Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM CHEMIA Lutowanie kolczyków krok po kroku - zerknijcie proszę

Lutowanie kolczyków krok po kroku - zerknijcie proszę

Lutowanie kolczyków krok po kroku - zerknijcie proszę

Strony (2): 1 2 Dalej
Bizu Bizu
Miedziany
5
08-02-2016, 09:43 PM
#1
Jutro wielki dzień.
Zaczynam lutować.
Cel: zlutowanie podstawy kolczyka i sztyftu

Już zorientowałam się, że popełniłam błąd bo kupiłam abdek a nie lutówkę i zastanawiam się czy nie spartaczę sprawy...ale do rzeczy... skorygujcie proszę jesli mój tok rozumowania jest zły

1. Na drewniany stół kładę blachę ze stali nierdzewnej wypełnioną piaskiem i skamolexem
2. Na skamolex kładę podstawę kolczyka, nakładam na nią trochę abdeku
3. Odpalam dremel versatip i powoli kulistymi ruchami ogrzewam kolczyk (Abdek się pieni)
4. W odpowiednim momencie (wedle wyczucia) nakładam pęsetą płaską trochę wcześniej przygotowanego lutu z paska
5. Czekam, aż lut popłynie
6. Maczam sztyft w abdeku (sztyft trzymam w pęsecie zaciskowej termoizolacyjnej)
7. Ogrzewam ponownie kolczyk i wygrzewam delikatnie sztyft
8. W odpowiednim momencie dokładam sztyft do kolczyka i ...czekam na cud połączenia Ząbki
9. Na koniec (jesli faktycznie się połączy) wrzucam ustrojstwo do roztworu wody i kwasku cytrynowego.


Ps. Czy kolczyki powinnam wczesniej  PRZED lutowaniemjakoś oczyścić? Czym?
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-02-2016, 09:44 PM przez Bizu Bizu.
Bizu Bizu
08-02-2016, 09:43 PM #1

Jutro wielki dzień.
Zaczynam lutować.
Cel: zlutowanie podstawy kolczyka i sztyftu

Już zorientowałam się, że popełniłam błąd bo kupiłam abdek a nie lutówkę i zastanawiam się czy nie spartaczę sprawy...ale do rzeczy... skorygujcie proszę jesli mój tok rozumowania jest zły

1. Na drewniany stół kładę blachę ze stali nierdzewnej wypełnioną piaskiem i skamolexem
2. Na skamolex kładę podstawę kolczyka, nakładam na nią trochę abdeku
3. Odpalam dremel versatip i powoli kulistymi ruchami ogrzewam kolczyk (Abdek się pieni)
4. W odpowiednim momencie (wedle wyczucia) nakładam pęsetą płaską trochę wcześniej przygotowanego lutu z paska
5. Czekam, aż lut popłynie
6. Maczam sztyft w abdeku (sztyft trzymam w pęsecie zaciskowej termoizolacyjnej)
7. Ogrzewam ponownie kolczyk i wygrzewam delikatnie sztyft
8. W odpowiednim momencie dokładam sztyft do kolczyka i ...czekam na cud połączenia Ząbki
9. Na koniec (jesli faktycznie się połączy) wrzucam ustrojstwo do roztworu wody i kwasku cytrynowego.


Ps. Czy kolczyki powinnam wczesniej  PRZED lutowaniemjakoś oczyścić? Czym?

srebrofigaro
Platynowy
375
08-02-2016, 10:07 PM
#2
Utnij kawałeczek lutu srebrnego i połóż na skamolex. Złap z jednej strony sztyft w pęsete zaciskową. Posmaruj abdekiem bo jest on super lutówką :-) podstawę kolczyka oraz zanurz lub posmaruj sztyft w abdeku. Rozpuść palnikiem leżący kawałeczek lutu i przybliż sztyft i delikatnie grzejąc pobierz go na sztyft. Kulka roztopionego lutu przyklei się ''spłynie'' na sztyft pod wpływem temperatury. Następnie oprzyj równo sztyft na podstawę kolczyka i ogrzewaj stopniowo kolczyk tak żeby lut spłynął na kolczyk i nastąpiło połączenie. Potem wrzuć kolczyk (jeśli jest bez kamienia, ) do kwasku cytrynowego. Potem szlifowanie, polerowanie.
srebrofigaro
08-02-2016, 10:07 PM #2

