Lutowanie mosiądzu
Lutowanie mosiądzu
polecam ANTOX ...to taki żel do odtlenienia stali nierdzewnej ,najlepiej nakładać pędzlem
trochę żre w nos i oczy ,dlatego lepiej czyścić na zewnątrz , po przefilcowaniu efekt pierwszorzędny 
Do przebarwień oprócz trawienia polecam szczotkę włosową z pastą polerską. Nawet przy dużo bardziej skomplikowanych wzorach powinieneś dać radę.(są też takie do dremela) Proponowane wcześniej tarcze muślinowe, to najwyżej wstępnie. Bo dobrze nimi na pewno nie doczyścisz.
Spróbowałem kwasu siarkowego, potem dremelek z szczotką z tworzywa i jest lepiej, dużo lepiej, choć jeszcze nie idealnie.
Dziś kupiłem kwas azotowy - zobaczymy jak to zadziała.
Do dremela kupiłem też dziś taką bardzo włochatą, miękką szczotkę, też przetestuję.
Wymyśliłem też, żeby po czyszczeniu potraktować oksydą i przepolerować - w ten sposób ukryję rozlany lut i powinno być git 
Myślę, że z problemem który jest widoczny na zdjęciu najlepiej poradzi sobie mała mosiężna szczoteczka wszak to tylko naloty a polerowanie- biała szczoteczka z włosia ale mosiądz bez jakiejś powłoki zabezpieczającej pewnie szybko powróci do stanu niestety niebłyszczącego.