jak wyjac ten kamien?
jak wyjac ten kamien?
(01-25-2015, 03:42 PM)kriss Nie chcę Erddill'owi wchodzić w temat, bo uważam, że dobrze radzi. Chowanie głowy w piasek niczego nie rozwiązuje. Widząc Twoją pierwsza oprawę zamarłem z wrażenia, że nie rozbiłaś opala podczas tak głębokiego oprawiania. Rozumiem, że będziesz musiała go wyciągnąć po raz kolejny. Już zwróciłem uwagę, że nie można go oprawiać na wcisk i musi równo leżeć na podkładce. Nie może się kołysać. Gdybyś potrafiła można by przeszlfować taflę bardziej na półokrągło tuszując uszczerbek. W innym wypadku każdy ozdobny element, który przykryje uszkodzony fragment będzie na miejscu. Uwzględnij w projekcie, że musisz mieć dostęp do oprawy i po oprawieniu dogniesz tylko ten ozdobny element kładąc go na kamieniu.
(01-25-2015, 03:42 PM)kriss Nie chcę Erddill'owi wchodzić w temat, bo uważam, że dobrze radzi. Chowanie głowy w piasek niczego nie rozwiązuje. Widząc Twoją pierwsza oprawę zamarłem z wrażenia, że nie rozbiłaś opala podczas tak głębokiego oprawiania. Rozumiem, że będziesz musiała go wyciągnąć po raz kolejny. Już zwróciłem uwagę, że nie można go oprawiać na wcisk i musi równo leżeć na podkładce. Nie może się kołysać. Gdybyś potrafiła można by przeszlfować taflę bardziej na półokrągło tuszując uszczerbek. W innym wypadku każdy ozdobny element, który przykryje uszkodzony fragment będzie na miejscu. Uwzględnij w projekcie, że musisz mieć dostęp do oprawy i po oprawieniu dogniesz tylko ten ozdobny element kładąc go na kamieniu.
wystarczą papiery korundowe, których używasz do szlifowania. Tylko nie 600 lub 800 a 1000 i 2500. wstępnie można przeszlifować nap. 400 i po kolei coraz wyższą gradacją ( na mokro ) Zielona pastą można nadać koncowy połysk. Tylko delikatnie. Opal zawiera wodę nie lubi być przegrzany. Może pęknąć. Jeżeli chcesz eksperymentować, to nie na kamieniu klienta 