Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PROJEKTOWANIE I WZORY Secesja Wiedeńska

Secesja Wiedeńska

Secesja Wiedeńska

Strony (3): Wstecz 1 2 3
Michal
Super Moderator
730
06-20-2014, 04:07 PM
#21
Co to jest ta "Gdańska secesja"? :>
Michal
06-20-2014, 04:07 PM #21

Co to jest ta "Gdańska secesja"? :>

Erddill
wytwórca chińskich podróbek
674
06-20-2014, 04:28 PM
#22
(06-20-2014, 04:07 PM)kageki Co to jest ta "Gdańska secesja"? :>

Tak w skrocie : bursztyn + motyw roslinno-druciany . Istnieje tez to pod nazwa "stary gdanski wzor" .
Kriss ma cos w tym rodzaju w swoich zasobach (polecam jego strone)

nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Erddill
06-20-2014, 04:28 PM #22

(06-20-2014, 04:07 PM)kageki Co to jest ta "Gdańska secesja"? :>

Tak w skrocie : bursztyn + motyw roslinno-druciany . Istnieje tez to pod nazwa "stary gdanski wzor" .
Kriss ma cos w tym rodzaju w swoich zasobach (polecam jego strone)


nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .

kriss
Diamentowy
2,209
06-20-2014, 06:20 PM
#23
Dzięki Erddill za reklamę Uśmiech, postaram sie w krutkim czasie wrzucić kolejne obrazki z secesji, może ktoś znajdzie dla siebie inspiracje. Nieczar ma racje co do wyrobów artystcznych. Nie chodzi o materiał, ale o formę. Co do Szafira to ma rację z możliwością naprawy wielu przediotów artystycznych, ale tu kłania się warsztat i doświadczenie zawodowe, którego brakuje wielu artystom. Wiele form artystycznych nie jest do końca przemyslanych co do i funkcjonjalności. Patrzymy na wszystko z wysokiej półki, ale rzeczywistość jest trochę inna Smutny
@ Opal Kingdom pokazuje secesję, bo widzę jak kobiety reaguja na ten styl. Mają już przesyt tej niby biżuterii dostepnej w sklepach. Mam coraz wieksza grupę klientek które szukaja czegoś innego, ale pracuje nad tym od 2 lu 3 lat i powoli wysprzedaję się z ogólnie dostępnego badziewia. Piszę o tym na forum bo mam do czynienia z ludżmi, którzy potrafią robić takie rzeczy. Czytam, że w branrzy panuje marazm i stagnacja. Ok. wszystko się zgadza jeżeli chodzi o tą tandetę, ale daję gwarancje, że jezeli zaczniecie robić coś innego będziecie mieli nowych i ciekawych klientów.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-20-2014, 06:29 PM przez kriss.
kriss
06-20-2014, 06:20 PM #23

Dzięki Erddill za reklamę Uśmiech, postaram sie w krutkim czasie wrzucić kolejne obrazki z secesji, może ktoś znajdzie dla siebie inspiracje. Nieczar ma racje co do wyrobów artystcznych. Nie chodzi o materiał, ale o formę. Co do Szafira to ma rację z możliwością naprawy wielu przediotów artystycznych, ale tu kłania się warsztat i doświadczenie zawodowe, którego brakuje wielu artystom. Wiele form artystycznych nie jest do końca przemyslanych co do i funkcjonjalności. Patrzymy na wszystko z wysokiej półki, ale rzeczywistość jest trochę inna Smutny
@ Opal Kingdom pokazuje secesję, bo widzę jak kobiety reaguja na ten styl. Mają już przesyt tej niby biżuterii dostepnej w sklepach. Mam coraz wieksza grupę klientek które szukaja czegoś innego, ale pracuje nad tym od 2 lu 3 lat i powoli wysprzedaję się z ogólnie dostępnego badziewia. Piszę o tym na forum bo mam do czynienia z ludżmi, którzy potrafią robić takie rzeczy. Czytam, że w branrzy panuje marazm i stagnacja. Ok. wszystko się zgadza jeżeli chodzi o tą tandetę, ale daję gwarancje, że jezeli zaczniecie robić coś innego będziecie mieli nowych i ciekawych klientów.

