Oprawa Cyrkonii - pytanie o frez
Oprawa Cyrkonii - pytanie o frez
http://www.wkociuba.pl/PERELNIK-KORNAISE...4238).aspx - ok już znalazłem dzięki za naprowadzenie.
(07-27-2012, 02:13 PM)Mizu Witam, czy wie ktoś z was jakim frezem można zrobić takie ładne kulki na końcu uchwytów kamieni w pierścionku jak na zdjęciu ?
Moje podejrzenia padają na frez kubkowy, ale nie jestem do końca pewny, czy może mnie ktoś naprowadzić ?![]()
Z góry dziękuję
(07-27-2012, 02:13 PM)Mizu Witam, czy wie ktoś z was jakim frezem można zrobić takie ładne kulki na końcu uchwytów kamieni w pierścionku jak na zdjęciu ?
Moje podejrzenia padają na frez kubkowy, ale nie jestem do końca pewny, czy może mnie ktoś naprowadzić ?![]()
Z góry dziękuję
Zwykły frez zagławiacz lub nawet bez - sam kornajzyn.
Nie trzeba żadnej oprawy w wosku. Oprawiłem takich setki a może i tysiące kto by to liczył.
Co do czasochłonności to na produkcji przy wprawnej ręce oprawiasz kamieni nawet do 800-1000/dzień w takich pierścionkach.
Jeśli od podstaw czyli topienie zlewek i do przodu to 2-3 dziennie na gotowo to mój "szacun" jeśli jesteś tak szybki.
Jeśli jednak mówimy o odlewach to 2-3 pierścionki dziennie na gotowo to na "chlebek" byś nie zarobił. Oczywiści mówimy o produkcji.
800-100 kamieni nie pierścionków bo to chyba nie do końca jasno napisałem.
Rzeczywiście trochę tu czasami bzdurki piszecie. 1000 albo 800 na dzień to chyba kleisz a później ludzie to do naprawy przynoszą. pierścionek ma łapki wykończone frezem wklęsłym lub kubkowym jak kto woli co jest czynnością oczywistą po dogięciu łapki a wcześniej ułożeniu kamienia w przygotowanym miejscu. Szybkość oprawy zależy od jakości odlewu i umiejętności złotnika. Pozdrawiam Szafir,
(04-14-2013, 07:43 PM)szafir pierścionek ma łapki wykończone frezem wklęsłym lub kubkowym jak kto woli co jest czynnością oczywistą po dogięciu

Kol Szafir przez wzgląd że mamy podobny staż w tym zawodzie powiem tak nie pracowałeś nigdy na produkcji, a wypowiadasz się jakbyś pracował.
To nie to samo co usługi i wyrób na zamówienie!
Gdy ja zaczynałem płacili 15gr. za kamień (policz ile musiałem oprawić aby się opłacało) nie licząc centralnych, potem stawki wzrosły a był to początek lat 90 i wyroby zanim były skończone były już sprzedane.
Na produkcji której pracowałem 800-1000 nie robiło wielkiego wrażenia zwłaszcza że nie mieliśmy wąskiej specjalizacji a pierścionki od odlewu robiło się na gotowo. Prawdziwi spece od oprawy na pewno mocno przekraczają te ilości.
Oczywiście trzeba było mieć farta czyt. "układ" aby dostać tyle jednakowych karmazycji, przy drobnicy 200-400 to było dobrze.
(04-14-2013, 07:43 PM)szafir pierścionek ma łapki wykończone frezem wklęsłym lub kubkowym jak kto woli co jest czynnością oczywistą po dogięciu
