Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM CAŁA RESZTA Robienie kółeczek ze srebra i złota

Robienie kółeczek ze srebra i złota

Robienie kółeczek ze srebra i złota

Strony (2): 1 2 Dalej
Blackzany
Miedziany
6
03-29-2015, 09:37 PM
#1
Witam serdecznie, chciałem sie zapytać szanowne grono, jak radzicie sobie z robieniem kółeczek ?
Do tej pory wsadzałem pilnik gładzik do szmerglowania w imadło i razem z drutem go blokowałem a następnie owijałem o ciąłem, tak mnie ojczym uczył, a następnie piłką ciąłem.
Ze względu, że lubię robić coś na zapas, to chciałem sie dowiedzieć o sposobie hurtowego wytwarzania kółeczek.\
Na internecie znalazłem kilka drogich maszyn do tego, ale jak zobaczyłem tą prostą konstrukcje z głowicą od wiertarki to stwierdziłem, że znajdę tańszy sposób.

Tutaj coś takiego https://www.youtube.com/watch?v=s3gF_dIYQyQ

I takiego co niedawno widziałem na allegro w cenie około 70zł. https://www.youtube.com/watch?v=g8O1PuvteG0

Co prawda prosta konstrukcja, wydaje mi sie, że licha i tylko dla hobbystów którzy robią miesięcznie 10 kółek Puść oczko
Ta plastikowa rączka nie wygląda trwale, więc wydaje mi sie, że w zakładzie złotniczym mojego ojczyma by sie to nie sprawdziło, aczkolwiek nie neguje bo w rękach nie miałem.
Blackzany
03-29-2015, 09:37 PM #1

Witam serdecznie, chciałem sie zapytać szanowne grono, jak radzicie sobie z robieniem kółeczek ?
Do tej pory wsadzałem pilnik gładzik do szmerglowania w imadło i razem z drutem go blokowałem a następnie owijałem o ciąłem, tak mnie ojczym uczył, a następnie piłką ciąłem.
Ze względu, że lubię robić coś na zapas, to chciałem sie dowiedzieć o sposobie hurtowego wytwarzania kółeczek.\
Na internecie znalazłem kilka drogich maszyn do tego, ale jak zobaczyłem tą prostą konstrukcje z głowicą od wiertarki to stwierdziłem, że znajdę tańszy sposób.

Tutaj coś takiego https://www.youtube.com/watch?v=s3gF_dIYQyQ

I takiego co niedawno widziałem na allegro w cenie około 70zł. https://www.youtube.com/watch?v=g8O1PuvteG0

Co prawda prosta konstrukcja, wydaje mi sie, że licha i tylko dla hobbystów którzy robią miesięcznie 10 kółek Puść oczko
Ta plastikowa rączka nie wygląda trwale, więc wydaje mi sie, że w zakładzie złotniczym mojego ojczyma by sie to nie sprawdziło, aczkolwiek nie neguje bo w rękach nie miałem.

szafir
Platynowy
605
03-29-2015, 09:46 PM
#2
Chyba wystarczająca jest zwykła, ręczna wiertarka z przekładnią i korbką z boku.
szafir
03-29-2015, 09:46 PM #2

Chyba wystarczająca jest zwykła, ręczna wiertarka z przekładnią i korbką z boku.

jędruś
Platynowy
285
03-29-2015, 10:01 PM
#3
ile kółeczek zużywasz dziennie? od tego trzeba zacząć
jak robisz ich baaardzo dużo, wtedy potrzebna jest mechanizacja, wiertarka , tokarka
ale jak potrzebujesz niewiele to każdy sposób - także ręczne nawijanie jest OK!
jędruś
03-29-2015, 10:01 PM #3

ile kółeczek zużywasz dziennie? od tego trzeba zacząć
jak robisz ich baaardzo dużo, wtedy potrzebna jest mechanizacja, wiertarka , tokarka
ale jak potrzebujesz niewiele to każdy sposób - także ręczne nawijanie jest OK!

Nordwind
Platynowy
470
03-30-2015, 12:05 AM
#4
Ja röwniez lubie robic na zapas Köleczka robie raz w roku ale tak duzo zeby starczylo albo i zostalo.Do nawijania przerobilem stara reczna wiertarke. Najladniej wychodza jak sie je tnie pilka ale bola palce od trzymania. Prubowalem szczypcami ale wychodza nie ciekawie . Teraz mam pile tarczowa i wreszcie ciecie idzie jak po masle.
Nordwind
03-30-2015, 12:05 AM #4

Ja röwniez lubie robic na zapas Köleczka robie raz w roku ale tak duzo zeby starczylo albo i zostalo.Do nawijania przerobilem stara reczna wiertarke. Najladniej wychodza jak sie je tnie pilka ale bola palce od trzymania. Prubowalem szczypcami ale wychodza nie ciekawie . Teraz mam pile tarczowa i wreszcie ciecie idzie jak po masle.

Erddill
wytwórca chińskich podróbek
674
03-30-2015, 09:32 AM
#5
(03-30-2015, 12:05 AM)Nordwind .... Najladniej wychodza jak sie je tnie pilka ale bola palce od trzymania. Prubowalem szczypcami ale wychodza nie ciekawie . Teraz mam pile tarczowa i wreszcie ciecie idzie jak po masle.

najlepiej sie tnie zaraz po duzym polerowaniu ,  Puść oczko  puszki ,albo bransolety  blachowce  . Paluchy sa popalone od filcow i pasty , to juz nie czuc ,ze boli przy cieciu Ząbki Ząbki . 
A jakaz to pile Uzywasz ??? Dodaj jakies zdjecie ,albo link .

nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Erddill
03-30-2015, 09:32 AM #5

(03-30-2015, 12:05 AM)Nordwind .... Najladniej wychodza jak sie je tnie pilka ale bola palce od trzymania. Prubowalem szczypcami ale wychodza nie ciekawie . Teraz mam pile tarczowa i wreszcie ciecie idzie jak po masle.

najlepiej sie tnie zaraz po duzym polerowaniu ,  Puść oczko  puszki ,albo bransolety  blachowce  . Paluchy sa popalone od filcow i pasty , to juz nie czuc ,ze boli przy cieciu Ząbki Ząbki . 
A jakaz to pile Uzywasz ??? Dodaj jakies zdjecie ,albo link .


nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .

olax
Platynowy
592
03-30-2015, 01:29 PM
#6
(03-30-2015, 09:32 AM)Erddill
(03-30-2015, 12:05 AM)Nordwind .... Najladniej wychodza jak sie je tnie pilka ale bola palce od trzymania. Prubowalem szczypcami ale wychodza nie ciekawie . Teraz mam pile tarczowa i wreszcie ciecie idzie jak po masle.

najlepiej sie tnie zaraz po duzym polerowaniu ,  Puść oczko  puszki ,albo bransolety  blachowce  . Paluchy sa popalone od filcow i pasty , to juz nie czuc ,ze boli przy cieciu Ząbki Ząbki . 
A jakaz to pile Uzywasz ??? Dodaj jakies zdjecie ,albo link .

A nie polerujecie w rękawiczkach?!
Ja już od lat używam takich ogrodowych z gumą za 1-2 zł. Do jednej - dwu sztuk to nie, ale jak mam jakieś większe polerowanie, to już bym nie usiadła bez rękawiczek.
Czasem tez kupuję takie mocniejsze gumowane, typowo budowlane, ale to rzadko, bo większość jest na mnie za duża.

A co do kółek, to na któryms z filmików na forum był moment, jak facet sobie przecina kółka w sekundę na jakieś piłce mechanicznej.
Nie mam pojęcia w jakim wątku to było, bo było to dawno, ale wyglądało, jakby po czymś przejeżdżał jednym ruchem i kółka pocięte. Zastanawiałam się zawsze, co to za patent, musisz Norwid pokazać, jak swoje tniesz. Może jedna z zagadek mojego
życia zostanie rozwiązanaZąbki
olax
03-30-2015, 01:29 PM #6

(03-30-2015, 09:32 AM)Erddill
(03-30-2015, 12:05 AM)Nordwind .... Najladniej wychodza jak sie je tnie pilka ale bola palce od trzymania. Prubowalem szczypcami ale wychodza nie ciekawie . Teraz mam pile tarczowa i wreszcie ciecie idzie jak po masle.

najlepiej sie tnie zaraz po duzym polerowaniu ,  Puść oczko  puszki ,albo bransolety  blachowce  . Paluchy sa popalone od filcow i pasty , to juz nie czuc ,ze boli przy cieciu Ząbki Ząbki . 
A jakaz to pile Uzywasz ??? Dodaj jakies zdjecie ,albo link .

A nie polerujecie w rękawiczkach?!
Ja już od lat używam takich ogrodowych z gumą za 1-2 zł. Do jednej - dwu sztuk to nie, ale jak mam jakieś większe polerowanie, to już bym nie usiadła bez rękawiczek.
Czasem tez kupuję takie mocniejsze gumowane, typowo budowlane, ale to rzadko, bo większość jest na mnie za duża.

A co do kółek, to na któryms z filmików na forum był moment, jak facet sobie przecina kółka w sekundę na jakieś piłce mechanicznej.
Nie mam pojęcia w jakim wątku to było, bo było to dawno, ale wyglądało, jakby po czymś przejeżdżał jednym ruchem i kółka pocięte. Zastanawiałam się zawsze, co to za patent, musisz Norwid pokazać, jak swoje tniesz. Może jedna z zagadek mojego
życia zostanie rozwiązanaZąbki

Erddill
wytwórca chińskich podróbek
674
03-30-2015, 01:53 PM
#7
(03-30-2015, 01:29 PM)olax A nie polerujecie w rękawiczkach?!
Ja już od lat używam takich ogrodowych z gumą za 1-2 zł. Do jednej - dwu sztuk to nie, ale jak mam jakieś większe polerowanie, to już bym nie usiadła bez rękawiczek.
Czasem tez kupuję takie mocniejsze gumowane, typowo budowlane, ale to rzadko, bo większość jest na mnie za duża.

Probowalem w rekawiczkach/palcach  ...ale jakos nie czuje w tedy wyrobu . 

Jako ciekawostka bylem swojego czasu w Rotterdamie , mialem ze soba kilka wyrobow do ewentualnego "pozbycia sie" min.  smoki . Wszedlem do malego sklepiku z ciekawa bizuteria (przyciagnela mnie spora figurka konika polnego ..srebro ,zloto i pare ciekawych kamieni ) Pan w sklepie tak na oko 50+ , pokazalem mu co mam ...pogadalismy chwile i nagle jak duch pojawil sie ojciec tego Pana ,jak sie okazalo zlotnik i tworca tego konika polnego . Obejzal moje wyroby i spytal kto to zrobil , to mowie ,ze ja . Spojzal mi prosto w oczy wzial za rece obejzal dokladnie ,szczegolnie palce. Poczym usmiechnal sie i powiedzial ,teraz moge uwierzyc ,ze to ty zrobiles . Zrobil mi jeszcze kilka testow Ząbki dajac swoje wyroby do obejzenia ...jednoczesnie przygladajac mi sie bacznie . Zaprosil mnie ...reszta musiala poczekac do swojej pracowni nad sklepem .Pokazal mim troche swoich wyrobow ..... Prawie na kolanach prosilem ,zeby mnie uczyl  Puść oczko . Niestety Pan byl juz bardzo wiekowy i w zasadzie wygaszal juz dzialalnosc . Zostawiajac synowi sklep .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-30-2015, 02:00 PM przez Erddill.

nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Erddill
03-30-2015, 01:53 PM #7

(03-30-2015, 01:29 PM)olax A nie polerujecie w rękawiczkach?!
Ja już od lat używam takich ogrodowych z gumą za 1-2 zł. Do jednej - dwu sztuk to nie, ale jak mam jakieś większe polerowanie, to już bym nie usiadła bez rękawiczek.
Czasem tez kupuję takie mocniejsze gumowane, typowo budowlane, ale to rzadko, bo większość jest na mnie za duża.

Probowalem w rekawiczkach/palcach  ...ale jakos nie czuje w tedy wyrobu . 

Jako ciekawostka bylem swojego czasu w Rotterdamie , mialem ze soba kilka wyrobow do ewentualnego "pozbycia sie" min.  smoki . Wszedlem do malego sklepiku z ciekawa bizuteria (przyciagnela mnie spora figurka konika polnego ..srebro ,zloto i pare ciekawych kamieni ) Pan w sklepie tak na oko 50+ , pokazalem mu co mam ...pogadalismy chwile i nagle jak duch pojawil sie ojciec tego Pana ,jak sie okazalo zlotnik i tworca tego konika polnego . Obejzal moje wyroby i spytal kto to zrobil , to mowie ,ze ja . Spojzal mi prosto w oczy wzial za rece obejzal dokladnie ,szczegolnie palce. Poczym usmiechnal sie i powiedzial ,teraz moge uwierzyc ,ze to ty zrobiles . Zrobil mi jeszcze kilka testow Ząbki dajac swoje wyroby do obejzenia ...jednoczesnie przygladajac mi sie bacznie . Zaprosil mnie ...reszta musiala poczekac do swojej pracowni nad sklepem .Pokazal mim troche swoich wyrobow ..... Prawie na kolanach prosilem ,zeby mnie uczyl  Puść oczko . Niestety Pan byl juz bardzo wiekowy i w zasadzie wygaszal juz dzialalnosc . Zostawiajac synowi sklep .


nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .

mnap89
Diamentowy
961
03-30-2015, 01:56 PM
#8
Ja polecam wzykla wiertarka reczna zamocnowania w imadle a pozniej tylko ciecie pilka.