baldorka
Srebrny
45
07-14-2014, 05:01 PM
#24
(06-19-2014, 12:36 AM)kriss Jeszcze trochę z tego tematu
Grandl broszki ,
Henrich Livinge broszka ,
Henrich Livinge naszyjnik
Henrich Livinge spinki do włosów ,
Emil Reister projekt broszki
Broszki Meyle@Mayer
Jak widać na fotografiach dominują elementy roślinne emalia i kolorowe kamienie. W przeciwieństwie do współczesnych wyrobów gdzie tylko cyrkonie, cyrkonie i cyrkonie... Smutny
Brakuje w sklepach takiej biżutreii. Weście się Chłopy do roboty !!! i pokazcie młodym jak to sie robi Uśmiech

Brawo, brawo, brawo.........
Naprawdę piękne i ponadczasowe
Dzięki za niesamowity powrót do przeszłości, gdzie sztuka jubilerska stała na najwyższym poziomie i nie służyła tylko do zapychania półek sklepowych jednakowymi paskudkami, w których
prym wiodą cyrkonie i inne ulepszane dziwadełka.


Ostatnie zdanie popieram jako kobieta i mam nadzieję, że Twój do młodych uczących się Waszego trudnego zawodu apel nie trafi w próżnię, a my kobiety będziemy miały w końcu szansę przynajmniej raz w roku a może i w życiu (na rocznicę ślubu, urodziny, imieniny lub pod choinkę) otrzymać coś wyjątkowego jako dowód tego jak jesteśmy ważne dla drugiej osoby i co z historią towarzyszącą mogłybyśmy po latach przekazać następnemu pokoleniu.
Taka biżuteria napewno wymaga ciężkiej pracy ale włożona w nią praca i serce sprawia, że ma ona wyjątkowy charakter i ma naprawdę duszę.
Być może warto po sobie pozostawić coś co niejednokrotnie teraz oglądamy z wypiekami jedynie w salach muzealnych, książkach lub starych rycinach?
Nawet nowoczesna biżuteria nie musi być identyczna
Pozdrawiam-baldorka
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-14-2014, 05:23 PM przez baldorka.
baldorka
07-14-2014, 05:01 PM #24

(06-19-2014, 12:36 AM)kriss Jeszcze trochę z tego tematu
Grandl broszki ,
Henrich Livinge broszka ,
Henrich Livinge naszyjnik
Henrich Livinge spinki do włosów ,
Emil Reister projekt broszki
Broszki Meyle@Mayer
Jak widać na fotografiach dominują elementy roślinne emalia i kolorowe kamienie. W przeciwieństwie do współczesnych wyrobów gdzie tylko cyrkonie, cyrkonie i cyrkonie... Smutny
Brakuje w sklepach takiej biżutreii. Weście się Chłopy do roboty !!! i pokazcie młodym jak to sie robi Uśmiech

Brawo, brawo, brawo.........
Naprawdę piękne i ponadczasowe
Dzięki za niesamowity powrót do przeszłości, gdzie sztuka jubilerska stała na najwyższym poziomie i nie służyła tylko do zapychania półek sklepowych jednakowymi paskudkami, w których
prym wiodą cyrkonie i inne ulepszane dziwadełka.


Ostatnie zdanie popieram jako kobieta i mam nadzieję, że Twój do młodych uczących się Waszego trudnego zawodu apel nie trafi w próżnię, a my kobiety będziemy miały w końcu szansę przynajmniej raz w roku a może i w życiu (na rocznicę ślubu, urodziny, imieniny lub pod choinkę) otrzymać coś wyjątkowego jako dowód tego jak jesteśmy ważne dla drugiej osoby i co z historią towarzyszącą mogłybyśmy po latach przekazać następnemu pokoleniu.
Taka biżuteria napewno wymaga ciężkiej pracy ale włożona w nią praca i serce sprawia, że ma ona wyjątkowy charakter i ma naprawdę duszę.
Być może warto po sobie pozostawić coś co niejednokrotnie teraz oglądamy z wypiekami jedynie w salach muzealnych, książkach lub starych rycinach?
Nawet nowoczesna biżuteria nie musi być identyczna
Pozdrawiam-baldorka

