ArtClaySilver.pl - czy ktoś coś wie?
ArtClaySilver.pl - czy ktoś coś wie?
Mam pytanie - czy ktoś z Was wie co się dzieje ze sklepem ArtClaySilver.pl?
9 dni temu złożyłam zamówienie i jak zwykle od razu zrobiłam przelew. Do tej pory nie mam ani towaru ani nawet jednej wiadomości co z moim zamówieniem. Napisałam kilka maili z pytaniami, próbuję się dodzwonić, ale cisza, telefonu nikt nie odbiera, na maile nie odpisują. Zaczynam panikować, bo zrobiłam tam większe zakupy.
Będę wdzięczna za jakieś informacje, jak można się z nimi jeszcze skontaktować? Jak mogę odzyskać pieniądze za zamówienie? Co w takim wypadku radzicie mi zrobić?
Dzwoniłem do nich - telefon zajęty.
Gdyby miała być jakaś przerwa w realizacji zamówień z powodu jakiegoś wydarzenia losowego, np. urlopu to właściciel sklepu powinien ogłosić to na stronie głównej. To byłoby eleganckie, uprzejme i rzetelne.
Może jakieś nagłe zdarzenie losowe.
Na Twoim miejscu próbowałbym jeszcze kontaktu dzień, dwa a potem dowiedział się u jakiegoś prawnika, jak można dochodzić swoich racji w tej sprawie na drodze prawnej. Jeśli brak kontaktu, brak odpowiedzi i wysyłki zamówienia będzie trwał dłużej to chyba nie ma innego wyjścia.
Swoją drogą jesteś w dość niezwykłej sytuacji. Jeszcze nie spotkałem się z czymś takim.
Jak już się odezwą (oby) żądaj rabatu w ramach przeprosin.
Daj znać, jak się rozwija sytuacja.
Dzisiaj dostałam maila od właściciela sklepu. W mailu przeprasza za brak zamówienia i obiecuje, że w ciągu dwóch dni zwróci mi pieniądze z odsetkami. Mam nadzieję, że tak się stanie i będę mogła już zapomnieć o tym niefortunnym zamówieniu.
Niechęć do sklepu jednak pozostaje, a szkoda, bo część produktów mają tańszych niż np. w PlanetArt, który jeśli chodzi o obsługę i czas przesyłki to jest na najwyższym poziomie.
A najdroższe jest Antidotum, choć przesyłka też i u nich szybka.
Zobaczymy: jeśli nie zwróci pieniędzy - poważne konsekwencje, jeśli zwróci - to i tak zła sława pójdzie w ślad za nim. Cóż, Sopelko, przynajmniej "ubiłaś trawę żeby wypłoszyć węże." Czekamy na finał.
A swoją drogą ciekaw jestem: zrealizowałaś już kiedyś wcześniej w tym sklepie jakieś zamówienie, czy to było Twoje pierwsze?
W grudniu kupowałam kilka rzeczy i nie było problemów - przesyłka nie była może tak błyskawiczna jak w innych sklepach (czekałam 4 dni), ale to jeszcze do przeżycia. Podejrzewam, że to nie jest jakiś oszust, ale jak ma chwilowe problemy (czy to z płynnością towaru, kasy czy z niedyspozycją), to wystarczy wrzucić na stronę informację, że zamówień chwilowo nie przyjmuje i po sprawie. Nikt nie lubi mieć zamrożonych pieniędzy w jakimś sklepie.
Po 10 dniach totalnego milczenia nie tylko telefonu, ale i maila.
Ta informacja pojawiła się w piątek po południu
Po 10 dniach totalnego milczenia nie tylko telefonu, ale i maila.