Witam Wszystkich
Witam Wszystkich
Jestem Agata. Wkręcam się w jubilerstwo, bo siedzenie na obczyźnie już mnie męczy i chcę wrócić do kraju, ale nie żeby zasuwac za grosze jako pracownik najemny, tylko wykuwać swój los własnymi rękami. Akyualnie pracuje w koralikach, ale to jest żmudna robota za małą kasę. Wolę poświęcić czas na coś wartościowego. Moja pasja to srebro, mosiądz, skóra, kamienie. Czy w Polsce można z tego żyć? Dziękuję Wam, że tworzycie to forum.
Pewnie znowu dostanę zjebki za brak hurraoptymizmu, ale moim zdaniem można z tego żyć o ile da się to sprzedać. W UK daje się?
Pytam, ponieważ nasze wytwory są ostatnia z rzeczy potrzebnych człowiekowi do życia. Tak więc opłacalność naszego zawodu,
jest wprost proporcjonalna do poziomu zasobności społeczeństwa. Koraliki - może, ale im droższy materiał tym trudniej o klienta.
Niemniej kto zabroni próbować. Ja akurat wybieram drogę odwrotną, czyli emigrację.