kriss
Diamentowy
2,209
07-14-2014, 06:03 PM
#25
@baldorka dobrze się o tym pisze, ale trzeba mieć odwagę, żeby zabrać się do tematu Uśmiech Jestem fanem tego okresu, ale z braku czasu i wielu zleceń nie mam kiedy usiąść i spokojnie zrobić kilka wzorów w tym stylu. Lubie również biżuterię nowoczesną, ona jest mniej wysmakowana i bardziej chaotyczna dlatego łatwiej ją zrobić. Pioszę o tym na forum, aby inni podchwycili temat.
kriss
07-14-2014, 06:03 PM #25

@baldorka dobrze się o tym pisze, ale trzeba mieć odwagę, żeby zabrać się do tematu Uśmiech Jestem fanem tego okresu, ale z braku czasu i wielu zleceń nie mam kiedy usiąść i spokojnie zrobić kilka wzorów w tym stylu. Lubie również biżuterię nowoczesną, ona jest mniej wysmakowana i bardziej chaotyczna dlatego łatwiej ją zrobić. Pioszę o tym na forum, aby inni podchwycili temat.

07-14-2014, 10:41 PM
#26
wydaje mi się ,że wielu jubilerów ,również tych obecnych na forum mogło by sprostać Pani wymaganiom i wykonać coś pięknego na specjalne zamówienie...i chyba tylko na specjalne zamówienie, bo tak już było powiedziane w kilku miejscach żeby robić sztukę do podziwiania (ze zbytem bywa gorzej) trzeba mieć rezerwy czasu - ergo, mieć z czego żyć poza robieniem sztuki

nie jestem wprawdzie jubilerem ,ale pewnego czasu zajmuję się własną twórczością i proszę mi wierzyć ,że wymaga to ode mnie wielu poświęceń ...w głównej mierze braku snuSmutny ...ale też wyrzeczeń finansowych ...robienie prac typowo wystawienniczych (czyli o niskim prawdopodobieństwie sprzedaży) zabiera mnóstwo tzw. wolnego czasu ...a organizowanie wystaw niestety kosztujeSmutny

...a żeby nie odbiegać od tematu kilka moich inspiracji Art NouveauUśmiech
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-14-2014, 11:06 PM przez Nieczar.
Załączone pliki
Miniatury

Nieczar
07-14-2014, 10:41 PM #26

wydaje mi się ,że wielu jubilerów ,również tych obecnych na forum mogło by sprostać Pani wymaganiom i wykonać coś pięknego na specjalne zamówienie...i chyba tylko na specjalne zamówienie, bo tak już było powiedziane w kilku miejscach żeby robić sztukę do podziwiania (ze zbytem bywa gorzej) trzeba mieć rezerwy czasu - ergo, mieć z czego żyć poza robieniem sztuki

nie jestem wprawdzie jubilerem ,ale pewnego czasu zajmuję się własną twórczością i proszę mi wierzyć ,że wymaga to ode mnie wielu poświęceń ...w głównej mierze braku snuSmutny ...ale też wyrzeczeń finansowych ...robienie prac typowo wystawienniczych (czyli o niskim prawdopodobieństwie sprzedaży) zabiera mnóstwo tzw. wolnego czasu ...a organizowanie wystaw niestety kosztujeSmutny

...a żeby nie odbiegać od tematu kilka moich inspiracji Art NouveauUśmiech

Załączone pliki
Miniatury

kriss
Diamentowy
2,209
09-26-2014, 09:14 PM
#27
oglądając "piękną" sztuczną "biżuterię" po 0.70gr musiałem coś dorzucić z mojej biblioteki z serii Secesja. Może oglądając te wzory zniknie niesmak jaki zapanował po oglądnięciu tamtych "cudów". Trochę z Wiednia i Niemiec :

