Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM JUBILERSTWO Jak w dawnych czasach noszono biżuterię.

Jak w dawnych czasach noszono biżuterię.

Jak w dawnych czasach noszono biżuterię.

Ewa
Unregistered
 
04-27-2010, 03:03 PM
#1
Fragment z książki "Sztuka życia" wydanej we Lwowie w 1926.

"
Na pierwszem miejscu uwaga najważniejsza: kobieta prawdziwie dystyngowana nosi mało klejnotów. Wieczorem naszyjnik z pereł, kolczyki - i jest dostatecznie ustrojona.
Niektóre panie, szczególnie ze sfer świeżo wzbogaconych, upierają się by nosić cały ekran;  uginają,  zda się, pod ciężarem złota i kamieni, są jakby wystawą co je szpeci bardzo.
Prawda polega na noszeniu kolejno klejnotów swoich i sharmonizowaniu ich z toaletą, z tonem kapelusza, barwą sukni. Jest to cała sztuka!

Noszenie biżuterji w dzień dowodzi bardzo złego gustu. Wyjątki stanowią tylko małe broszki, szpilki i łańcuszki konieczne.
Wybiera się je zwykle ozdobione kamykami matowemi, bez ognia.  Pierścionki i bransoletki wolno nosić tylko bardzo skromne.
W podróży nigdy nie nosi się klejnotów. Czasem są kobiety, które nigdy nie rozstają się z naszyjnikiem z pereł: ani w dzień ani w nocy.
Młode panienki nie mają prawie nigdy klejnotów, chyba jakąś skromną broszkę czy agrafkę, bransoletkę z zegarkiem, jeden lub dwa pierścionki. Czasem uprzywilejowane dziewczątka mają sznur pereł, perełek raczej tak drobnych, że ich wygląd skromny każe zapomnieć o ich wartości. 
Wogóle panienka nie nosi nic masywnego ani drogiego, co by krzyczało o swojej cenie.

Za czasów Dyrektorjatu manję noszenia pierścionków posunięto do tego stopnia, że kobiety eleganckie miały po trzydzieści na rękach. Dziś byłoby to wprost nieprzyzwoite. Co prawda w epoce tej i mężczyźni nie uniknęli tego szaleństwa, okrywając sobie ręce biżuterią na wielkim palcu nosili pierścień z herbowym sygnetem.

Natomiast dawniej mężczyźni nigdy nie nosili obrączki; ten znak poddaństwa i posłuszeństwa rezerwowano kobietom.

Nowe zwyczaje, tendencje feministyczne i prąd zrównania płci nakazały i mężczyznom podzielić się tą oznaką  "niewolnictwa". 
"

Ciekawe, choć upłynęło tyle czasu, zasady się wiele nie zmieniły.
Co oczywiście nie znaczy, że "Młode panienki nie mają prawie nigdy klejnotów"
Teraz właśnie "Młode panienki " mogą mieć olbrzymie ilości biżuterii i tanich błyskotek Uśmiech
Ewa
04-27-2010, 03:03 PM #1

Fragment z książki "Sztuka życia" wydanej we Lwowie w 1926.

"
Na pierwszem miejscu uwaga najważniejsza: kobieta prawdziwie dystyngowana nosi mało klejnotów. Wieczorem naszyjnik z pereł, kolczyki - i jest dostatecznie ustrojona.
Niektóre panie, szczególnie ze sfer świeżo wzbogaconych, upierają się by nosić cały ekran;  uginają,  zda się, pod ciężarem złota i kamieni, są jakby wystawą co je szpeci bardzo.
Prawda polega na noszeniu kolejno klejnotów swoich i sharmonizowaniu ich z toaletą, z tonem kapelusza, barwą sukni. Jest to cała sztuka!

