galwanotechnika - krok po kroku (złocenie)
galwanotechnika - krok po kroku (złocenie)
Chciałabym zacząć złocić srebro.
Wydaje mi się, że szkielet działania już znam, ale zanim zakupię potrzebny sprzęt i zacznę próby będę wdzięczna, jeżeli mądrzejsi ode mnie ocenią czy wszystko dobrze rozumiem. Jest to wersja z opcjami najtańszymi:
1. Poleruje wyrób przeznaczony do złocenia z wielką uwagą, ponieważ każdy błąd będzie później widoczny na warstwie złota
2. Oczyszczam produkt w myjce ultradźwiękowej. Do myjki dodaje wodę destylowaną oraz płyn do niej przeznaczony.
3. Osuszam przedmiot. Jak wykonać tę czynność tak, aby nie było zacieków bez użycia suszarki do biżuterii?
4. Odtłuszczam przy użyciu acetonu i wapna gaszonego
5. Znowu myję w myjce i osuszam
6. Złocę przy pomocy galwanizatora pisakowego: (technika pawel__ użytkownika forum)
a) przygotowuje sprzęt, czyli wlewam do małego czystego naczynia płyn do złocenia przeznaczony do pisaków. Ile ml warto kupić na początek? Opakowania, które znalazłam to 5ml i 100ml. 100ml - drogo, a 5 ml to znowu strasznie mało i nie wiem czy uda mi się w nim coś wykąpać (mam kolczyki z drutu o średnicy 22mm płaskie)
b) do wyrobu podpinam żabkę z minusem, a do naczynia wkładam pisak nasączony płynem
c) ustawiam na małe napięcie
d) czekam, aż wyrób zmieni barwę dla lepszego efektu mogę w połowie wyjąć biżuterię przetrzeć odtłuścić i włożyć ponownie
7. Przecieram ręcznikiem i oczyszczam produkt w myjce ultradźwiękowej
8. Na koniec przecieram ściereczką do biżuterii już bez użycia pasty
Czy dobrze myślę?
Nie znam się na złoceniach nie licząc własnie rodowania czy złocenia pisakiem. Ale tym ładnie nie pokryjesz całych kolczyków.
Nie bardzo rozumiem sens Twojego działania??? Żeby napić się piwa nie buduje się browaru!
Dużo taniej wyjdzie dać te kolczyki do pozłocenia profesjonalnej firmie, chyba że chcesz na masową skalę ale wtedy nie pisz o taniej wersji bo to się nie uda.
Są specjalne kąpiele do złocenia. Torebka wystarcza na 2 l płynu. Jena elektroda z czystego złota, a druga to przedmiot.
Cena kąpieli to ok 500 zł. U Dąbrowy w Krakowie mają lub mieli takie kąpiele. Z tego co wiem To PAT to rozprowadza.
Można bawić się z inną elektrodą, ale kąpiel szybko się zużywa. Dobrze jest przedmiot wybębnować po złoceniu. Powierzchnia
nabiera blasku i utwardza się. Złoci się na gorąco w temperaturze 50 - 60 stopni i przy napięciu 6 - 8 V
Sensu nadal nie widzę wydawania kilku tyś na to żeby coś od czasu do czasu pozłocić ale każdemu wolno
Proponował bym jednak używać płynów go kąpieli niż do pokryć punktowych:
http://www.wkociuba.pl/KAPIEL-DO-ZLOCENI...3608).aspx

Przecież temat juz byl walkowany na tym forum.
Wystarczy troszeczke poszukac! 
Temat nr 1
http://www.srebrnie.pl/showthread.php?tid=561
Temat nr 2
http://www.srebrnie.pl/showthread.php?tid=1471
Polecam przeczytać od deski do deski, wtedy wszystko bedzie jasne.
Ps.
Kris, ja złoce w temperaturze pokojowej, nic nie trzeba podgrzewac, przy napięciu od 3.5 do 5.5 V, 0A
Używam tego płynu:
http://www.wkociuba.pl/KAPIEL-DO-ZLOCENI...3608).aspx
Pozłociłem juz kilka kg srebra i dalej zajebiście złoci.
@bafi widocznie kąpiele mają różne charakterystyki. Ja sczytałem dane z etykiety. Sam złocę
ale sporadycznie i używam takiej kąpieli 
a gdyby tak się zabrać za to tak https://www.youtube.com/watch?v=vHSYSJypYj4 ? Tylko zamiast baterii kupić zasilacz laboratoryjny?