,
,
,
,
,
kriss
09-26-2014, 09:14 PM #27

oglądając "piękną" sztuczną "biżuterię" po 0.70gr musiałem coś dorzucić z mojej biblioteki z serii Secesja. Może oglądając te wzory zniknie niesmak jaki zapanował po oglądnięciu tamtych "cudów". Trochę z Wiednia i Niemiec :

,
,
,
,
,

szafir
Platynowy
605
09-27-2014, 12:13 AM
#28
The best, proste i piękne i odtruwa po plastiku. Są wielbiciele plastiku, masówki i srebra struganego pojedynczo ale jakiś poziom to musi trzymać. Ażeby coś fajnego zrobić i kiedyś sprzedać trzeba zasiąść do biurka, wyrzucić wszystkie czarne myśli o klientach, którzy idą do złotnika żeby zrobił im nową rzecz za 50 zł. i strugać, strugać nie myśląc o zyskach albo o braku zysków. Wtedy może wyjść coś naprawdę fajnego, bo starzy wyjadacze tu na forum dobrze wiedzą ile czasu zajmuje zrobienie ręcznie czegokolwiek, zakładając, że będzie to zrobione poprawnie warsztatowo, pięknie wykończone, nie jakieś tam upieprzone z przydomkiem artystyczne.
szafir
09-27-2014, 12:13 AM #28

The best, proste i piękne i odtruwa po plastiku. Są wielbiciele plastiku, masówki i srebra struganego pojedynczo ale jakiś poziom to musi trzymać. Ażeby coś fajnego zrobić i kiedyś sprzedać trzeba zasiąść do biurka, wyrzucić wszystkie czarne myśli o klientach, którzy idą do złotnika żeby zrobił im nową rzecz za 50 zł. i strugać, strugać nie myśląc o zyskach albo o braku zysków. Wtedy może wyjść coś naprawdę fajnego, bo starzy wyjadacze tu na forum dobrze wiedzą ile czasu zajmuje zrobienie ręcznie czegokolwiek, zakładając, że będzie to zrobione poprawnie warsztatowo, pięknie wykończone, nie jakieś tam upieprzone z przydomkiem artystyczne.

kriss
Diamentowy
2,209
09-27-2014, 07:15 AM
#29
@Szafir od roku w wolnych chwilach pomiędzy zleceniami dla klientów( tą masówką ) staram się robić coś innego i o dziwo to się lepiej sprzedaje niż tradycyjny towar, który zalega w gablotach. Pokazuje to, żeby inni podchwycili temat i zaczęli też zarabiać Uśmiech Wymaga to pracy, ale jest grupa klientów, która szuka wyjątkowych rzeczy i płaci nie pytając o cenę.
kriss
09-27-2014, 07:15 AM #29

@Szafir od roku w wolnych chwilach pomiędzy zleceniami dla klientów( tą masówką ) staram się robić coś innego i o dziwo to się lepiej sprzedaje niż tradycyjny towar, który zalega w gablotach. Pokazuje to, żeby inni podchwycili temat i zaczęli też zarabiać Uśmiech Wymaga to pracy, ale jest grupa klientów, która szuka wyjątkowych rzeczy i płaci nie pytając o cenę.

szafir
Platynowy
605
09-27-2014, 09:20 AM
#30
To prawda, że tego ,, niby oryginalego masowia" jest od groma w każdym sklepie i każdej walizce hurtownika", Kriss ja zmierzam w tym kierunku. Nabyłem dwudziestoparoletniego doświadczenia w zawodzie i chcę z tego korzystać, bo uważam, że stanowi to wartość, którą można przekuć na monety.
Niech wieje optymizmem.
szafir
09-27-2014, 09:20 AM #30

To prawda, że tego ,, niby oryginalego masowia" jest od groma w każdym sklepie i każdej walizce hurtownika", Kriss ja zmierzam w tym kierunku. Nabyłem dwudziestoparoletniego doświadczenia w zawodzie i chcę z tego korzystać, bo uważam, że stanowi to wartość, którą można przekuć na monety.
Niech wieje optymizmem.

Strony (3): Wstecz 1 2 3
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości