Secesja Wiedeńska
Secesja Wiedeńska
(06-20-2014, 04:07 PM)kageki Co to jest ta "Gdańska secesja"? :>
, postaram sie w krutkim czasie wrzucić kolejne obrazki z secesji, może ktoś znajdzie dla siebie inspiracje. Nieczar ma racje co do wyrobów artystcznych. Nie chodzi o materiał, ale o formę. Co do Szafira to ma rację z możliwością naprawy wielu przediotów artystycznych, ale tu kłania się warsztat i doświadczenie zawodowe, którego brakuje wielu artystom. Wiele form artystycznych nie jest do końca przemyslanych co do i funkcjonjalności. Patrzymy na wszystko z wysokiej półki, ale rzeczywistość jest trochę inna 
Dzięki Erddill za reklamę
, postaram sie w krutkim czasie wrzucić kolejne obrazki z secesji, może ktoś znajdzie dla siebie inspiracje. Nieczar ma racje co do wyrobów artystcznych. Nie chodzi o materiał, ale o formę. Co do Szafira to ma rację z możliwością naprawy wielu przediotów artystycznych, ale tu kłania się warsztat i doświadczenie zawodowe, którego brakuje wielu artystom. Wiele form artystycznych nie jest do końca przemyslanych co do i funkcjonjalności. Patrzymy na wszystko z wysokiej półki, ale rzeczywistość jest trochę inna 
@ Opal Kingdom pokazuje secesję, bo widzę jak kobiety reaguja na ten styl. Mają już przesyt tej niby biżuterii dostepnej w sklepach. Mam coraz wieksza grupę klientek które szukaja czegoś innego, ale pracuje nad tym od 2 lu 3 lat i powoli wysprzedaję się z ogólnie dostępnego badziewia. Piszę o tym na forum bo mam do czynienia z ludżmi, którzy potrafią robić takie rzeczy. Czytam, że w branrzy panuje marazm i stagnacja. Ok. wszystko się zgadza jeżeli chodzi o tą tandetę, ale daję gwarancje, że jezeli zaczniecie robić coś innego będziecie mieli nowych i ciekawych klientów.
(06-19-2014, 12:36 AM)kriss Jeszcze trochę z tego tematu
Grandl broszki ,
Henrich Livinge broszka ,
Henrich Livinge naszyjnik
Henrich Livinge spinki do włosów ,
Emil Reister projekt broszki
Broszki Meyle@Mayer
Jak widać na fotografiach dominują elementy roślinne emalia i kolorowe kamienie. W przeciwieństwie do współczesnych wyrobów gdzie tylko cyrkonie, cyrkonie i cyrkonie...
Brakuje w sklepach takiej biżutreii. Weście się Chłopy do roboty !!! i pokazcie młodym jak to sie robi
(06-19-2014, 12:36 AM)kriss Jeszcze trochę z tego tematu
Grandl broszki ,
Henrich Livinge broszka ,
Henrich Livinge naszyjnik
Henrich Livinge spinki do włosów ,
Emil Reister projekt broszki
Broszki Meyle@Mayer
Jak widać na fotografiach dominują elementy roślinne emalia i kolorowe kamienie. W przeciwieństwie do współczesnych wyrobów gdzie tylko cyrkonie, cyrkonie i cyrkonie...
Brakuje w sklepach takiej biżutreii. Weście się Chłopy do roboty !!! i pokazcie młodym jak to sie robi
Jestem fanem tego okresu, ale z braku czasu i wielu zleceń nie mam kiedy usiąść i spokojnie zrobić kilka wzorów w tym stylu. Lubie również biżuterię nowoczesną, ona jest mniej wysmakowana i bardziej chaotyczna dlatego łatwiej ją zrobić. Pioszę o tym na forum, aby inni podchwycili temat.
@baldorka dobrze się o tym pisze, ale trzeba mieć odwagę, żeby zabrać się do tematu
Jestem fanem tego okresu, ale z braku czasu i wielu zleceń nie mam kiedy usiąść i spokojnie zrobić kilka wzorów w tym stylu. Lubie również biżuterię nowoczesną, ona jest mniej wysmakowana i bardziej chaotyczna dlatego łatwiej ją zrobić. Pioszę o tym na forum, aby inni podchwycili temat.
...ale też wyrzeczeń finansowych ...robienie prac typowo wystawienniczych (czyli o niskim prawdopodobieństwie sprzedaży) zabiera mnóstwo tzw. wolnego czasu ...a organizowanie wystaw niestety kosztuje
wydaje mi się ,że wielu jubilerów ,również tych obecnych na forum mogło by sprostać Pani wymaganiom i wykonać coś pięknego na specjalne zamówienie...i chyba tylko na specjalne zamówienie, bo tak już było powiedziane w kilku miejscach żeby robić sztukę do podziwiania (ze zbytem bywa gorzej) trzeba mieć rezerwy czasu - ergo, mieć z czego żyć poza robieniem sztuki
nie jestem wprawdzie jubilerem ,ale pewnego czasu zajmuję się własną twórczością i proszę mi wierzyć ,że wymaga to ode mnie wielu poświęceń ...w głównej mierze braku snu
...ale też wyrzeczeń finansowych ...robienie prac typowo wystawienniczych (czyli o niskim prawdopodobieństwie sprzedaży) zabiera mnóstwo tzw. wolnego czasu ...a organizowanie wystaw niestety kosztuje
...a żeby nie odbiegać od tematu kilka moich inspiracji Art Nouveau
The best, proste i piękne i odtruwa po plastiku. Są wielbiciele plastiku, masówki i srebra struganego pojedynczo ale jakiś poziom to musi trzymać. Ażeby coś fajnego zrobić i kiedyś sprzedać trzeba zasiąść do biurka, wyrzucić wszystkie czarne myśli o klientach, którzy idą do złotnika żeby zrobił im nową rzecz za 50 zł. i strugać, strugać nie myśląc o zyskach albo o braku zysków. Wtedy może wyjść coś naprawdę fajnego, bo starzy wyjadacze tu na forum dobrze wiedzą ile czasu zajmuje zrobienie ręcznie czegokolwiek, zakładając, że będzie to zrobione poprawnie warsztatowo, pięknie wykończone, nie jakieś tam upieprzone z przydomkiem artystyczne.
Wymaga to pracy, ale jest grupa klientów, która szuka wyjątkowych rzeczy i płaci nie pytając o cenę.
@Szafir od roku w wolnych chwilach pomiędzy zleceniami dla klientów( tą masówką ) staram się robić coś innego i o dziwo to się lepiej sprzedaje niż tradycyjny towar, który zalega w gablotach. Pokazuje to, żeby inni podchwycili temat i zaczęli też zarabiać
Wymaga to pracy, ale jest grupa klientów, która szuka wyjątkowych rzeczy i płaci nie pytając o cenę.
To prawda, że tego ,, niby oryginalego masowia" jest od groma w każdym sklepie i każdej walizce hurtownika", Kriss ja zmierzam w tym kierunku. Nabyłem dwudziestoparoletniego doświadczenia w zawodzie i chcę z tego korzystać, bo uważam, że stanowi to wartość, którą można przekuć na monety.
Niech wieje optymizmem.