Terapia anty-srebrna zakonczona niepowodzeniem
Terapia anty-srebrna zakonczona niepowodzeniem
(09-28-2014, 10:19 PM)szafir A jaką ligurę używasz lub co dodajesz do czystego srebra? Jeśli to ,, ten " Komorowski to moim ulubionym jego cytatem jest ten o lotnikach, że jak będzie trzeba to polski lotnik poleci na drzwiach od stodoły.
tej ligurze . Muszę się rozejrzeć co oni w tej brytfanii maja do dostania . ( mile widziane sugestie co do firm i rodzajów )(09-28-2014, 10:19 PM)szafir A jaką ligurę używasz lub co dodajesz do czystego srebra? Jeśli to ,, ten " Komorowski to moim ulubionym jego cytatem jest ten o lotnikach, że jak będzie trzeba to polski lotnik poleci na drzwiach od stodoły.
tej ligurze . Muszę się rozejrzeć co oni w tej brytfanii maja do dostania . ( mile widziane sugestie co do firm i rodzajów )
Kriss to ja mam na myśli inne plamy, bo te o których ja piszę są widoczne zanim wyrób dotkniesz pastą, już po obróbce tylko trzeba spojrzeć pod odpowiednim kątem i obrobić dokładnie zanim zaczniesz polerowanie. A te problemy ze złym lutowaniem to kidyś dawno na początku to mi się zdarzało a teraz niezmiernie rzadko moje lutowanie jest niewłaściwe i ma na to wpływ brud, zatłuszczenie, brak lutówki itp.
Zudy na srebrze trzeba zjechać przed polerowaniem. Dobra ściernica na polerkę rozwiązuje sprawę. Odnośnie palców kiedyś kolega się zdziwił że potrafię kiełbaski na grillu przekładać palcami i się nie poparzę hehe palce przyzwyczajone do temperatury.
Plamy występują zawsze. Chodzi o to, że po wytrawieniu, na powierzchni mamy czyste srebro i podczas polerowania na szmacie
usuwamy tę cienką warstwę czystego, "doszlifowując się do 925. Ta różnica, pod światło daje wrażenie plamy. Można się tego pozbyć,
gdy po wypolerowaniu i wymyciu w myjce, zanurzymy suchy wyrób w ciepłym roztworze Gipastipu, wypłuczemy, wysuszymy i liźniemy
barankiem, albo lepiej przetrzemy ściereczką do czyszczenia srebra.
Rozumiem, że pszczółka nie osa to znak rozpoznawczy, czy jakaś dwuznaczność ? 
podobają mi się Twoje drewniaki. W stylu "coś nowega, bardziej awangardowego". W puszkach szlifujesz swoje mistrzostwo
Rozumiem, że pszczółka nie osa to znak rozpoznawczy, czy jakaś dwuznaczność ? 
jak zrobiłeś fakturę na kwiatku, jeżeli to nie tajemnica zawodowa 
(10-12-2014, 09:01 PM)kriss podobają mi się Twoje drewniaki. W stylu "coś nowega, bardziej awangardowego". W puszkach szlifujesz swoje mistrzostwoRozumiem, że pszczółka nie osa to znak rozpoznawczy, czy jakaś dwuznaczność ?
jak zrobiłeś fakturę na kwiatku, jeżeli to nie tajemnica zawodowa
(10-12-2014, 09:01 PM)kriss podobają mi się Twoje drewniaki. W stylu "coś nowega, bardziej awangardowego". W puszkach szlifujesz swoje mistrzostwoRozumiem, że pszczółka nie osa to znak rozpoznawczy, czy jakaś dwuznaczność ?
jak zrobiłeś fakturę na kwiatku, jeżeli to nie tajemnica zawodowa