Noszenie biżuterji w dzień dowodzi bardzo złego gustu. Wyjątki stanowią tylko małe broszki, szpilki i łańcuszki konieczne.
Wybiera się je zwykle ozdobione kamykami matowemi, bez ognia.  Pierścionki i bransoletki wolno nosić tylko bardzo skromne.
W podróży nigdy nie nosi się klejnotów. Czasem są kobiety, które nigdy nie rozstają się z naszyjnikiem z pereł: ani w dzień ani w nocy.
Młode panienki nie mają prawie nigdy klejnotów, chyba jakąś skromną broszkę czy agrafkę, bransoletkę z zegarkiem, jeden lub dwa pierścionki. Czasem uprzywilejowane dziewczątka mają sznur pereł, perełek raczej tak drobnych, że ich wygląd skromny każe zapomnieć o ich wartości. 
Wogóle panienka nie nosi nic masywnego ani drogiego, co by krzyczało o swojej cenie.

Za czasów Dyrektorjatu manję noszenia pierścionków posunięto do tego stopnia, że kobiety eleganckie miały po trzydzieści na rękach. Dziś byłoby to wprost nieprzyzwoite. Co prawda w epoce tej i mężczyźni nie uniknęli tego szaleństwa, okrywając sobie ręce biżuterią na wielkim palcu nosili pierścień z herbowym sygnetem.

Natomiast dawniej mężczyźni nigdy nie nosili obrączki; ten znak poddaństwa i posłuszeństwa rezerwowano kobietom.

Nowe zwyczaje, tendencje feministyczne i prąd zrównania płci nakazały i mężczyznom podzielić się tą oznaką  "niewolnictwa". 
"

Ciekawe, choć upłynęło tyle czasu, zasady się wiele nie zmieniły.
Co oczywiście nie znaczy, że "Młode panienki nie mają prawie nigdy klejnotów"
Teraz właśnie "Młode panienki " mogą mieć olbrzymie ilości biżuterii i tanich błyskotek Uśmiech

Megatron
Srebrny
22
04-28-2010, 05:37 AM
#2
"Natomiast dawniej mężczyźni nigdy nie nosili obrączki; ten znak poddaństwa i posłuszeństwa rezerwowano kobietom. "

Niezły tekst. I to chyba autor pisze na serio Uśmiech
Megatron
04-28-2010, 05:37 AM #2

"Natomiast dawniej mężczyźni nigdy nie nosili obrączki; ten znak poddaństwa i posłuszeństwa rezerwowano kobietom. "

Niezły tekst. I to chyba autor pisze na serio Uśmiech

kliw
Moderator
32
04-28-2010, 04:52 PM
#3
Za ta odznaką niewolnictwa jestem jak najbardziej zaUśmiech
kliw
04-28-2010, 04:52 PM #3

Za ta odznaką niewolnictwa jestem jak najbardziej zaUśmiech

Strucja
Złoty
66
09-23-2010, 07:48 AM
#4
A ja zgadzam się, że są osoby które przesadzają z ilością biżuterii. Pracuję z taką kobietą która nosi chyba kilogram wisiorków. Żeby choć ładne były, ale to takie tanie błyskotki.
Strucja
09-23-2010, 07:48 AM #4

A ja zgadzam się, że są osoby które przesadzają z ilością biżuterii. Pracuję z taką kobietą która nosi chyba kilogram wisiorków. Żeby choć ładne były, ale to takie tanie błyskotki.

kowalski
Srebrny
36
10-09-2010, 08:13 AM
#5
"kobiety eleganckie miały po trzydzieści na rękach"
Toż to szok! Jak musiała tak ręka ważyć. Nie chciał bym być spoliczkowany taką dłoniąUśmiech
kowalski
10-09-2010, 08:13 AM #5

"kobiety eleganckie miały po trzydzieści na rękach"
Toż to szok! Jak musiała tak ręka ważyć. Nie chciał bym być spoliczkowany taką dłoniąUśmiech

KuferekPerel.pl
Unregistered
 
01-13-2011, 02:17 PM
#6
Teraz wiele się zmieniło,dawniej biżuteria była oznaką zamożności i szlacheckiego pochodzenia,symbolem przepychu. Wydaje mi się,ze teraz wszystko stało się bardziej powszednie i codzienne. Takie zwykłe...
KuferekPerel.pl
01-13-2011, 02:17 PM #6

