Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM WŁASNORĘCZNIE Proste plecione obrączki

Proste plecione obrączki

Proste plecione obrączki

Strony (2): 1 2 Dalej
bart
Platynowy
359
12-13-2012, 01:34 PM
#1
Coś tam mi sie udało wydziergać ostatnio w pracowni.
Pomysł mojej żonki na ciekawsze niż standardowe obrączki, podkład blacha 999 , plecionki i skrętki 999, szerokość 8-9mm
Lutowane na boraks i lutówke.
Jakieś tam niedociągniecia dalej są, tymbardziej że zdjecia robione na soczewce + 10 dioptrii na odległości kilku cm więc każdy drobiazg widać, ogólnie fajna zabawa, nieco odstresowującaUśmiech
Ciekawi mnie Wasza opinia.

PS. Jedna z obraczek ma ciemniejsze i mocno widoczne miejsce łączenia , to już zauważyłem ale narazie to etap prototypówUśmiech
Załączone pliki
Miniatury

bart
12-13-2012, 01:34 PM #1

Coś tam mi sie udało wydziergać ostatnio w pracowni.
Pomysł mojej żonki na ciekawsze niż standardowe obrączki, podkład blacha 999 , plecionki i skrętki 999, szerokość 8-9mm
Lutowane na boraks i lutówke.
Jakieś tam niedociągniecia dalej są, tymbardziej że zdjecia robione na soczewce + 10 dioptrii na odległości kilku cm więc każdy drobiazg widać, ogólnie fajna zabawa, nieco odstresowującaUśmiech
Ciekawi mnie Wasza opinia.

PS. Jedna z obraczek ma ciemniejsze i mocno widoczne miejsce łączenia , to już zauważyłem ale narazie to etap prototypówUśmiech

Załączone pliki
Miniatury

reduktorb
Złoty
58
12-13-2012, 02:54 PM
#2
Interesujący pomysł, tak "starożytnie" wyszły.
reduktorb
12-13-2012, 02:54 PM #2

Interesujący pomysł, tak "starożytnie" wyszły.

srebrofigaro
Platynowy
375
12-13-2012, 09:52 PM
#3
Miejsce lutowania można fajnie zawalcować powiększając obrączkę na powiększarce rolkowej. Przy odrobinie wprawy nie odgadniesz gdzie było łączenie. Ja robię zawsze dwa rozmiary mniejszą obrączkę aby potem zawalcować do żądanego rozmiaru i zapolerować. Bardzo ciekawie wyszły te Twoje obrączki. Gratuluje.
srebrofigaro
12-13-2012, 09:52 PM #3

Miejsce lutowania można fajnie zawalcować powiększając obrączkę na powiększarce rolkowej. Przy odrobinie wprawy nie odgadniesz gdzie było łączenie. Ja robię zawsze dwa rozmiary mniejszą obrączkę aby potem zawalcować do żądanego rozmiaru i zapolerować. Bardzo ciekawie wyszły te Twoje obrączki. Gratuluje.

bart
Platynowy
359
12-13-2012, 10:22 PM
#4
Dzieki za gratulacje. Pomysł mojej Żonki wspaniałej.
Człowieku!!!!!! powiększarka rolkowa to nie moja bajkaUśmiech
Kawał blachy odciąć nożycami , druty, skręcić, lutowanie , rozmiar nadany na metalowym trzpieniu miękkim młotkiem i koniec zabawy.
Inna sprawa to to że jakbym rozwalcowywał to bym zmienił wygląd wzoru itp.
Miejsce lutowania można zamaskować/wzmocnić dodając kawałeczek cieńkiego drutu, niejako " wlutowując " go w szczelinę, reszte wygładzam pilnikiem + gumki polerskie/ szlifierskie i efektem jest lustro bez widocznego miejsca łączenia.
bart
12-13-2012, 10:22 PM #4

Dzieki za gratulacje. Pomysł mojej Żonki wspaniałej.
Człowieku!!!!!! powiększarka rolkowa to nie moja bajkaUśmiech
Kawał blachy odciąć nożycami , druty, skręcić, lutowanie , rozmiar nadany na metalowym trzpieniu miękkim młotkiem i koniec zabawy.
Inna sprawa to to że jakbym rozwalcowywał to bym zmienił wygląd wzoru itp.
Miejsce lutowania można zamaskować/wzmocnić dodając kawałeczek cieńkiego drutu, niejako " wlutowując " go w szczelinę, reszte wygładzam pilnikiem + gumki polerskie/ szlifierskie i efektem jest lustro bez widocznego miejsca łączenia.

pete
Złoty
170
12-13-2012, 11:08 PM
#5
Nie takie znowu proste. Uśmiech Bardzo ładne, podobają mi się te plecionki nalutowane na obrączkę.

"Grawer Met" Paweł Tucki[url=http://www.facebook.com/MetaluBlask][/url]
pete
12-13-2012, 11:08 PM #5

Nie takie znowu proste. Uśmiech Bardzo ładne, podobają mi się te plecionki nalutowane na obrączkę.


