Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM JUBILERSTWO Wiertła

Wiertła

Wiertła

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
olax
Platynowy
592
05-23-2015, 04:29 PM
#1
Mam trochę głupi problem Rumieniec 

Chciałam nawiercić dziurki wiertłem 0,6, ewentualnie 0,8 mm. Blacha 1,3 mm.
Miałam parę nowych wierteł i wszystkie mi pękają jak zapałki.
Nie dość, że były zupełnie tępe, to wszystkie zwyczajnie popsułam.
Wierciłam jak dotąd otworki 1 mm, 0,8 mm i zdarzało mi się zostawić kawałek wiertła w srebrze jak nie uważałam, albo za mocno cisnęłam.
Te wiertła są jakieś ciemne, ja zawsze używałam takich zwykłych, stalowych.
Udało mi się je w końcu naostrzyć, nie przyciskałam, były proste, nie miały "bicia", ale wszystkie połamałam.

Czy to może być wina wierteł, czy coś źle robię, przy takich małych rozmiarach?
olax
05-23-2015, 04:29 PM #1

Mam trochę głupi problem Rumieniec 

Chciałam nawiercić dziurki wiertłem 0,6, ewentualnie 0,8 mm. Blacha 1,3 mm.
Miałam parę nowych wierteł i wszystkie mi pękają jak zapałki.
Nie dość, że były zupełnie tępe, to wszystkie zwyczajnie popsułam.
Wierciłam jak dotąd otworki 1 mm, 0,8 mm i zdarzało mi się zostawić kawałek wiertła w srebrze jak nie uważałam, albo za mocno cisnęłam.
Te wiertła są jakieś ciemne, ja zawsze używałam takich zwykłych, stalowych.
Udało mi się je w końcu naostrzyć, nie przyciskałam, były proste, nie miały "bicia", ale wszystkie połamałam.

Czy to może być wina wierteł, czy coś źle robię, przy takich małych rozmiarach?

Erddill
wytwórca chińskich podróbek
674
05-23-2015, 04:58 PM
#2
Brzmi znajomo , robiac moje cztery pory roku mialem cos ok 20 otworow na wisior . Ze wzgledu na wycinane elementy otwory wiercilem wiertlami minimalnie wiekszymi niz wymiary pilki tj 0,6 - 0,7 .....i tu szok zwykle wiertla do metalu pekaly wyginaly sie (blacha wiercona miala 0,7) . Zrujnowalem sie na wiertla HSS i powiem ,ze o wiele lepiej . Oczywiscie tez moze trafic sie jakies oporne ,ale po zmianie , cztery wisiory po ok 20 otworow zrobilem jednym wiertlem , gdzie wczesniej robiac probne sztuki zlamalem z 6 wiertel na jednym .

ps.
Pytanie jak wiercisz ,masz wiertarke na statywie ,czy z "reki" bo to tez ma spory wplyw .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-23-2015, 05:00 PM przez Erddill.

nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Erddill
05-23-2015, 04:58 PM #2

Brzmi znajomo , robiac moje cztery pory roku mialem cos ok 20 otworow na wisior . Ze wzgledu na wycinane elementy otwory wiercilem wiertlami minimalnie wiekszymi niz wymiary pilki tj 0,6 - 0,7 .....i tu szok zwykle wiertla do metalu pekaly wyginaly sie (blacha wiercona miala 0,7) . Zrujnowalem sie na wiertla HSS i powiem ,ze o wiele lepiej . Oczywiscie tez moze trafic sie jakies oporne ,ale po zmianie , cztery wisiory po ok 20 otworow zrobilem jednym wiertlem , gdzie wczesniej robiac probne sztuki zlamalem z 6 wiertel na jednym .

ps.
Pytanie jak wiercisz ,masz wiertarke na statywie ,czy z "reki" bo to tez ma spory wplyw .


nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .

