Moje początki ;)
Moje początki ;)
robiłem to po kryjomu aby zrobić jej niespodziankę, poza tym nie miałem praktycznie żadnych narzędzi oprócz pilników, młotków i brzeszczotu
(deskę przecinałem nożem i młotkiem hehe). Samo wypalanie napisu lutownicą transformatorowa zajęło całą noc
(prawie się stopiła 1 literka lub pół i 10min przerwy na ostygnięcie)
)
Witam, zaczęło się od skończenia "mini katany" którą zacząłem chyba z 5 lat temu ;] w 1-2 dni zrobiłem klingę z gwoździa na szlifierce stołowej, "podkładki", gardę i rękojeść. Okazją były urodziny mojej żony nie miałem pomysłu na prezent ;] Skończenie zajęło mi 3-4 tyg około
robiłem to po kryjomu aby zrobić jej niespodziankę, poza tym nie miałem praktycznie żadnych narzędzi oprócz pilników, młotków i brzeszczotu
(deskę przecinałem nożem i młotkiem hehe). Samo wypalanie napisu lutownicą transformatorowa zajęło całą noc
(prawie się stopiła 1 literka lub pół i 10min przerwy na ostygnięcie)
Oto Efekt:
dla laika może i wygląda w miarę ok ale mnie strasznie kują w oczy te niedoróbki szczególnie beznadziejny oplot ;] (na następną próbę jakoś nie mogę się zebrać
)


co do czasu to wszystko zajęło z 5-6h około. 2dni, godzinka pracy i przerwa.
na razie robię w tym co mam bo jednak blaszka srebrna 200zl, a wiele z niej nie wyjdzie. Wole poćwiczyć sobie najpierw w miedzi
gwoźdź 20cm 
Drzewko jest ostatnia pracą więc naturalnie ze musiało wyjść najlepiej hehe
co do czasu to wszystko zajęło z 5-6h około. 2dni, godzinka pracy i przerwa.
Myślisz, ze nie chciał bym robić w srebrze?
na razie robię w tym co mam bo jednak blaszka srebrna 200zl, a wiele z niej nie wyjdzie. Wole poćwiczyć sobie najpierw w miedzi
Aktualnie mam zaczęte 4 prace, jedna muszę skończyć do wtorku wiec pewnie pokażę jak zrobię 
Ja też trochę próbuję pracy z miedzią właśnie dla ograniczenia kosztów, jednak srebro nie jest tak drogie jak się wydaje.
Przykładowo srebrna blacha kosztuje 10 zł za 1 cm x 11cm więc kupując kawałek 5 na 10 cm płacisz 50 złotych. A starcza to naprawdę na kilka wisiorków czy kolczyków. A drut to już naprawdę tani. Oczywiście to cienka blacha. Ale wystarcza. Oczywiście przydaje się czasem ta grubsza, ale na początek jedna wystarczy. I możesz ją łączyć z miedzią.

Bardzo dobrze to wyszło jak na samouka i amatora tacy ludzie jak ty powinni pracowac w tym zawodzie a nie ci co nie chcą uczyc sie nic nowego..
U mnie w pracowni na 10 osób tylko 3 potrafią cos zrobic od siebie reszta tylko patrzy i narzeka mają mozliwosc nauki ale nie chcą....
a tu by miało wszystko pójść na same materiały?
Wiesz nie oprawiam na razie kamieni, które tez trochę kosztują jakby nie patrzeć. Więc to wcale tak kolorowo nie jest jak mówisz bo trochę by zeszło tej blachy czy drutu (nawet na same kołeczka, przy tej drugiej bransoletce srebra na same kolka i zapięcie jest za 15zl no to wcale nie tak mało).
Na razie mam budżet w wysokości około 200zł na miesiąc na tą zabawę, a jeszcze trzeba jakieś narzędzi itp. kupować
a tu by miało wszystko pójść na same materiały?
pól dnia mi nad tym dzisiaj zeszło, prezent dla teściowej ;] żona wymyśliła sobie przedwczoraj żebym coś zrobi -.-'
(mniejsza o te przebarwienia i srebro w rogu bo to nawet nie ta zle wyszło tylko w tych samych rogach są dziurki a powinny być na przemian
)
Uff... skończyłem
pól dnia mi nad tym dzisiaj zeszło, prezent dla teściowej ;] żona wymyśliła sobie przedwczoraj żebym coś zrobi -.-'
Mało czasu dlatego nie jest na wysoki połysk. Dopiero jak robiłem zdjęcia to zauważyłem ze kolczyki są źle zrobione
(mniejsza o te przebarwienia i srebro w rogu bo to nawet nie ta zle wyszło tylko w tych samych rogach są dziurki a powinny być na przemian
)
Przy okazji jak wyczyścić srebro po lutowaniu nie ruszając barwienia miedzi? Wacikami itp tylko? Wolał bym wsadzić cale do jakiegoś roztworu
a tak to z tylu wygląda, strasznie mi to lutowanie idzie... ;] plecionka lutowana dremelkiem, ale już na przylutowanie do ramki nie starczyło mocy, wiec palnikiem z butli.
O tera mi znajomy mówi ze by przykleił skórę od tylu, co o tym myślicie? Teraz już tego nie zrobię ale na przyszłość?
P.S. Każde moje zdjęcie to klikalna miniaturka, po kliknięciu są obrazki w pełnej rozdzielczości, gdyby ktoś nie zauważył.
Robiłem podobne plecionki i też z tyłu wyszło mi *** średnio.
http://srebrnie.pl/showthread.php?tid=26&page=2
W tej z miedzi z tyłu dałem cienką blaszkę która przykryła to lutowanie i zwiększała komfort noszenia. Jednak kobiety mają delikatną skórę, a sweterki to jeszcze delikatniejsze. Tył musi być gładki by nie drapał. A skóra może być dobrym pomysłem.