Emalierstwo
Emalierstwo
i się topił. Leszku a na jaki lut chcesz tę krawatkę przylutować do kółka? Masz taki lut emalierski? Bo taki też jest. Ja robiłam takie próby, że wkładałam do pieca rzeczy wcześniej zlutowane (niewielkie dolutowane kółka) i na emalię mi to nie wpływało ale lut nie wytrzymywał temperatury
i się topił.
Lut emalierski mam ale prób jeszcze z nim nie robiłam. Przepis na lut emalierski wzięłam z książki Zastawniaka.
A co do załączonego przez Ciebie zdjęcia tarczy z tygrysem i kwiatkami o jakiej folii mówisz?
Kriss: Czy Twoja super kopuła była pokryta kontr emalią od wklęsłej strony?
Bo cały czas mam wrażenie, że jest jakieś małe nieporozumienie między nami.
Dla mnie kontr emalia to to co kładzie się po drugiej stronie blachy. Nie tej od strony wzoru. A fluksy czy topniki to insza inszość i to daje się już pod emalie na stronę właściwą.
Leszku znam chłopaka, co bawi się w prace z tytanu jakbyś potrzebował czegoś to mogę Go popytać czy by Ci nie pomógł w jakiejś kwestii.
Pozdrawiam. K
(10-03-2017, 08:58 PM)calabria Leszku a na jaki lut chcesz tę krawatkę przylutować do kółka? Masz taki lut emalierski? Bo taki też jest. Ja robiłam takie próby, że wkładałam do pieca rzeczy wcześniej zlutowane (niewielkie dolutowane kółka) i na emalię mi to nie wpływało ale lut nie wytrzymywał temperaturyi się topił.
Lut emalierski mam ale prób jeszcze z nim nie robiłam. Przepis na lut emalierski wzięłam z książki Zastawniaka.
A co do załączonego przez Ciebie zdjęcia tarczy z tygrysem i kwiatkami o jakiej folii mówisz?
Kriss: Czy Twoja super kopuła była pokryta kontr emalią od wklęsłej strony?
Bo cały czas mam wrażenie, że jest jakieś małe nieporozumienie między nami.
Dla mnie kontr emalia to to co kładzie się po drugiej stronie blachy. Nie tej od strony wzoru. A fluksy czy topniki to insza inszość i to daje się już pod emalie na stronę właściwą.
Leszku znam chłopaka, co bawi się w prace z tytanu jakbyś potrzebował czegoś to mogę Go popytać czy by Ci nie pomógł w jakiejś kwestii.
Pozdrawiam. K
(10-03-2017, 08:58 PM)calabria Leszku a na jaki lut chcesz tę krawatkę przylutować do kółka? Masz taki lut emalierski? Bo taki też jest. Ja robiłam takie próby, że wkładałam do pieca rzeczy wcześniej zlutowane (niewielkie dolutowane kółka) i na emalię mi to nie wpływało ale lut nie wytrzymywał temperaturyi się topił.
Lut emalierski mam ale prób jeszcze z nim nie robiłam. Przepis na lut emalierski wzięłam z książki Zastawniaka.
A co do załączonego przez Ciebie zdjęcia tarczy z tygrysem i kwiatkami o jakiej folii mówisz?
Kriss: Czy Twoja super kopuła była pokryta kontr emalią od wklęsłej strony?
Bo cały czas mam wrażenie, że jest jakieś małe nieporozumienie między nami.
Dla mnie kontr emalia to to co kładzie się po drugiej stronie blachy. Nie tej od strony wzoru. A fluksy czy topniki to insza inszość i to daje się już pod emalie na stronę właściwą.
Leszku znam chłopaka, co bawi się w prace z tytanu jakbyś potrzebował czegoś to mogę Go popytać czy by Ci nie pomógł w jakiejś kwestii.
Pozdrawiam. K


@Calabria jeżeli użyjesz topnika jako kontremalii to masz flux jako kontrę. Ja w mojej "super kopule" 

zastosowałem kontrę ze topnika ES 0001. Blacha była gruba 0,8 mm ale dość duża średnica i bałem się że
emalia popęka. Dla pewności dałem kontremalię. Przy okazji przedmiot będzie zawsze srebrno-biały. Nie
utleni się.