gdyż nawet pół kropelki jest szersze, i nie bardzo mieści się między ściankami przeznaczonymi na owy kolor w "wytłoczce", a emalia gęsta....

Helmet to nie jest emalia tylko żywica.

..... kleks spróbuj może wyfrezować jak masz prostnicę lub lub rylcem...

..... lałem żywice dwuskładnikowe i nigdy mi się nie wylewały

...  nie ma systemu kolejności nakładania, albo je oddzielisz ścianką która będzie zalana albo zrobisz tymczasowe "szalowanie"

te pól kropelki wlej strzykawką - tylko kup ich dużo Biggrin  tu masz mój zegarek za przykład czarnej


dlaczego nie stosujesz lakierów UV zamiast żywicy - efekt ten zam a praca łatwiejsza ????


(07-02-2015, 05:44 PM)kriss Emalia zaczyna mnie coraz bardziej ciekawić. Myślę o tej szklanej. W szklanej wiem, że komórki wypełnia się kilka razy. Pospiech nie jest wskazany Ząbki Szklaną można rozrobić wodą, dwuskładnikowa jest gęstsza i chyba lepiej nadaje się do większych powierzchni. czekam na dalszą relację z postępu prac Ząbki

Emalia czy żywica ?  Biggrin Biggrin Biggrin
Kriss emalii nie da się "rozrobić". Biggrin  To szkło które nie jest higroskopijne. Można ją tylko upłynnić i nie koniecznie wodą.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2015, 06:39 PM przez Leszek.

.
Pozdrawiam Leszek :-)
Leszek
07-02-2015, 06:28 PM #16

(07-02-2015, 03:18 PM)helmet Witam. Podążając za modą na forum, również postanowiłem zostać legendarnym emalierem Puść oczko (

......powstał kleks na białym...I tu pierwsze pytanie - czy takiego kleksa da się jakoś "wypompować", czy wszystko usuwamy, i zaczynamy robotę od nowa?

Teraz oczywiście już wiem, że emalię lejemy dużo niżej, bo nie ma co cwaniakować Uśmiech.

Następne moje pytanie brzmi - czy w takiej konfiguracji kolorów jak na zdjęciu, obowiązuje jakiś system kolejności nakładania kolorów, no nie wiem...w zależności od jasności/ciemności, lub od pojemności miejsca wypełnianego w "wytłoczce"?

Następne pytanie to, czym wlać kolor czerwony do tak wąskiej przestrzeni? Gdyż nawet pół kropelki jest szersze, i nie bardzo mieści się między ściankami przeznaczonymi na owy kolor w "wytłoczce", a emalia gęsta....

Helmet to nie jest emalia tylko żywica.

..... kleks spróbuj może wyfrezować jak masz prostnicę lub lub rylcem...

..... lałem żywice dwuskładnikowe i nigdy mi się nie wylewały

...  nie ma systemu kolejności nakładania, albo je oddzielisz ścianką która będzie zalana albo zrobisz tymczasowe "szalowanie"

te pól kropelki wlej strzykawką - tylko kup ich dużo Biggrin  tu masz mój zegarek za przykład czarnej


dlaczego nie stosujesz lakierów UV zamiast żywicy - efekt ten zam a praca łatwiejsza ????


(07-02-2015, 05:44 PM)kriss Emalia zaczyna mnie coraz bardziej ciekawić. Myślę o tej szklanej. W szklanej wiem, że komórki wypełnia się kilka razy. Pospiech nie jest wskazany Ząbki Szklaną można rozrobić wodą, dwuskładnikowa jest gęstsza i chyba lepiej nadaje się do większych powierzchni. czekam na dalszą relację z postępu prac Ząbki

Emalia czy żywica ?  Biggrin Biggrin Biggrin
Kriss emalii nie da się "rozrobić". Biggrin  To szkło które nie jest higroskopijne. Można ją tylko upłynnić i nie koniecznie wodą.


.
Pozdrawiam Leszek :-)

helmet
Platynowy
283
07-03-2015, 12:51 AM
#17
Kriss - ja też zaczynam coraz częściej myśleć o tej prawdziwej...temat bardzo wciągający, ale dla cierpliwych...i bądźmy realistami, nie dla początkujących - jak ja. Kiedyś jednak widziałem co ludzie wyprawiają z tej sztucznej, no i też można fajne rzeczy uzyskać. Mam kilka pomysłów i jak tylko trochę nauczę się tej gumowej, to wstawię Uśmiech

Leszek - bardzo dziękuję za sugestie. Jak zawsze, nie zawodzisz Uśmiech
helmet
07-03-2015, 12:51 AM #17

Kriss - ja też zaczynam coraz częściej myśleć o tej prawdziwej...temat bardzo wciągający, ale dla cierpliwych...i bądźmy realistami, nie dla początkujących - jak ja. Kiedyś jednak widziałem co ludzie wyprawiają z tej sztucznej, no i też można fajne rzeczy uzyskać. Mam kilka pomysłów i jak tylko trochę nauczę się tej gumowej, to wstawię Uśmiech

Leszek - bardzo dziękuję za sugestie. Jak zawsze, nie zawodzisz Uśmiech

Leszek
Diamentowy
1,617
07-03-2015, 04:34 AM
#18
(07-03-2015, 12:51 AM)helmet Kriss - ja też zaczynam coraz częściej myśleć o tej prawdziwej...temat bardzo wciągający, ale dla cierpliwych...i bądźmy realistami, nie dla początkujących - jak ja.  Kiedyś jednak widziałem co ludzie wyprawiają z tej sztucznej, no i też można fajne rzeczy uzyskać. Mam kilka pomysłów i jak tylko trochę nauczę się tej gumowej, to wstawię Uśmiech

Leszek - bardzo dziękuję za sugestie. Jak zawsze, nie zawodzisz Uśmiech

Helmet moja wiedza jest  znikoma- na poziomie modelarstwa.  W "podstawówce" samoloty robiliśmy z epidianu i mat szklanych.

.
Pozdrawiam Leszek :-)
Leszek
07-03-2015, 04:34 AM #18

(07-03-2015, 12:51 AM)helmet Kriss - ja też zaczynam coraz częściej myśleć o tej prawdziwej...temat bardzo wciągający, ale dla cierpliwych...i bądźmy realistami, nie dla początkujących - jak ja.  Kiedyś jednak widziałem co ludzie wyprawiają z tej sztucznej, no i też można fajne rzeczy uzyskać. Mam kilka pomysłów i jak tylko trochę nauczę się tej gumowej, to wstawię Uśmiech

Leszek - bardzo dziękuję za sugestie. Jak zawsze, nie zawodzisz Uśmiech

Helmet moja wiedza jest  znikoma- na poziomie modelarstwa.  W "podstawówce" samoloty robiliśmy z epidianu i mat szklanych.


.
Pozdrawiam Leszek :-)

helmet
Platynowy
283
07-03-2015, 07:57 AM
#19
Może lepiej nie porównujmy naszej wiedzy w tym temacie, bo dla Ciebie to pasja od jakiegoś już czasu, a dla mnie temat zupełnie nowy...to mniej więcej tak, jakbyś od poniedziałku chciał zostać pszczelarzem Uśmiech
helmet
07-03-2015, 07:57 AM #19

Może lepiej nie porównujmy naszej wiedzy w tym temacie, bo dla Ciebie to pasja od jakiegoś już czasu, a dla mnie temat zupełnie nowy...to mniej więcej tak, jakbyś od poniedziałku chciał zostać pszczelarzem Uśmiech

kriss
Diamentowy
2,210
07-03-2015, 08:00 AM
#20
Potrzebna była taka niespokojna dusza jak Lechu żeby zarazić innych ZąbkiZąbkiZąbki Zamówiłem emalie i czekam na dostawę. W między czasie kończę kościane spinki Ząbki
kriss
07-03-2015, 08:00 AM #20

Potrzebna była taka niespokojna dusza jak Lechu żeby zarazić innych ZąbkiZąbkiZąbki Zamówiłem emalie i czekam na dostawę. W między czasie kończę kościane spinki Ząbki

Strony (3): Wstecz 1 2 3 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości