Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM JUBILERSTWO silnik jubilerski grobet czy jednak foredom ?

silnik jubilerski grobet czy jednak foredom ?

silnik jubilerski grobet czy jednak foredom ?

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
tatarata
Platynowy
272
04-02-2013, 06:50 PM
#1
Witam. Zamierzam nabyć drogą kupna silnik jubilerski i potrzebuję Waszej pomocy, a mianowicie czy firmy grobet czy droższy foredom ? Proszę o Wasze opinie na pewno ktoś pracujecie takowymi silnikami. No i jeszcze jedno czy jeżeli grobet np. od wkociuba.pl, to czy z prostnicą 30 (złącze USA ) czy samozaciskową EURO jest trochę droższy ten zestaw. Jak się to ma do dokupienia młoteczka udarowego do zestawu w przyszłości ? Czy te regulatory w pedale są wytrzymałe w tych grobetach, czy silnik nie będzie po krótkim użytkowaniu szarpał przy rozruchu? Proszę również o inne sugestie i propozycje co i gdzie warto kupić. Serdecznie pozdrawiam.
tatarata
04-02-2013, 06:50 PM #1

Witam. Zamierzam nabyć drogą kupna silnik jubilerski i potrzebuję Waszej pomocy, a mianowicie czy firmy grobet czy droższy foredom ? Proszę o Wasze opinie na pewno ktoś pracujecie takowymi silnikami. No i jeszcze jedno czy jeżeli grobet np. od wkociuba.pl, to czy z prostnicą 30 (złącze USA ) czy samozaciskową EURO jest trochę droższy ten zestaw. Jak się to ma do dokupienia młoteczka udarowego do zestawu w przyszłości ? Czy te regulatory w pedale są wytrzymałe w tych grobetach, czy silnik nie będzie po krótkim użytkowaniu szarpał przy rozruchu? Proszę również o inne sugestie i propozycje co i gdzie warto kupić. Serdecznie pozdrawiam.

cactoos
Diamentowy
1,585
04-02-2013, 08:19 PM
#2
Szczerze przyznam, że od lat używam polskich zestawów protetycznych, na bazie silnika TUR od maszyny do szycia. Silnik z '90 r. działa do dzisiaj, natomiast Foredom padł po 2 latach.
Młotki udarowe są produkowane zarówno w wersji Euro jak i US.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
04-02-2013, 08:19 PM #2

Szczerze przyznam, że od lat używam polskich zestawów protetycznych, na bazie silnika TUR od maszyny do szycia. Silnik z '90 r. działa do dzisiaj, natomiast Foredom padł po 2 latach.
Młotki udarowe są produkowane zarówno w wersji Euro jak i US.


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

tatarata
Platynowy
272
04-02-2013, 11:20 PM
#3
Cactoos, a co wtedy z możliwością założenia młotka udarowego do takiego silnika z rękawem na bazie Tura? Chyba nie da rady???
tatarata
04-02-2013, 11:20 PM #3

Cactoos, a co wtedy z możliwością założenia młotka udarowego do takiego silnika z rękawem na bazie Tura? Chyba nie da rady???

cactoos
Diamentowy
1,585
04-03-2013, 07:00 AM
#4
Da radę, bo taki zestaw ma rękaw ze standardowym mocowaniem EU.
Ja mam kilka zastępczych silników, które można kupić na na targowisku za 10 zł.
Ponadto używam polskich prostnic protetycznych, które są nie do zajechania.
Prostnice tez można jeszcze kupić, "ze starych zapasów". Ja kupiłem kilka nówek z lat 80.
Jedyną wadą jest kołek w przegubie, przy silniku, który wyciera się po jakimś czasie ( 2-3 lata)
i trzeba go wymieniać. Ja zastępuje go zwykłym gwoździkiem.
Mam szwajcarski młotek udarowy Badeco, który pasuje i działa bez problemu.
O taki, tylko z giętkim przegubem.
[Obrazek: 1322228698prostnica.JPG]
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-03-2013, 07:06 AM przez cactoos.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
04-03-2013, 07:00 AM #4

Da radę, bo taki zestaw ma rękaw ze standardowym mocowaniem EU.
Ja mam kilka zastępczych silników, które można kupić na na targowisku za 10 zł.
Ponadto używam polskich prostnic protetycznych, które są nie do zajechania.
Prostnice tez można jeszcze kupić, "ze starych zapasów". Ja kupiłem kilka nówek z lat 80.
Jedyną wadą jest kołek w przegubie, przy silniku, który wyciera się po jakimś czasie ( 2-3 lata)
i trzeba go wymieniać. Ja zastępuje go zwykłym gwoździkiem.
Mam szwajcarski młotek udarowy Badeco, który pasuje i działa bez problemu.
O taki, tylko z giętkim przegubem.
[Obrazek: 1322228698prostnica.JPG]


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

tatarata
Platynowy
272
04-03-2013, 08:25 AM
#5
Dzięki za rady, dobrze że jest takie forum (DZIĘKI ADMINIE !!!Rozmarzony). Taki młoteczek to pewnie 600-700 złociszy kosztuje ? ale fajny. Jeszcze raz stokrotne dzięki.
tatarata
04-03-2013, 08:25 AM #5

Dzięki za rady, dobrze że jest takie forum (DZIĘKI ADMINIE !!!Rozmarzony). Taki młoteczek to pewnie 600-700 złociszy kosztuje ? ale fajny. Jeszcze raz stokrotne dzięki.

Wasilewski
Złoty
50
04-03-2013, 07:39 PM
#6
Zedecydowanie kupił bym Foredoma, nie polecam Grobeta a tym bardziej od Kociuby, z chin to ma. Tani badziew dla amatorów !!! Ma dobra cenę dlatego ludziska to kupują.
Mi po roku użytkowanie łożyska poszły, a Foredomy mam dwa i chodzą na okrągło bez problemu.
Kupuj ze zlaczem USA czy na tzw. kwulkę, tańszy masz potem osprzęt czyli prostnice i młotki. Z euro są problemy, na wałku klipsy się łamią i później na 100% będziesz miał problem z dostaniem nowego wałka.
Foredoma oryginalnego mozna kupić na Ebayu, są tam podruby z chin więc trzeba uważać.
Mam młotek Badeco 217RL ten z giętką sprężyną, rzecz zajebista uzywam do niego silnika Foredom wolnoobrotowego żeby młotka nie zajechać, niestety większośc ludzi do tych mlotków używa zwykłych silników i młotki te padają.
Wasilewski
04-03-2013, 07:39 PM #6

Zedecydowanie kupił bym Foredoma, nie polecam Grobeta a tym bardziej od Kociuby, z chin to ma. Tani badziew dla amatorów !!! Ma dobra cenę dlatego ludziska to kupują.
Mi po roku użytkowanie łożyska poszły, a Foredomy mam dwa i chodzą na okrągło bez problemu.
Kupuj ze zlaczem USA czy na tzw. kwulkę, tańszy masz potem osprzęt czyli prostnice i młotki. Z euro są problemy, na wałku klipsy się łamią i później na 100% będziesz miał problem z dostaniem nowego wałka.
Foredoma oryginalnego mozna kupić na Ebayu, są tam podruby z chin więc trzeba uważać.
Mam młotek Badeco 217RL ten z giętką sprężyną, rzecz zajebista uzywam do niego silnika Foredom wolnoobrotowego żeby młotka nie zajechać, niestety większośc ludzi do tych mlotków używa zwykłych silników i młotki te padają.

cactoos
Diamentowy
1,585
04-03-2013, 08:33 PM
#7
Jak się ktoś nie liczy z kosztami to i Nakanishi może sobie kupić za 4 tysie.
[Obrazek: mainvisual.jpg]
Moje TURy 2 działają już od 89 i 90 roku a potrafię je eksploatować po 6 godzin dziennie.
Rękawów mam kilka w zapasie - Allegro 60- 70 zł. Silników 5 po 10 zł szt - nówki.
Do tego 14 prostnic po 60 zł szt. Nie muszę zmieniać co chwilę freza, czy gumówki
- zmieniam całą prostnicę. Jak dojadę cały zapas to sobie kupię Foredoma
- planuję jednak, że nie wcześniej niż za 80 lat. ;-)
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-03-2013, 08:37 PM przez cactoos.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
04-03-2013, 08:33 PM #7

Jak się ktoś nie liczy z kosztami to i Nakanishi może sobie kupić za 4 tysie.
[Obrazek: mainvisual.jpg]
Moje TURy 2 działają już od 89 i 90 roku a potrafię je eksploatować po 6 godzin dziennie.
Rękawów mam kilka w zapasie - Allegro 60- 70 zł. Silników 5 po 10 zł szt - nówki.
Do tego 14 prostnic po 60 zł szt. Nie muszę zmieniać co chwilę freza, czy gumówki
- zmieniam całą prostnicę. Jak dojadę cały zapas to sobie kupię Foredoma
- planuję jednak, że nie wcześniej niż za 80 lat. ;-)


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

tatarata
Platynowy
272
04-04-2013, 05:38 PM
#8
A gdzie kupujecie różnego rodzaju frezy do oprawiania kamieni, gumówki i inne tarczki ? Możecie polecić jakąś firmę gdzie nawet małe zamówienie do 50zł zrealizują ? Może Kociuba ?, Alco ?, Art-tools ? , Dzięki
tatarata
04-04-2013, 05:38 PM #8

A gdzie kupujecie różnego rodzaju frezy do oprawiania kamieni, gumówki i inne tarczki ? Możecie polecić jakąś firmę gdzie nawet małe zamówienie do 50zł zrealizują ? Może Kociuba ?, Alco ?, Art-tools ? , Dzięki

cactoos
Diamentowy
1,585
04-04-2013, 06:01 PM
#9
Ja kupuje w u Kociuby i w Granicie. Ale jest tego pełno na Allegro.
A wracając do pierwszego pytania - Grobet czy Foredom, to oczywiście Foredom, chociaż ja wybrałem trzecią możliwość.
Polecałbym jednak złącze EU, ponieważ pasują do niego polskie prostnice Mifam, które są o wiele lepsze od jankeskich.
Jednak z drugiej strony, kiedy potrzebowałem prostnicy ze zwielokrotnieniem prędkości obrotowej do 35000, to musiałem kupić US i przerabiać.
Dzisiaj są już dostępne wersje EU.[Obrazek: Img.ashx?Id=718]
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2013, 06:54 AM przez cactoos.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
04-04-2013, 06:01 PM #9

Ja kupuje w u Kociuby i w Granicie. Ale jest tego pełno na Allegro.
A wracając do pierwszego pytania - Grobet czy Foredom, to oczywiście Foredom, chociaż ja wybrałem trzecią możliwość.
Polecałbym jednak złącze EU, ponieważ pasują do niego polskie prostnice Mifam, które są o wiele lepsze od jankeskich.
Jednak z drugiej strony, kiedy potrzebowałem prostnicy ze zwielokrotnieniem prędkości obrotowej do 35000, to musiałem kupić US i przerabiać.
Dzisiaj są już dostępne wersje EU.[Obrazek: Img.ashx?Id=718]


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

tatarata
Platynowy
272
04-05-2013, 07:17 AM
#10
Dzięki za podpowiedzi. A kiedy stosuje się taką zwielokrotnioną prędkość i do czego ???
tatarata
04-05-2013, 07:17 AM #10

Dzięki za podpowiedzi. A kiedy stosuje się taką zwielokrotnioną prędkość i do czego ???

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 10 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 10 gości