olax
Platynowy
592
05-23-2015, 05:53 PM
#3
(05-23-2015, 04:58 PM)Erddill Brzmi znajomo , robiac moje cztery pory roku mialem cos ok 20 otworow na wisior . Ze wzgledu na wycinane elementy  otwory wiercilem wiertlami minimalnie wiekszymi niz wymiary pilki tj 0,6 - 0,7 .....i tu szok zwykle wiertla do metalu pekaly wyginaly sie (blacha wiercona miala 0,7) . Zrujnowalem sie na wiertla HSS i powiem ,ze  o wiele lepiej . Oczywiscie tez moze trafic sie jakies oporne ,ale po zmianie ,  cztery wisiory po ok 20 otworow zrobilem jednym wiertlem , gdzie wczesniej robiac probne sztuki zlamalem z 6 wiertel na jednym .

ps.
Pytanie jak wiercisz ,masz wiertarke na statywie ,czy z "reki" bo to tez ma spory wplyw .

Wiercę "z reki", to fakt, tyle że wczesniej nie miałam z tym problemów, oprócz oczywiście momentów "szybko, szybko"Ząbki
olax
05-23-2015, 05:53 PM #3

(05-23-2015, 04:58 PM)Erddill Brzmi znajomo , robiac moje cztery pory roku mialem cos ok 20 otworow na wisior . Ze wzgledu na wycinane elementy  otwory wiercilem wiertlami minimalnie wiekszymi niz wymiary pilki tj 0,6 - 0,7 .....i tu szok zwykle wiertla do metalu pekaly wyginaly sie (blacha wiercona miala 0,7) . Zrujnowalem sie na wiertla HSS i powiem ,ze  o wiele lepiej . Oczywiscie tez moze trafic sie jakies oporne ,ale po zmianie ,  cztery wisiory po ok 20 otworow zrobilem jednym wiertlem , gdzie wczesniej robiac probne sztuki zlamalem z 6 wiertel na jednym .

ps.
Pytanie jak wiercisz ,masz wiertarke na statywie ,czy z "reki" bo to tez ma spory wplyw .

Wiercę "z reki", to fakt, tyle że wczesniej nie miałam z tym problemów, oprócz oczywiście momentów "szybko, szybko"Ząbki

simoniculus
Platynowy
455
05-23-2015, 06:05 PM
#4
wiertła z hss, i te w kolorze stali żeby były, bo te czarne to straszny szajs
simoniculus
05-23-2015, 06:05 PM #4

wiertła z hss, i te w kolorze stali żeby były, bo te czarne to straszny szajs

olax
Platynowy
592
05-23-2015, 06:12 PM
#5
To już coś wiem, dzięki.
Właśnie pierwszy raz mam te czarne.

A tak przy okazji. Czy frezy kupujecie jakieś specjalne, czy zwykłe?
Chodzi mi konkretnie o te talerzowe pod cyrkonie i kulkowe.

Bo ja kupuje zwykłe i te kulkowe to jakoś wytrzymują, ale te pod cyrkonie się bardzo szybko tępią.
olax
05-23-2015, 06:12 PM #5

To już coś wiem, dzięki.
Właśnie pierwszy raz mam te czarne.

A tak przy okazji. Czy frezy kupujecie jakieś specjalne, czy zwykłe?
Chodzi mi konkretnie o te talerzowe pod cyrkonie i kulkowe.

Bo ja kupuje zwykłe i te kulkowe to jakoś wytrzymują, ale te pod cyrkonie się bardzo szybko tępią.

orafo
Platynowy
466
05-23-2015, 08:39 PM
#6
Wiertla przed zakupem mikroskopu (binokulary na czole nie mogę używać) to był mój duży albo kosztowny problem, teraz to pestka
a nawet pochwale się ze robię sam z widii warto
Jednak polecam te droszcze wiertla y grubym ogonkiem 2,3 mm, jeżeli umie zaostrzać wiertla warto odrazu złamać pozostawiać 1/4 długości, i wiercić na małych obrotach.
Olax frezy HD czyli talerzowe dla cyrkonów w srebrze to rozrzutność, wiertło o jednakowym diametrze co kamyk ale z geometrie diamantu (kont pod 100) ręcznie lub ostrożnie powoli z wiertarka czasami da lepsze łózko dla kamienia niż frez no i prawie wieczne. Jeżeli na skróty to używać tylko kulkowe frezy.
Prawidłowo to tez zależy Uśmiech .... najpierw frez kulka mniszy o 0.1 potem czuT potraktować frezem diament HD w potrzebujący wymiar
Warto poszukać u prototetykow kulkowe widiowe frezy, nie są drogie.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-23-2015, 08:45 PM przez orafo.

Oprawiam ...
orafo
05-23-2015, 08:39 PM #6

Wiertla przed zakupem mikroskopu (binokulary na czole nie mogę używać) to był mój duży albo kosztowny problem, teraz to pestka
a nawet pochwale się ze robię sam z widii warto
Jednak polecam te droszcze wiertla y grubym ogonkiem 2,3 mm, jeżeli umie zaostrzać wiertla warto odrazu złamać pozostawiać 1/4 długości, i wiercić na małych obrotach.
Olax frezy HD czyli talerzowe dla cyrkonów w srebrze to rozrzutność, wiertło o jednakowym diametrze co kamyk ale z geometrie diamantu (kont pod 100) ręcznie lub ostrożnie powoli z wiertarka czasami da lepsze łózko dla kamienia niż frez no i prawie wieczne. Jeżeli na skróty to używać tylko kulkowe frezy.
Prawidłowo to tez zależy Uśmiech .... najpierw frez kulka mniszy o 0.1 potem czuT potraktować frezem diament HD w potrzebujący wymiar
Warto poszukać u prototetykow kulkowe widiowe frezy, nie są drogie.


Oprawiam ...

olax
Platynowy
592
05-23-2015, 09:00 PM
#7
Orafo, mi z cyrkoniami jeszcze tak nie idzie jak Tobie - widziałam zdjęcieUśmiech (I jeszcze pewnie długo nie pójdzieZąbki)
Bez frezu talerzowego zawsze coś źle zrobię i cyrkonie się gibają. Na razie męczę cały czas taką oprawę "na gładko".

Ale właśnie tak robię jak piszesz. Frez kulkowy - trochę mniejszy - dopiero poprawiam tym talerzowym.
Bo na początku oczywiście próbowałam bez kulkowego i zastanawiałam się, dlaczego tak długo mi to idzieZąbki

Ale z drugiej strony, jak oglądam jakieś filmy z oprawą kamieni, to oni wszyscy tam wiercą jak w maśle.
U mnie to zawsze trochę oporniej wygląda.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-23-2015, 09:01 PM przez olax.
olax
05-23-2015, 09:00 PM #7

Orafo, mi z cyrkoniami jeszcze tak nie idzie jak Tobie - widziałam zdjęcieUśmiech (I jeszcze pewnie długo nie pójdzieZąbki)
Bez frezu talerzowego zawsze coś źle zrobię i cyrkonie się gibają. Na razie męczę cały czas taką oprawę "na gładko".

Ale właśnie tak robię jak piszesz. Frez kulkowy - trochę mniejszy - dopiero poprawiam tym talerzowym.
Bo na początku oczywiście próbowałam bez kulkowego i zastanawiałam się, dlaczego tak długo mi to idzieZąbki

Ale z drugiej strony, jak oglądam jakieś filmy z oprawą kamieni, to oni wszyscy tam wiercą jak w maśle.
U mnie to zawsze trochę oporniej wygląda.

Erddill
wytwórca chińskich podróbek
674
05-23-2015, 09:50 PM
#8
To ci ciekawostka ... Nie chciałem się odzywać ,bo cyrkonie to raczej nie moja bajka , lub bardzie - not my cup of tea Język ... Robiłem kiedyś zestawy z cyrkoniami 10 i tak jak pisał orafo robiliśmy gniazda wiertlami nie frezami , siedziało idealnie . A frezy .. Mam spory zestaw po gabinecie stomatologicznym ...wiec nie kupuje "nowych " tu nie poradzę .
Robiąc wprawki przed powrotem do biżuterii tzn " grawerowanie szkła " kupiłem frezy diamentowe od chińczyka .... Chciałem kupić miejscowe ,ale okazało się ,ze oni tez od chinoli biorą , to dałem sobie spokój i kupiłem u źrodła . Jakość całkiem przyzwoita ...ale z Chińczykami to jak z graniem w totka .

nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Erddill
05-23-2015, 09:50 PM #8

To ci ciekawostka ... Nie chciałem się odzywać ,bo cyrkonie to raczej nie moja bajka , lub bardzie - not my cup of tea Język ... Robiłem kiedyś zestawy z cyrkoniami 10 i tak jak pisał orafo robiliśmy gniazda wiertlami nie frezami , siedziało idealnie . A frezy .. Mam spory zestaw po gabinecie stomatologicznym ...wiec nie kupuje "nowych " tu nie poradzę .
Robiąc wprawki przed powrotem do biżuterii tzn " grawerowanie szkła " kupiłem frezy diamentowe od chińczyka .... Chciałem kupić miejscowe ,ale okazało się ,ze oni tez od chinoli biorą , to dałem sobie spokój i kupiłem u źrodła . Jakość całkiem przyzwoita ...ale z Chińczykami to jak z graniem w totka .


nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .

cactoos
Diamentowy
1,585
05-24-2015, 12:34 AM
#9
Do oprawiania kamieni polecam zestaw wzorników.
[Obrazek: Gauge.jpg]

Trudno jest przymierzać kamyczek 1 mm a takim wzornikiem łatwo sprawdzimy czy gniazdo wykonaliśmy poprawnie.
Ja bez niego pod ręką nawet nie zaczynam pracy a zakuwania brylusa bez uprzedniego sprawdzenia, nawet bym nie ryzykował.
Tu można kupić.  http://www.shafatools.com/details.php?data=302   http://www.centennialmountings.com/TheGauge.aspx

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
05-24-2015, 12:34 AM #9

Do oprawiania kamieni polecam zestaw wzorników.
[Obrazek: Gauge.jpg]

Trudno jest przymierzać kamyczek 1 mm a takim wzornikiem łatwo sprawdzimy czy gniazdo wykonaliśmy poprawnie.
Ja bez niego pod ręką nawet nie zaczynam pracy a zakuwania brylusa bez uprzedniego sprawdzenia, nawet bym nie ryzykował.
Tu można kupić.  http://www.shafatools.com/details.php?data=302   http://www.centennialmountings.com/TheGauge.aspx


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

orafo
Platynowy
466
05-24-2015, 05:06 AM
#10
Olax-= filmy z oprawą kamieni, to oni wszyscy tam wiercą jak w maśle=-- bo umieją osczyc wiertla i korzystaja z widii. Zapytaj u dentysty o frezach widiowych cos jak tutaj za jedyn frez (010) 1,0mm place 5 zety.
Takim frezem i wiertlem na zmiane latwo wykonasz pilotowe otwory.
Apropo te frezy świetnie spisują się jako zamiana pilników
Erddill diamentowe frezy w zakuciu stosuje dosyć sporadycznie. Na przykład poszerzyć miejsce w łapkach dla większego kamyka, a brakuje stożkowo-walcowego freza. Diamentowe wolniej obierają metal, zwiększają precyzje.
Cactoos No nie wiem czy sobie go kupiłby, ale większy wybór narzędzi zwiększa możliwości, na pewno komuś przyda się
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-24-2015, 05:11 AM przez orafo.

Oprawiam ...
orafo
05-24-2015, 05:06 AM #10

Olax-= filmy z oprawą kamieni, to oni wszyscy tam wiercą jak w maśle=-- bo umieją osczyc wiertla i korzystaja z widii. Zapytaj u dentysty o frezach widiowych cos jak tutaj za jedyn frez (010) 1,0mm place 5 zety.
Takim frezem i wiertlem na zmiane latwo wykonasz pilotowe otwory.
Apropo te frezy świetnie spisują się jako zamiana pilników
Erddill diamentowe frezy w zakuciu stosuje dosyć sporadycznie. Na przykład poszerzyć miejsce w łapkach dla większego kamyka, a brakuje stożkowo-walcowego freza. Diamentowe wolniej obierają metal, zwiększają precyzje.
Cactoos No nie wiem czy sobie go kupiłby, ale większy wybór narzędzi zwiększa możliwości, na pewno komuś przyda się


Oprawiam ...

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 3 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 3 gości