Utnij kawałeczek lutu srebrnego i połóż na skamolex. Złap z jednej strony sztyft w pęsete zaciskową. Posmaruj abdekiem bo jest on super lutówką :-) podstawę kolczyka oraz zanurz lub posmaruj sztyft w abdeku. Rozpuść palnikiem leżący kawałeczek lutu i przybliż sztyft i delikatnie grzejąc pobierz go na sztyft. Kulka roztopionego lutu przyklei się ''spłynie'' na sztyft pod wpływem temperatury. Następnie oprzyj równo sztyft na podstawę kolczyka i ogrzewaj stopniowo kolczyk tak żeby lut spłynął na kolczyk i nastąpiło połączenie. Potem wrzuć kolczyk (jeśli jest bez kamienia, ) do kwasku cytrynowego. Potem szlifowanie, polerowanie.

srebrofigaro
Platynowy
375
08-02-2016, 10:10 PM
#3
Lut popłynie tam gdzie będzie większa temperatura. Kwestia wyczucia i wprawy.
srebrofigaro
08-02-2016, 10:10 PM #3

Lut popłynie tam gdzie będzie większa temperatura. Kwestia wyczucia i wprawy.

Bizu Bizu
Miedziany
5
08-02-2016, 10:40 PM
#4
(08-02-2016, 10:07 PM)srebrofigaro Utnij kawałeczek lutu srebrnego i połóż na skamolex.  Złap z jednej strony sztyft w pęsete zaciskową. Posmaruj abdekiem bo jest on super lutówką :-) podstawę kolczyka oraz zanurz lub posmaruj sztyft w abdeku. Rozpuść palnikiem leżący kawałeczek lutu i przybliż sztyft i delikatnie grzejąc pobierz go na sztyft. Kulka roztopionego lutu przyklei się ''spłynie'' na sztyft pod wpływem temperatury. Następnie oprzyj równo sztyft na podstawę kolczyka i ogrzewaj stopniowo kolczyk tak żeby lut spłynął na kolczyk i nastąpiło połączenie. Potem wrzuć kolczyk (jeśli jest bez kamienia, ) do kwasku cytrynowego. Potem szlifowanie, polerowanie.
Czyli jednym słowem ja chciałam zrobić wszystko od dupy strony? Ząbki
Ale zaraz zaraz, rozumiem, że mam rozpuścić lut na skamolexie?
Bizu Bizu
08-02-2016, 10:40 PM #4

(08-02-2016, 10:07 PM)srebrofigaro Utnij kawałeczek lutu srebrnego i połóż na skamolex.  Złap z jednej strony sztyft w pęsete zaciskową. Posmaruj abdekiem bo jest on super lutówką :-) podstawę kolczyka oraz zanurz lub posmaruj sztyft w abdeku. Rozpuść palnikiem leżący kawałeczek lutu i przybliż sztyft i delikatnie grzejąc pobierz go na sztyft. Kulka roztopionego lutu przyklei się ''spłynie'' na sztyft pod wpływem temperatury. Następnie oprzyj równo sztyft na podstawę kolczyka i ogrzewaj stopniowo kolczyk tak żeby lut spłynął na kolczyk i nastąpiło połączenie. Potem wrzuć kolczyk (jeśli jest bez kamienia, ) do kwasku cytrynowego. Potem szlifowanie, polerowanie.
Czyli jednym słowem ja chciałam zrobić wszystko od dupy strony? Ząbki
Ale zaraz zaraz, rozumiem, że mam rozpuścić lut na skamolexie?

srebrofigaro
Platynowy
375
08-02-2016, 10:55 PM
#5
Tak rozpuść na skamoleksie. Przed rozpuszczeniem lutu możesz tez go posmarować abdekiem to łatwiej się rozpuści.
srebrofigaro
08-02-2016, 10:55 PM #5

Tak rozpuść na skamoleksie. Przed rozpuszczeniem lutu możesz tez go posmarować abdekiem to łatwiej się rozpuści.

srebrofigaro
Platynowy
375
08-02-2016, 10:57 PM
#6
Tą kulk rozgrzanego lutu ''pobierasz'' na sztyft ogrzewając lekko kulkę lutu i stopniowo końcówkę sztyftu. Tylko z wyczuciem bo możesz nadtopić sztyft.
srebrofigaro
08-02-2016, 10:57 PM #6

Tą kulk rozgrzanego lutu ''pobierasz'' na sztyft ogrzewając lekko kulkę lutu i stopniowo końcówkę sztyftu. Tylko z wyczuciem bo możesz nadtopić sztyft.

srebrofigaro
Platynowy
375
08-02-2016, 10:59 PM
#7
Możesz oprzeć pęsete z sztyftem i rozpuszczonym na końcu lutem o kolczyk. Ułóż taką konstrukcję hehe tylko równo, prostopadle do kolczyka i jak ogrzejesz STOPNIOWO ! KOLCZYK to lut spłynie na niego i połączy.
srebrofigaro
08-02-2016, 10:59 PM #7

Możesz oprzeć pęsete z sztyftem i rozpuszczonym na końcu lutem o kolczyk. Ułóż taką konstrukcję hehe tylko równo, prostopadle do kolczyka i jak ogrzejesz STOPNIOWO ! KOLCZYK to lut spłynie na niego i połączy.

srebrofigaro
Platynowy
375
08-02-2016, 11:01 PM
#8
Reszta to kwestia ćwiczeń, wprawnej i pewnej ręki :-)
srebrofigaro
08-02-2016, 11:01 PM #8

Reszta to kwestia ćwiczeń, wprawnej i pewnej ręki :-)

bafi
Platynowy
251
08-03-2016, 06:37 AM
#9
Za pierwszym razem moze nie wyjsc...za 10 czy 100 razem bedziesz dokladnie wiedziala jak zachowa sie metal, lut i gdzie mocniej grzac zeby lut poplynal tam gdzie chcesz.

Lepiej zacznij zabawe z lutowaniem na czyms prostszym np. na lutowaniu kółeczek.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2016, 06:39 AM przez bafi.
bafi
08-03-2016, 06:37 AM #9

Za pierwszym razem moze nie wyjsc...za 10 czy 100 razem bedziesz dokladnie wiedziala jak zachowa sie metal, lut i gdzie mocniej grzac zeby lut poplynal tam gdzie chcesz.

Lepiej zacznij zabawe z lutowaniem na czyms prostszym np. na lutowaniu kółeczek.

kriss
Diamentowy
2,210
08-03-2016, 08:54 AM
#10
Wzięłaś się za trudniejszy temat. Tak Jak bafi radzi lepiej zacząć od czegoś łatwiejszego. Duży element
z małym jest trudno połączyć. Chodzi o utrzymanie możliwie jednakowej temperatury obu elementów.
Najtrudniejsze lutowania wykonuję na kawałku węgla drzewnego. Węgiel podczas lutowania spala się
powoli, podtrzymując temperaturę lutowanych elementów. Łatwiej jest dzięki temu kontrolować temperaturę.

Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
kriss
08-03-2016, 08:54 AM #10

Wzięłaś się za trudniejszy temat. Tak Jak bafi radzi lepiej zacząć od czegoś łatwiejszego. Duży element
z małym jest trudno połączyć. Chodzi o utrzymanie możliwie jednakowej temperatury obu elementów.
Najtrudniejsze lutowania wykonuję na kawałku węgla drzewnego. Węgiel podczas lutowania spala się
powoli, podtrzymując temperaturę lutowanych elementów. Łatwiej jest dzięki temu kontrolować temperaturę.


Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/

Strony (2): 1 2 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości