Wielka prośba Proszę o pomoc fachowców
Wielka prośba Proszę o pomoc fachowców
Witam serdecznie,
Byś może taki temat już był ale jest to dosyć gorąca sprawa, a zakładając nowy wątek myślę, że otrzymam w miarę szybko informację.
Sytuacja wygląda następująco:
Oddałem złoto do przerobienia na obrączki dokładnie 27gr złota o próbie: 585
Złotnik na początku powiedział za robociznę 600-700zł z grawerem i że złota jest zapas więc zrobi obrączki grubsze.
Odebrałem obrączki o całkowitej wadze 11,10 gr i próbie 585. Wszystko ok ale nie dość, że zapłaciłem 800zł to jeszcze zostało z 27 gr złota tylko 4 gr!! Gdzie się podziało ponad 11 gr złota??
Niech mi ktoś powie czy zostałem normalnie oszukany czy zawsze tego złota tyle się zużywa.
Obrączki są o wymiarach
Pierwsza: rozmiar 11 szerokość 6 mm i grubość 1mm waga 5,11 gr
Druga: rozmiar 21,5 szerokość 6 mm i grubość 1mm waga 6 gr
Proszę o pomoc i Pozdrawiam
esteban55
(02-04-2012, 07:52 PM)esteban55 Witam serdecznie,
Byś może taki temat już był ale jest to dosyć gorąca sprawa, a zakładając nowy wątek myślę, że otrzymam w miarę szybko informację.
Sytuacja wygląda następująco:
Oddałem złoto do przerobienia na obrączki dokładnie 27gr złota o próbie: 585
Złotnik na początku powiedział za robociznę 600-700zł z grawerem i że złota jest zapas więc zrobi obrączki grubsze.
Odebrałem obrączki o całkowitej wadze 11,10 gr i próbie 585. Wszystko ok ale nie dość, że zapłaciłem 800zł to jeszcze zostało z 27 gr złota tylko 4 gr!! Gdzie się podziało ponad 11 gr złota??
Niech mi ktoś powie czy zostałem normalnie oszukany czy zawsze tego złota tyle się zużywa.
Obrączki są o wymiarach
Pierwsza: rozmiar 11 szerokość 6 mm i grubość 1mm waga 5,11 gr
Druga: rozmiar 21,5 szerokość 6 mm i grubość 1mm waga 6 gr
Proszę o pomoc i Pozdrawiam
esteban55
(02-04-2012, 07:52 PM)esteban55 Witam serdecznie,
Byś może taki temat już był ale jest to dosyć gorąca sprawa, a zakładając nowy wątek myślę, że otrzymam w miarę szybko informację.
Sytuacja wygląda następująco:
Oddałem złoto do przerobienia na obrączki dokładnie 27gr złota o próbie: 585
Złotnik na początku powiedział za robociznę 600-700zł z grawerem i że złota jest zapas więc zrobi obrączki grubsze.
Odebrałem obrączki o całkowitej wadze 11,10 gr i próbie 585. Wszystko ok ale nie dość, że zapłaciłem 800zł to jeszcze zostało z 27 gr złota tylko 4 gr!! Gdzie się podziało ponad 11 gr złota??
Niech mi ktoś powie czy zostałem normalnie oszukany czy zawsze tego złota tyle się zużywa.
Obrączki są o wymiarach
Pierwsza: rozmiar 11 szerokość 6 mm i grubość 1mm waga 5,11 gr
Druga: rozmiar 21,5 szerokość 6 mm i grubość 1mm waga 6 gr
Proszę o pomoc i Pozdrawiam
esteban55
uaa podaj namiary na tego człowieka żeby innych ustrzec.sprawa nadaje sie do sądu spokojnie,zapewne masz kwity ile złota powierzyłeś i ile odebrałeś.zepsuj opinie,zapal znicz pod drzwiami, zrób zeby miał gorąco przy dupie.tak jak kolega wyzej napisal 10% to max ubytku.
Na początku mówię ok nie znam się możliwe, że tak jakoś się to robi, że tyle złota wychodzi ale potem po chwili namysłu mówię sobie to nie możliwe żeby dać 27 gram złota i z obrączek o wadze 11,10 gram zostało 4 gr złota... no NO_SENSE idę w poniedziałek do złotnika wyjaśnić sytuację jeśli okaże się, że złotnik kręci i nie chce wyjaśnić i sprostować sytuacji od razu napiszę namiary... brak mi słów... człowiek pracuje uczciwie i ciężko żeby cokolwiek w życiu mieć a tu go na każdym kroku kantują...
PS
Mam jeszcze jedno Pytanie:
Ile można wziąść za robociznę tzn: przetopienie złota tych 26 gr róby 585 i 2gr próby 333 na 1 gr próby 585 oraz zrobienie bardzo podobnego wzoru jak link poniżej i o wymiarach podanych powyżej?
http://www.yes.pl/obraczki_slubne/obracz...02-OBR-269
Bo jeśli otrzymam informację, że za robiciznę wzieła sobie więcej złota to ja chyba pójdę normalnie na policję...
dziękuję za pomoc i odpowiedzi
esteban55
Robocizna to jest umowa między Tobą a wykonawcą, płacisz tyle na ile się Umówiłeś. A z tego złota ( 26g 585 i 2g 333, co w przeliczeniu na 585 daje 27,138g ) powinieneś otrzymać: 27,138-(11,1+10%) czyli 27,138-12,210 co daje 14,928g pr 585. Jeśli masz kwity zgłoś do Cechu, jeśli złotnik należy i na policję, bo to oszustwo!
Pozdrawiam
Witam,
Od dłuższego czasu zajmuję się tylko srebrem, ale kiedyś też złotem. Przy standardowym ubytku 5 - 6 % jeżeli w złomie nie było dużo drobnicy (cienkich łańcuszków dmuchanych wyrobów) można było zmniejszyć ubytek do około 3 %.
Rozliczenie tego złotnika to zwykła kradzież.
Jaka tam kradzież. Nie wierze że ktoś z tego fachu by się posunął do tego żeby walnąć na 12 g złota. Na 1g może się zdarzyć. Moim zdaniem poszła "blondynka" kupować obrączki, złotnik jej policzył złoto jako złom i wyliczył jakąś kwotę, uznał że trzeba będzie jeszcze dopłacić określoną kwotę(doszło do nieporozumienia), ale okazało się że wyszły lżejsze i był na tyle uczciwy że oddał reszte złota