"Grawer Met" Paweł Tucki[url=http://www.facebook.com/MetaluBlask][/url]

Michal
Super Moderator
730
12-13-2012, 11:21 PM
#6
Te łączenia widać na obu, ale zaraz, jak Ci to wyszło takie czarne? ;>
Strasznie to widać. Język
Michal
12-13-2012, 11:21 PM #6

Te łączenia widać na obu, ale zaraz, jak Ci to wyszło takie czarne? ;>
Strasznie to widać. Język

bart
Platynowy
359
12-14-2012, 08:58 AM
#7
Łączenie widać tylko na jednym, to co widać na innych to odbicia bo wnetrze zrobiłem na lustro i powstają odbicia i linie.
To jedno nieszcześne łączenie i tak przy okazji poprawie, a wyszło ciemne bo podciągnałem zdjecie w light romie i wyciąganłem nieco czernie więc efekt lini spotęgowałem.
Odnosnie wzorów to możliwości są setki i tysiąceUśmiech więc zabawy bede miał na dobre kilka latUśmiech
bart
12-14-2012, 08:58 AM #7

Łączenie widać tylko na jednym, to co widać na innych to odbicia bo wnetrze zrobiłem na lustro i powstają odbicia i linie.
To jedno nieszcześne łączenie i tak przy okazji poprawie, a wyszło ciemne bo podciągnałem zdjecie w light romie i wyciąganłem nieco czernie więc efekt lini spotęgowałem.
Odnosnie wzorów to możliwości są setki i tysiąceUśmiech więc zabawy bede miał na dobre kilka latUśmiech

srebrofigaro
Platynowy
375
12-14-2012, 09:06 PM
#8
Od czasu do czasu pojawiają się używane powiększarki w necie za ok. 400/500zł. Musiałbyś spróbować popracować na tym prostym urządzeniu. Moim zdaniem jest wręcz niezbędne. Ale oczywiście można też inaczej, nie znaczy że gorzej, kwestia umiejętności.
srebrofigaro
12-14-2012, 09:06 PM #8

Od czasu do czasu pojawiają się używane powiększarki w necie za ok. 400/500zł. Musiałbyś spróbować popracować na tym prostym urządzeniu. Moim zdaniem jest wręcz niezbędne. Ale oczywiście można też inaczej, nie znaczy że gorzej, kwestia umiejętności.

bart
Platynowy
359
12-14-2012, 11:31 PM
#9
To nie kwestia kasy, 5stów spokojnie można wydać, nie kwestia umiejętności - widziałem powiększarke, popracowałem chwile fajnie sie pracuje, i wydaje mi sie ze trzeba sie wiecej natyrac żeby zrobić niewidoczne połączenie - nawet na gładkiej obrączce - tylko przy pomocy pilników, gumek itp. To co wrzuciłem i sie sam wypunktowałem pokazujac błądUśmiech to wypadek przy pracyUśmiech kwestia tego czy wezme powiekszarke...to kwestia przydatności, jak ma mi sie przydac 6 razy w roku to wole robić połączenia recznie pilnikami i gumkami, jak miałbym siedzieć tylko w obrączkach to ok jasne że sie przyda.
Tak jak pisałem rozwalcowanie o 2 rozmiary by mogło zmienić wzór.
Jest jakiś tam pomysł na obrączki więc niewykluczone że kupie żeby móc robić standardowe itp
bart
12-14-2012, 11:31 PM #9

To nie kwestia kasy, 5stów spokojnie można wydać, nie kwestia umiejętności - widziałem powiększarke, popracowałem chwile fajnie sie pracuje, i wydaje mi sie ze trzeba sie wiecej natyrac żeby zrobić niewidoczne połączenie - nawet na gładkiej obrączce - tylko przy pomocy pilników, gumek itp. To co wrzuciłem i sie sam wypunktowałem pokazujac błądUśmiech to wypadek przy pracyUśmiech kwestia tego czy wezme powiekszarke...to kwestia przydatności, jak ma mi sie przydac 6 razy w roku to wole robić połączenia recznie pilnikami i gumkami, jak miałbym siedzieć tylko w obrączkach to ok jasne że sie przyda.
Tak jak pisałem rozwalcowanie o 2 rozmiary by mogło zmienić wzór.
Jest jakiś tam pomysł na obrączki więc niewykluczone że kupie żeby móc robić standardowe itp

magda
Platynowy
342
12-15-2012, 04:29 PM
#10
Jak masz żonkę a jak ta twoja żonka przypadkiem umie robić na szydełku koronkę to niech zrobi kawałeczek z cieniutkiego druciku srebrnego i przylutować ,będzie może bransoletka. Ja już spróbowałam da sie robić na szydełku ze srebrnego drucika, najładniej by wyszło z frywolitka ale nie umiem, może twoja żonka zdolniejsza.
magda
12-15-2012, 04:29 PM #10

Jak masz żonkę a jak ta twoja żonka przypadkiem umie robić na szydełku koronkę to niech zrobi kawałeczek z cieniutkiego druciku srebrnego i przylutować ,będzie może bransoletka. Ja już spróbowałam da sie robić na szydełku ze srebrnego drucika, najładniej by wyszło z frywolitka ale nie umiem, może twoja żonka zdolniejsza.

Strony (2): 1 2 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości