drut na sztyfty
drut na sztyfty
To znowu ja po prośbie o rady i wiedzę.
Tym razem kwestia dotyczy drutu na sztyfty do kolczyków - z jakiej grubości drutu srebrnego najczęściej robicie sztyfty do kolczyków? Jak ten drut hartujecie po przylutowaniu go do bazy?
Zrobiłam kolczyki, zdjęcie jest w załączniku, chciałam, żeby te sztyfty były takie długie, zrobiłam je z drutu 925 gr. 0,9 mm (wydawało mi się, że 1 mm może już być trochę niewygodny).
Podczas dolutowywania do bazy drut oczywiście zrobił się miękki, po wykwaszeniu zaczęłam maltretować go młotkiem no i szału nie ma.
Raz, że przestał być okrągły (to jeszcze jakoś bym przeżyła w tym modelu), a dwa, że podczas zakładania/zdejmowania ma tendencję do gięcia się. Z tego powodu kolczyki zostały ze mną. Następne chciałabym zrobić "dla ludzi", ale nie mam pomysłu jak utwardzić te sztyfty.
Pomóżcie, proszę. 
Tak na szybko to noc w kulkach w bebnie powinna im troche pomoc . Dwa jesli dobrze widze to lutowane sa do szczytow plaskownika ? Lutowanie drutu do "plecow" i pozniejsze wygiecie lekko poprawia sprezystosc (cudow nie bedzie ) ale zawsze .
ps.
zawsze mozna obnizyc probe , nawet do 0.800 jesli finalny finalny efekt tego wymaga . (przy takim rozwiazaniu bardzo miekki lut mym proponowal )
Drut 0,8 najczesciej ale wszystko zalezy od projektu.
Rozwiazania co do utwardzania juz podali wczesniej - polerka bebnowa sie w tym przypadku sprawdza dobrze; a drugie to wlasnei lutowac na prosto i wyginac na sam koniec + ogiecie koncowki troche "do tylu" (podobno tez wygodniej sie wklada).
Aby uzyskac najwyzsza twardosc masz dwa sposoby:
1) lutowanie na plasko, pozniej delikatne kucie "na okraglo", szlifowanie papierkiem co by wyrownac powierzchnie, polerka, ewentualnie bęben i gięcie na koniec
2) przyspawanie bigili wykonanych z twardego drutu
Generalnie nigdy szalu nie bedzie wkoncu to tylko srebro.
). Bardzo dziękuję za odpowiedzi!
Polerki nie mam (a bardzo chciałabym mieć
).
Na pewno wypróbuje Wasze rady odnośnie lutowania "do pleców" i wyginania na samym końcu obróbki.
( W tych pokazanych na zdjęciu najpierw wygięłam w łuk, a potem młotkowałam. )
(06-20-2015, 02:06 PM)sopelka Bardzo dziękuję za odpowiedzi!
Polerki nie mam (a bardzo chciałabym mieć).
Na pewno wypróbuje Wasze rady odnośnie lutowania "do pleców" i wyginania na samym końcu obróbki.
( W tych pokazanych na zdjęciu najpierw wygięłam w łuk, a potem młotkowałam. )
(06-20-2015, 02:06 PM)sopelka Bardzo dziękuję za odpowiedzi!
Polerki nie mam (a bardzo chciałabym mieć).
Na pewno wypróbuje Wasze rady odnośnie lutowania "do pleców" i wyginania na samym końcu obróbki.
( W tych pokazanych na zdjęciu najpierw wygięłam w łuk, a potem młotkowałam. )
Znalazłem coś takiego o hartowaniu dyspersyjnym strou srebra na stronie http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=222927. Muszę sam to wypróbować może rzeczywiście działa 
(06-20-2015, 04:50 PM)tatarata Znalazłem coś takiego o hartowaniu dyspersyjnym strou srebra na stronie http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=222927. Muszę sam to wypróbować może rzeczywiście działa
Całe to wygrzewanie spowodowało, że ogniwka puszczały pod delikatnym naciągnięciem.
(06-20-2015, 04:50 PM)tatarata Znalazłem coś takiego o hartowaniu dyspersyjnym strou srebra na stronie http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=222927. Muszę sam to wypróbować może rzeczywiście działa
Całe to wygrzewanie spowodowało, że ogniwka puszczały pod delikatnym naciągnięciem.