Teraz wiele się zmieniło,dawniej biżuteria była oznaką zamożności i szlacheckiego pochodzenia,symbolem przepychu. Wydaje mi się,ze teraz wszystko stało się bardziej powszednie i codzienne. Takie zwykłe...

iryska
Miedziany
5
06-09-2011, 08:38 PM
#7
Nie zgodzę się, biżuteria dalej jest oznaką zamożności i przepychu chociaż w teraźniejszych czas jest po prostu o wiele łatwiej osiągalna. Kiedyś była ona inaczej traktowana, teraz uznaje się ją za dodatek do stroju, tylko co po niektórzy nie umieją jej nosić, nakładają na sibie parę kilo w myśl pokazania swojego bogactwa a tak na prawdę pokazują tylko jacy sa płytcy i to jest smutne

Wyjątkowa i kolorowa biżuteria - kolczyki, bransoletki, naszyjniki, pierścionki - wykreuj się na nowo!
iryska
06-09-2011, 08:38 PM #7

Nie zgodzę się, biżuteria dalej jest oznaką zamożności i przepychu chociaż w teraźniejszych czas jest po prostu o wiele łatwiej osiągalna. Kiedyś była ona inaczej traktowana, teraz uznaje się ją za dodatek do stroju, tylko co po niektórzy nie umieją jej nosić, nakładają na sibie parę kilo w myśl pokazania swojego bogactwa a tak na prawdę pokazują tylko jacy sa płytcy i to jest smutne


Wyjątkowa i kolorowa biżuteria - kolczyki, bransoletki, naszyjniki, pierścionki - wykreuj się na nowo!

Twoj_biz_pl
Miedziany
8
06-10-2011, 08:56 AM
#8
Wydaje mi się,że we wszystkim trzeba znać granicę i tak jest w przypadku noszenia biżuterii. Często źle i nieodpowiednio dobrana biżuteria może bardziej zaszkodzić niż upiększać. Miejmy to na uwadze.
Twoj_biz_pl
06-10-2011, 08:56 AM #8

Wydaje mi się,że we wszystkim trzeba znać granicę i tak jest w przypadku noszenia biżuterii. Często źle i nieodpowiednio dobrana biżuteria może bardziej zaszkodzić niż upiększać. Miejmy to na uwadze.

09-13-2011, 08:51 AM
#9
Zgadzam się z powyższą opinią. Trzeba znać granicę,a biżuteria nie jest już wyrazem zamożności. Oczywiście zależy o jaką biżuterię chodzi,bo jak dobrze wiemy jest ta tańsza i droższa.
Sklep.Sambora_pl
09-13-2011, 08:51 AM #9

Zgadzam się z powyższą opinią. Trzeba znać granicę,a biżuteria nie jest już wyrazem zamożności. Oczywiście zależy o jaką biżuterię chodzi,bo jak dobrze wiemy jest ta tańsza i droższa.

12-15-2011, 07:30 PM
#10
Jak zapisał w swych wspomnieniach Józef Rulikowski: odżył dawny staropolski patriotyzm, przybrano dawne stroje, młodzież polska zrzuciła fraki, przybrała żupany, kontusze i czamary, wynalazły się starożytne korale, lite pasy i czapki kwadratowe z zielonego aksamitu (…) kolor czapek oznaczał nadzieje pomyślności. Także kobiety okazywały poparcie dla sejmowych reform, przypinając kokardy i szarfy z drukowanymi hasłami na cześć konstytucji, króla i narodu.
Markizasklep_eu
12-15-2011, 07:30 PM #10

Jak zapisał w swych wspomnieniach Józef Rulikowski: odżył dawny staropolski patriotyzm, przybrano dawne stroje, młodzież polska zrzuciła fraki, przybrała żupany, kontusze i czamary, wynalazły się starożytne korale, lite pasy i czapki kwadratowe z zielonego aksamitu (…) kolor czapek oznaczał nadzieje pomyślności. Także kobiety okazywały poparcie dla sejmowych reform, przypinając kokardy i szarfy z drukowanymi hasłami na cześć konstytucji, króla i narodu.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości