Emalierstwo
Emalierstwo
(09-23-2017, 07:39 PM)calabria A co myślicie o tym, że żeby uzyskać te kłopotliwe czerwienie na srebrze, wstępnie galwanicznie pozłocić wybrane elementy?
Zamiast tych złotych płatków o których pisze Leszek?
wyszły tlenki miedzi - tfuuuu(09-23-2017, 07:39 PM)calabria A co myślicie o tym, że żeby uzyskać te kłopotliwe czerwienie na srebrze, wstępnie galwanicznie pozłocić wybrane elementy?
Zamiast tych złotych płatków o których pisze Leszek?
wyszły tlenki miedzi - tfuuuu

Dobry wieczór
Co tak zamarło? 
Dziś zrobiłam kilka próbek emalii, tym razem nietransparentnych schauerów może się komuś przydadzą.
Większość ładnie i bezproblemowo wypala się w temperaturze 770 stopni i nie wymaga jakichś specjalnych czarów marów. Większe problemy były przy ES-0250 która wymaga bardzo wysokiej (jak na emalię ołowiową) temperatury bo aż 815-820 stopni.
Natomiast czerwona ES-6805 i jasno niebieska ES-6918 pięknie wychodzą kolorystycznie ale bardzo pękają (mimo bardzo cieniutkich warstw). Dopiero po zastosowaniu kontry przestały odpryskiwać od blaszki.
Blaszka srebrna oczywiście próby 999 grubość 0,2 mm.
Zrobiłam też w tygodniu próbki z emaliami transparentnymi, między innymi ES -0010 (rose) ale też strasznie odpryskiwała od podłoża. Ale może jak dać kontemalię, to będzie lepiej? W tygodniu wrócę do tematu.
Kryjących kolorów więcej nie mam, więc następnym razem wracam do transparentnych. 
Przy tak cienkich podkładach musi być kontra. Prawie wszystkie emalie popękają lub odprysną po jakimś czasie. Świetna sprawa
Przy tak cienkich podkładach musi być kontra. Prawie wszystkie emalie popękają lub odprysną po jakimś czasie.
Można spróbować z odpuszczaniem, jak stosuje się to przy przedmiotach ze szkła.

Jakąś białą lub czarną . 
Dzięki Kriss. 
Faktycznie zdecydowanie ładniej powierzchni trzymają się te próbki z wcześniej położona kontrą.
Mam pytanie: macie może jakieś doświadczenia, której emalii używacie najczęściej jako kontry?
Ja wzięłam tę, która okazała się najtwardszą czyli tę, która potrzebuje najwyższej temperatury do wypalenia. Wolałabym jednak bardziej neutralną kolorystycznie
Jakąś białą lub czarną .
W tym tygodniu spróbuję zrobić coś bardziej konkretnego 
Pozdrawiam K.
Ja i Leszek chyba też, używamy jako kontry bezbarwnej ES 0001 lub ES 0100. Nie kryje koloru metalu i
ewentualnego wzoru. W końcu kontra, to tylko kontremalia zapobiegająca pękaniu i deformacji, a przedmiot
może być od spodu zdobiony. Jeżeli to ma być tylko emaliowana blaszka oprawiona w srebro, to jako
kontry używa się resztek emalii które zebrałaś po emaliowaniu. Wygląda to dość niestarannie, ale najczęściej spotykane 
(10-01-2017, 08:49 PM)calabria Blaszka srebrna oczywiście próby 999 grubość 0,2 mm.
Zrobiłam też w tygodniu próbki z emaliami transparentnymi,
(10-02-2017, 08:15 AM)kriss Świetna sprawaPrzy tak cienkich podkładach musi być kontra. Prawie wszystkie emalie popękają lub odprysną po jakimś czasie.
Można spróbować z odpuszczaniem, jak stosuje się to przy przedmiotach ze szkła.
ca]
Ja wzięłam tę, która okazała się najtwardszą czyli tę, która potrzebuje najwyższej temperatury do wypalenia. Wolałabym jednak bardziej neutralną kolorystycznie <img src=https://www.srebrnie.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Puść oczko" title="Puść oczko" class="smilie smilie_2" /> Jakąś białą lub czarną .
[/quote najtwardsza - źle
biała - jest ok.
czarna - nigdy
[quote="kriss" pid='31626' dateline='1506941175']
Ja i Leszek chyba też, używamy jako kontry bezbarwnej ES 0001 lub ES 0100. Nie kryje koloru metalu i
ewentualnego wzoru.
(10-01-2017, 08:49 PM)calabria Blaszka srebrna oczywiście próby 999 grubość 0,2 mm.
Zrobiłam też w tygodniu próbki z emaliami transparentnymi,
(10-02-2017, 08:15 AM)kriss Świetna sprawaPrzy tak cienkich podkładach musi być kontra. Prawie wszystkie emalie popękają lub odprysną po jakimś czasie.
Można spróbować z odpuszczaniem, jak stosuje się to przy przedmiotach ze szkła.
ca]
Ja wzięłam tę, która okazała się najtwardszą czyli tę, która potrzebuje najwyższej temperatury do wypalenia. Wolałabym jednak bardziej neutralną kolorystycznie <img src=https://www.srebrnie.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Puść oczko" title="Puść oczko" class="smilie smilie_2" /> Jakąś białą lub czarną .
[/quote najtwardsza - źle
biała - jest ok.
czarna - nigdy
[quote="kriss" pid='31626' dateline='1506941175']
Ja i Leszek chyba też, używamy jako kontry bezbarwnej ES 0001 lub ES 0100. Nie kryje koloru metalu i
ewentualnego wzoru.

Leszku czemu uważasz, że pomysł z najtwardszą jako kontrą nie jest dobry? Dzięki temu zabiegowi, podczas napalania tych emalii na "prawej" astronie wyrobu ta od spodu nie płynie. Jest już wypalona i niższa temperatura jej nie rusza. A na dodatek nałożenie kontry powoduje, że emalie "właściwe "nie pękają.
W moim przypadku pomysł się sprawdził jeśli chodzi o niepękanie, tylko, że tą najtwardsza jest mocno niebieski kolor a to chciałabym zmienić.
Jeśli natomiast robisz tak, że używasz tych wszelkich resztek jako kontry, a tam przecież są wszelkie zlewki z emalii o różnych temperaturach topnienia to może się zdarzyć, że kontra będzie zbyt miękka do tych emalii na właściwej stronie wyrobu.
No chyba, że ja coś źle rozumuję 
Pozdrawiam Karolina