polerowanie - powstają rysy
polerowanie - powstają rysy
Witam wszystkich serdecznie.
To mój pierwszy post. Od pewnego czasu wytwarzam w domowym zaciszu biżuterię srebrną na użytek własny i znajomych. Często jeszcze napotykam wiele trudności i będę bardzo wdzięczny za pomoc doświadczonych koleżanek i kolegów.
Chciałbym Was zapytać o opinię i ewentualnie poradę.
Mój problem dotyczy polerowania wyrobów ze srebra.
Używam:
Zazwyczaj kończę obróbkę papierem 1000
Na wszelki wypadek przeprowadziłem jeszcze jeden test.
Przetarłem papierem 1000 i polerowałem.
Smugi/rysy układają się zawsze "w kierunku polerowania"
Kolejne zdjęcia obrazują proces:
* pierwsze - polerowane wzdłuż
* drugie - polerowane w poprzek
* trzecie i czwarte - baranek wzdłuż
Dodatkowo po baranku (czwarte zdj.) uwidacznia się istnienie dość głębokich "rowów" (moim zdaniem te "rowy" powstają przed barankiem tylko są słabiej widoczne).
Być może mam do czynienia z dwoma problemami:
* smugi/rysy
* "rowy"
Najgorzej wlasnie na plaskich powierzchniachTo nie jest problem z polerowaniem tylko z materialem. Niestety przy srebrze czesto tak jest
Najgorzej wlasnie na plaskich powierzchniach
A jest to gas porosity po angielsku. Po polskiemu zagazowany stop. Podczas topienia srebro rozpuszcza w sobie duzo tlenu i podczas stygniecia gwaltownie go oddaje. Jesli zostanie zle odlana - tzn nieprawidlowe topienie, odlewanie, stygniecie - powstaja wlasnie takie drobne pecherzyki ktore po polerowaniu daja nierowna powierzchnie. wlasnie takie dlugie krechy, "komety", albo dziurki.


Bardzo dziękuję Wam za odpowiedzi.
Podejrzewałem trochę, że te "rowy" ("komety")
to może być problem z materiałem. Ale z drugiej strony
występują one na kilku wyrobach, do których materiał był kupowany w różnym czasie, więc nie przypuszczałem, że mam aż takiego pecha 
Jeśli to wada srebra to co teraz zrobić?
Czy da się uratować wyrób? Czy pozostaje tylko przetopić?
A może reklamować materiał?
Pytam bo jako początkujący wytwarzam, póki co, przedmiot tygodniami 
Pozostaje jeszcze problem tych moich smug/rys (raz użyłem na koniec papieru 2000 i też nie pomogło). Rysy/smugi zawsze układają się "w kierunku" polerowania niezależnie od tego, w którą stronę wykończone było papierem.
Czy te rysy/smugi również mogą wynikać z wad srebra? (chyba raczej inna przyczyna)
Kolejny test:
Wyczyściłem i "spuszyłem" szmatę brzeszczotem (wcześniej też to robiłem).
Wypolerowałem trzy blachy, z dwóch różnych okresów zakupowych
(zmniejszyłem w ten sposób prawdopodobieństwo że trafiłem na trefną partię blach)
Użyłem pasty niebieskiej.
Niestety przy każdym polerowaniu widoczne skazy (rowy, komety, etc.)
Procedura:
* papier 600
* papier 800
* papier 1000
* papier 2000
* polerka
Poniżej zdjęcia
Ewentualnie mozebyc ze przegrzales metal podczas lutowania wyżarzania itp przez co nastapil zbyt duzy rozrost krzyształów - ale wtedy po polerowaniu mialbys "skórkę pomarańczy" a nie takie dziury wyciągnięte zgodnie z kierunkiem polerowania.
No ewidentnie wina porowatego stopu.
Jak to mozna uratowac? A no np przez kucie na zimno. ale pewnie to nie wchodzi w gre. Chodzi o skopresowanie materialu. uklepanie tych pecherzykow, pozamykanie dziur. Takze mozna młotkiem/ można gładzikiem/stalką ręczną lub obrotową. Obrotowa jest najszybsza. Przelecisz cala powierzchnie, delikatnie szlifujesz papierem na rowno i polerka. Ewentualnie czasem trzeba czynnosc powtorzyc w niektorych miejscach. Tak czy siak jest to tylko rozwiazanie aby wypchnac towar - poniewaz skopresowana jest tylko wierzchnia warstwa ktora z uplywem czasu, od noszenia czy napraw/ polerowania zedrze sie i znowu odsloni sie porowaty stop.
Pamietaj ze im mocniej polerujesz tym bardziej efekt sie uwidacznia. Mozesz wyszlifowac np do 1500 lub wyzej i pozniej wrzucic w bęben polerski w celu wyblyszczenia - nie bedzie to to samo co polerowanie na szmacie ale blyszczec sie bedzie. Ewentualnie mozna po szlifowaniu polerowac kawalkiem skóry natartym pastą polerska na deseczce. Wystarczy pare razy przejechac i jest git jesli dobrze wyszlifowane.
Może mnap89 ma rację, ale to chyba sam sposób polerowania powoduje te rysy. Pasta polerska to
w skrócie bardzo drobny materiał ścierny połączony spoiwem. Czyli twarde kamienie które z dużą siłą
walą ci w powierzchnie metalu. Jak mieszasz pasty na szmacie, to zostają Ci kawałki grubszej i one
robią te rowy. Spróbuj kończyć polerowanie delikatnie dotykając przedmiot do szmaty na drobnej paście.
Druga sprawa. Jak masz bejcowany przedmiot i na powierzchni jest bardzo miękka warstwa czystego
srebra to bardzo trudno to wypolerować. Kawałki pasty wbijają się w metal i są ciągnięte przez szmatę
robiąc dodatkowe rysy. Oczywiście rozumiem że materiał przed polerowaniem jest dokładnie wyszmerglowany
i nie ma tam głębszych rys które chcesz przez polerowanie usunąć.