Witam Wszystkich
Witam Wszystkich



Witam wszystkich. 
Tyle tych wątków "witam wszystkich" że nie wiedziałem gdzie się wpisać - to wpisałem się tu, gdzie inni z forum kowalskiego, bo stamtąd tu przyszedłem. 
8 lat temu zaraziłem się kowalstwem i nożownictwem. Od dłuższego czasu ciągnie mnie do rzeźby i szerszej metaloplastyki. Mam kilka ciekawych pozycji książkowych m.in. "Complete metalsmith" i "mokume gane"; dwie ręce i chęć. 
Zainspirował mnie też Janusz Doroszewski, który parę lat temu oprócz nożownictwa zabrał się za jubilerstwo.
Aktualnie buduję nowy warsztat. NA tym forum będę raczej lurkował i podglądał techniki bardziej doświadczonych userów.
W necie można mnie znaleźć m.in. tu:
www.geostudio.pl/wordpress/
www.ancientcrafts.org
www.kozik.org.pl


:to wbrew obiegowej opinii, że kowal tylko w pięści rozum ma jako Roch Kowalski, wnuczek stryjeczny Pana Zagłoby 
że zacytuję
:
W pewnej mieścinie był piekarz, który piekł pieczywo nienadające się wogóle do jedzenia. W sekrecie przed nim zebrali się mieszkańcy i postanowili uradzić co z nim zrobić... Radzą tak kilka godzin i nic nie mogą wymyśleć... w pewnym momencie wstaje kowal, chłop wielki i barczysty jak wół i mówi :
- Może mu jb..ę?!... na co ludzie mówią:
- Nie, no.. tak nie można... w końcu mamy tylko jednego piekarza, nie możemy zostać w ogóle bez... i dalej debatują..
Za jakiś czas znowu wstaje kowal i mówi:
- To może je..ę stolarzowi?... mamy dwóch..
Dziękuję za miłe przyjęcie. Nigdy nie udzielałam się w sieci, ale pora to zmienić, dlatego zamiast tylko podglądać informacje chcę zacząć uczestniczyć w tej Waszej pięknej społeczności i mam nadzieję, że się rozkręcę również we własnej pracy.
W kwestii filigranów chętnie dorzucę w temacie kilka fotek artystów, którzy mnie zachwycają w tej technice, Victorii prace też już dawno odkryłam i podziwiam.
Na studiach miałam do czynienia z repusowaniem w podstawowym zakresie i zamierzam tę technikę w przyszłości zgłębiać, tylko cały czas czekam aż będę miała jakieś podstawowe narzędzia do tego oraz na kulę do repusowania, którą zamierzamy z koleżanką zrobić( ma już wytyczne czym ją wypełnić,tylko jakoś wiecznie coś na przeszkodzie stoi).
Pozdrawiam, Aga


Witam wszystkich 
Metaloplastyką i repusowaniem zajmuję się od dobrych kilku lat. Na forum zaprosił mnie Angus, z którym niedawno nawiązałem bardzo owocny kontakt i któremu dziękuję za pomoc, zaangażowanie oraz parę cennych rad, jakimi mnie uraczył 
Jestem współzałożycielem pracowni metaloplastycznej Rextorn, którą prowadzę wspólnie z moim wieloletnim przyjacielem. Specjalizujemy się w wyrobie oraz renowacji ozdobnych detali architektonicznych z miedzi i cynku - rzygaczy, maszkaronów, wiatrowskazów i iglic dachowych. Wykonujemy również prace niezwiązane z dekarstwem: upominki, ozdoby i różnego rodzaju elementy wystroju wnętrz. Choć stosujemy wiele różnych metod formowania blachy, naszą ulubioną techniką jest repusowanie, zaś ulubionym materiałem - miedź.
Nasze wyroby można zobaczyć na stronie: www.rextorn.com
Postaram się aktywnie udzielać na forum (na ile tylko czas pozwoli) i dołożę wszelkich starań, aby ściągnąć tu nowych pasjonatów twórczej metaloplastyki 
Rozejrzyjcie się z kolegą, a jak będziecie mieli ochotę włączajcie się do dyskusji. Niebawem dodam nowe informacje o klepaniu - raisingu. Będzie o czym pogadać. 


Dziękuję za tak ciepłe przyjęcie i słowa uznania dla naszej pracy - robimy wszystko co w naszej mocy, by nasze wyroby trzymały poziom. Oglądając prace Mistrzów zdajemy sobie jednak sprawę z tego, jak wiele musimy się jeszcze nauczyć - upłynie wiele lat, nim z czystym sumieniem będziemy mogli usiąść, zapalić fajkę i powiedzieć sobie: "Tak, jesteśmy nieźli w te klocki" 
Jacenty, właśnie zapoznałem się z Twoją stroną oraz zawartymi w Galerii pracami i muszę powiedzieć jedno - jestem pod wrażeniem Twojej wyobraźni i umiejętności kowalskich. Potrafisz nadać stali lekkość i zamienić ją magicznie w drewno, skórę albo poroże jelenia. Widać jak na dłoni, ile pracy i cierpliwości wkładasz w każde zlecenie (stopień dokładności balustrady z jaszczurką albo chrzcielnicy wprawił mnie wręcz w osłupienie). Jeżeli trafi się nam klient z typowo kowalską robotą i wysokimi wymaganiami - będziemy już wiedzieli, do kogo z czystym sumieniem powinniśmy go skierować 
Angus, raising jest fascynującą techniką, która stwarza ogromne możliwości, dlatego z niecierpliwością czekamy na materiał o nim - w tym roku planujemy zgłębić na jego temat wiedzę 
Bardzo się cieszę, że do Was trafiłem. Na imię mam Robert, ale od czasu, gdy małe dziecko nadało mi nowe imię, zwę się też Habibi. Piszę książki, ale odkrywam też świat kamieni. Kocham je! Otaczam się nimi, kontempluję, a teraz zamierzam się zabrać za ich obróbkę, aby jeszcze lepiej wydobyć z nich piękno.
Pozdrawiam