Palnik hho
Palnik hho
Witam. W tym roku Mikołaj był hojny i przyniósł mi prezent w postaci generatora wodoru. Sprzęt włoskiej marki Azurro FIOA International, używany, odkupiony po okazyjnej cenie. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne. Dysze jak igiełki do bardzo precyzyjnego lutowania. Wodór z tlenem jest bardzo ''mocny'' tzn. ledwie widoczny 4mm płomyczek szybko nadtapia złoto lub srebro. Trzeba uważać. Doskonale lutuje oprawki okularów nie wypalając wkoło materiału ozdobnej powłoki. Bardzo pomocny przy naprawie dmuchanych łańcuszków złotych. Sprzęt baaardzo precyzyjny i dlatego wymaga na początku poćwiczenia i przyzwyczajenia. Jak na razie polecam.
Pierwsza niespodziewajka. Dziś odkryłem że palnik na który zakłada się igiełkowe dysze posiada na łączeniu, na spawie malutka dziurkę przez która uchodzi wodór. Oczywiście nastąpiła mała eksplozja porównywana z odpaleniem kapiszona. Chwila strachu, włosy dęba a później śmieliśmy się z kolegą że któregoś dnia moja walcarka znajdzie się po wybuchu w mięsnym na przeciwko. Zamówiłem już nowy palnik z kompletem dysz z alledrogo. Koszt 158zł.