Co do polerowania w rekawiczkach - raczej nie polecam. Przy maszynach zadnych rzeczy ani luznej odziezy ktora moze sie wkrecic. Widzialem osobiscie kolesia w UK ktory wlasnie polerowal w takich ogrodniczych rekawiczkach.. Nie wiem jak on to zrobil ale jakims cudem zachaczylo rekawice, szarpnelo i bum, jeden palec zlamany, a 2 inne zwichniete czy cos takiego. Takze lepiej przy polerkach, walcarkach(elektrycznych) tokarkach itp uwazac bo mozna sobie zrobic krzywde.
mnap89
03-30-2015, 01:56 PM #8

Ja polecam wzykla wiertarka reczna zamocnowania w imadle a pozniej tylko ciecie pilka.

Co do polerowania w rekawiczkach - raczej nie polecam. Przy maszynach zadnych rzeczy ani luznej odziezy ktora moze sie wkrecic. Widzialem osobiscie kolesia w UK ktory wlasnie polerowal w takich ogrodniczych rekawiczkach.. Nie wiem jak on to zrobil ale jakims cudem zachaczylo rekawice, szarpnelo i bum, jeden palec zlamany, a 2 inne zwichniete czy cos takiego. Takze lepiej przy polerkach, walcarkach(elektrycznych) tokarkach itp uwazac bo mozna sobie zrobic krzywde.

olax
Platynowy
592
03-30-2015, 02:04 PM
#9
(03-30-2015, 01:53 PM)Erddill
(03-30-2015, 01:29 PM)olax A nie polerujecie w rękawiczkach?!
Ja już od lat używam takich ogrodowych z gumą za 1-2 zł. Do jednej - dwu sztuk to nie, ale jak mam jakieś większe polerowanie, to już bym nie usiadła bez rękawiczek.
Czasem tez kupuję takie mocniejsze gumowane, typowo budowlane, ale to rzadko, bo większość jest na mnie za duża.

Probowalem w rekawiczkach/palcach  ...ale jakos nie czuje w tedy wyrobu . 

Jako ciekawostka bylem swojego czasu w Rotterdamie , mialem ze soba kilka wyrobow do ewentualnego "pozbycia sie" min.  smoki . Wszedlem do malego sklepiku z ciekawa bizuteria (przyciagnela mnie spora figurka konika polnego ..srebro ,zloto i pare ciekawych kamieni ) Pan w sklepie tak na oko 50+ , pokazalem mu co mam ...pogadalismy chwile i nagle jak duch pojawil sie ojciec tego Pana ,jak sie okazalo zlotnik i tworca tego konika polnego . Obejzal moje wyroby i spytal kto to zrobil , to mowie ,ze ja . Spojzal mi prosto w oczy wzial za rece obejzal dokladnie ,szczegolnie palce. Poczym usmiechnal sie i powiedzial ,teraz moge uwierzyc ,ze to ty zrobiles . Zrobil mi jeszcze kilka testow Ząbki dajac swoje wyroby do obejzenia ...jednoczesnie przygladajac mi sie bacznie . Zaprosil mnie ...reszta musiala poczekac do swojej pracowni nad sklepem .Pokazal mim troche swoich wyrobow ..... Prawie na kolanach prosilem ,zeby mnie uczyl  Puść oczko . Niestety Pan byl juz bardzo wiekowy i w zasadzie wygaszal juz dzialalnosc . Zostawiajac synowi sklep .

Hehe, fajna historiaUśmiech
Moje ręce też wskazują na spore "zużycie"Ząbki Czasem jak porównuje do innych "wypielęgnowanych" kobiet, to dopiero widać różnicę. Ale cóż, zawsze mówie, że przynajmniej widać, że coś w życiu robię oprócz malowania paznokci.
Do rękawiczek faktycznie trzeba się przyzwyczaić, ale później to już się uzależnia.
olax
03-30-2015, 02:04 PM #9

(03-30-2015, 01:53 PM)Erddill
(03-30-2015, 01:29 PM)olax A nie polerujecie w rękawiczkach?!
Ja już od lat używam takich ogrodowych z gumą za 1-2 zł. Do jednej - dwu sztuk to nie, ale jak mam jakieś większe polerowanie, to już bym nie usiadła bez rękawiczek.
Czasem tez kupuję takie mocniejsze gumowane, typowo budowlane, ale to rzadko, bo większość jest na mnie za duża.

Probowalem w rekawiczkach/palcach  ...ale jakos nie czuje w tedy wyrobu . 

Jako ciekawostka bylem swojego czasu w Rotterdamie , mialem ze soba kilka wyrobow do ewentualnego "pozbycia sie" min.  smoki . Wszedlem do malego sklepiku z ciekawa bizuteria (przyciagnela mnie spora figurka konika polnego ..srebro ,zloto i pare ciekawych kamieni ) Pan w sklepie tak na oko 50+ , pokazalem mu co mam ...pogadalismy chwile i nagle jak duch pojawil sie ojciec tego Pana ,jak sie okazalo zlotnik i tworca tego konika polnego . Obejzal moje wyroby i spytal kto to zrobil , to mowie ,ze ja . Spojzal mi prosto w oczy wzial za rece obejzal dokladnie ,szczegolnie palce. Poczym usmiechnal sie i powiedzial ,teraz moge uwierzyc ,ze to ty zrobiles . Zrobil mi jeszcze kilka testow Ząbki dajac swoje wyroby do obejzenia ...jednoczesnie przygladajac mi sie bacznie . Zaprosil mnie ...reszta musiala poczekac do swojej pracowni nad sklepem .Pokazal mim troche swoich wyrobow ..... Prawie na kolanach prosilem ,zeby mnie uczyl  Puść oczko . Niestety Pan byl juz bardzo wiekowy i w zasadzie wygaszal juz dzialalnosc . Zostawiajac synowi sklep .

Hehe, fajna historiaUśmiech
Moje ręce też wskazują na spore "zużycie"Ząbki Czasem jak porównuje do innych "wypielęgnowanych" kobiet, to dopiero widać różnicę. Ale cóż, zawsze mówie, że przynajmniej widać, że coś w życiu robię oprócz malowania paznokci.
Do rękawiczek faktycznie trzeba się przyzwyczaić, ale później to już się uzależnia.

olax
Platynowy
592
03-30-2015, 02:09 PM
#10
(03-30-2015, 01:56 PM)mnap89 Ja polecam wzykla wiertarka reczna zamocnowania w imadle a pozniej tylko ciecie pilka.

Co do polerowania w rekawiczkach - raczej nie polecam. Przy maszynach zadnych rzeczy ani luznej odziezy ktora moze sie wkrecic. Widzialem osobiscie kolesia w UK ktory wlasnie polerowal w takich ogrodniczych rekawiczkach.. Nie wiem jak on to zrobil ale jakims cudem zachaczylo rekawice, szarpnelo i bum, jeden palec zlamany, a 2 inne zwichniete czy cos takiego. Takze lepiej przy polerkach, walcarkach(elektrycznych) tokarkach itp uwazac bo mozna sobie zrobic krzywde.

Pewnie masz rację, ale jak masz dobrze dopasowane rękawiczki, to nie ma możliwości ich wkręcenia przy polerowaniu.
To tak, jakbyś próbował wkręcić palca w polerkę.
Dlatego właśnie szukam takich w moim rozmiarze.
Innym rozwiązaniem moim było zaklejanie palców plastrem takim z tkaniny.
O wiele lepsze wyczucie, ale po paru godzinnym ostrym polerowaniu plaster potrafił się na amen "przygrzać" do palców.
Także na długie sesje nie polecam...
...i przepraszam za offtopZąbki
olax
03-30-2015, 02:09 PM #10

(03-30-2015, 01:56 PM)mnap89 Ja polecam wzykla wiertarka reczna zamocnowania w imadle a pozniej tylko ciecie pilka.

Co do polerowania w rekawiczkach - raczej nie polecam. Przy maszynach zadnych rzeczy ani luznej odziezy ktora moze sie wkrecic. Widzialem osobiscie kolesia w UK ktory wlasnie polerowal w takich ogrodniczych rekawiczkach.. Nie wiem jak on to zrobil ale jakims cudem zachaczylo rekawice, szarpnelo i bum, jeden palec zlamany, a 2 inne zwichniete czy cos takiego. Takze lepiej przy polerkach, walcarkach(elektrycznych) tokarkach itp uwazac bo mozna sobie zrobic krzywde.

Pewnie masz rację, ale jak masz dobrze dopasowane rękawiczki, to nie ma możliwości ich wkręcenia przy polerowaniu.
To tak, jakbyś próbował wkręcić palca w polerkę.
Dlatego właśnie szukam takich w moim rozmiarze.
Innym rozwiązaniem moim było zaklejanie palców plastrem takim z tkaniny.
O wiele lepsze wyczucie, ale po paru godzinnym ostrym polerowaniu plaster potrafił się na amen "przygrzać" do palców.
Także na długie sesje nie polecam...
...i przepraszam za offtopZąbki

Strony (2): 1 2 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości