Obrabianie po lutowaniu - szlifowanie i polerowanie
Obrabianie po lutowaniu - szlifowanie i polerowanie
![[Obrazek: s-l500.jpg]](http://i.ebayimg.com/images/g/9tsAAMXQsmFRdswT/s-l500.jpg)
![[Obrazek: s-l500.jpg]](http://i.ebayimg.com/images/g/Jc0AAOSwAYtWJ4op/s-l500.jpg)
Witam,
Chcę zacząć tworzyć coś w srebrze, nauczyłem się już lutować, teraz chcę pójść krok dalej.
Mam zamiar kupić blaszkę/drut/płaskownik srebrny o szerokości 5mm i grubości ok. 0.6mm i robić proste kształty, by nauczyć się jeszcze dokładniej lutować.
![[Obrazek: s-l500.jpg]](http://i.ebayimg.com/images/g/9tsAAMXQsmFRdswT/s-l500.jpg)
Po lutowaniu chciałbym nierówności wyszlifować i wypolerować srebro na lustro.
I tu nie wiem jak się za to zabrać. Podejrzewam, że najlepiej byłoby to zrobić urządzeniem wielofunkcyjnym typu Dremel, gdzie jest dużo zmiennych nasadek.
![[Obrazek: s-l500.jpg]](http://i.ebayimg.com/images/g/Jc0AAOSwAYtWJ4op/s-l500.jpg)
1. Co do szlifowania to nie mam pojęcia jakiej gradacji się używa? Można by po prostu na końcówkę nawinąć papier ścierny do metalu ?
Mam zestaw pilników, ale np. przy obrączce stosowanie w/w urządzenia wydaje mi się bardziej precyzyjne.
2. Co do polerowania jakiej pasty najlepiej użyć? Używa się dwóch rodzajów (zgrubna i finish)?
3. Apropo polerowania, po lutowaniu obrączki jej powierzchnia czernieje, są żółte przebarwienia (chyba po lutówce), powierzchnia robi się chropowata itd. Czy to wystarczy przepolerować?
. Te różniaste końcówki mogą zniekształcić Ci płaszczyzny jak nie masz wprawy .
Mnie kiedyś uczono zacząć od pilnika potem nawijaj na niego szmergiel 200 , 300 , 400 , 500 , jak dojdziesz do wprawy to później wystarczy liznąć delikatnie na szmacie z pastą i jest glanc
. Te różniaste końcówki mogą zniekształcić Ci płaszczyzny jak nie masz wprawy .



kolorowy, sama prawda 
Ale jesli juz to nie kupuj g***a tylko sprzet, ktory Twoje wnuki po tobie beda wystawiac na olx-e 
http://www.wkociuba.pl/SILNIK-Z-GIETKIM-...3137).aspx
Ryszard Ale jesli juz to nie kupuj g***a tylko sprzet, ktory Twoje wnuki po tobie beda wystawiac na olx-eAlbo, który moje wnuki będą spłacać

kolorowy Mnie kiedyś uczono zacząć od pilnika potem nawijaj na niego szmergiel 200 , 300 , 400 , 500szmergiel kojarzy mi się z takim kamieniem do ostrzenia. Masz na myśli coś w formie papieru ściernego do nawijania?
simoniculus pilnik, papier 200 - 500 - 800, i polerkaJakie pasty będą potrzebne? Jedna zgrubna i druga do połysku?
Ryszard Ale jesli juz to nie kupuj g***a tylko sprzet, ktory Twoje wnuki po tobie beda wystawiac na olx-eAlbo, który moje wnuki będą spłacać

kolorowy Mnie kiedyś uczono zacząć od pilnika potem nawijaj na niego szmergiel 200 , 300 , 400 , 500szmergiel kojarzy mi się z takim kamieniem do ostrzenia. Masz na myśli coś w formie papieru ściernego do nawijania?
simoniculus pilnik, papier 200 - 500 - 800, i polerkaJakie pasty będą potrzebne? Jedna zgrubna i druga do połysku?
pasta zielona ci w sumie starczy, co do wkrętarki i filca - da ale trzeba uważać :]
chociaż szmaciak będzie lepszy, bo na filcu się będzie ci szybko grzać
można, ale to troszkę masochistyczne zajęcie :]
szmaciaki kupisz z takim bolcem co ci do wiertarki spasuje np.