Moje początki ;)
Moje początki ;)
) więc to tylko wyskrobane rowki szlifierka i polutowane lutem srebrnym 800 z reki, przez co było strasznie duzo "nadlewów" ;] które trzeba było skrobać przez 2-3h...
oksyda do srebra na goraco wogule sie nie chyta miedzi, na zimno juz lepiej idzie lub jak sie miedz rozgrzeje do 500 stopni i wlozy to tez w miare ale wlozona do oksydy na 5min o temp. 80 stopni to tylko czarna warstwa sie gruba wytworzy ktora zaraz odpada pod palcem...![[Obrazek: th_00962_1_122_181lo.jpg]](http://img227.imagevenue.com/loc181/th_00962_1_122_181lo.jpg)
![[Obrazek: th_00963_24542_122_38lo.jpg]](http://img121.imagevenue.com/loc38/th_00963_24542_122_38lo.jpg)
![[Obrazek: th_00963_gdfgdg_122_123lo.jpg]](http://img155.imagevenue.com/loc123/th_00963_gdfgdg_122_123lo.jpg)
2 nowe prace. Jeszcze nie tak jak bym chciał żeby to wyglądało, ale trudno.
Co do tej "inkrustacji" to nie mam jeszcze rylców (już zamówione
) więc to tylko wyskrobane rowki szlifierka i polutowane lutem srebrnym 800 z reki, przez co było strasznie duzo "nadlewów" ;] które trzeba było skrobać przez 2-3h...
Oba barwione w tym samym roztworze. Oko modliszki to srebrny nit.
Edit:
trochę zmieniłem te puzzle ;] chyba tylko gorzej wyszło
oksyda do srebra na goraco wogule sie nie chyta miedzi, na zimno juz lepiej idzie lub jak sie miedz rozgrzeje do 500 stopni i wlozy to tez w miare ale wlozona do oksydy na 5min o temp. 80 stopni to tylko czarna warstwa sie gruba wytworzy ktora zaraz odpada pod palcem...
Edit2:
ta oksyda widze ze wytrawila troche miedz, przez co teraz srebro jest wyzej i wyglada bardziej jak normalna inkrustacja, nawet dobrze to wyszlo.
Jak zdrapalem czarny nalot po oksydzie to wyszlifowalem troche papierem na rowno, puziniej do acetonu , wytarlem i do rozwodnionej oksydy (bardzo malo bo to byla plukanka zanieczyszczon odrobina oksydy, przez co wyszedl taki kolor jak teraz.
![[Obrazek: th_00962_1_122_181lo.jpg]](http://img227.imagevenue.com/loc181/th_00962_1_122_181lo.jpg)
![[Obrazek: th_00963_24542_122_38lo.jpg]](http://img121.imagevenue.com/loc38/th_00963_24542_122_38lo.jpg)
![[Obrazek: th_00963_gdfgdg_122_123lo.jpg]](http://img155.imagevenue.com/loc123/th_00963_gdfgdg_122_123lo.jpg)
to są pierwowzory, modliszka była rysowana i wycinana z miedzi a puzzle przerobiłem na czarno biało wydrukowałem na drukarce laserowej na papierze kredowym i przeniosłem termo-transferem na miedz (żelazkiem).
Później wyciorem gesztelką poprawiłem rysunek i chciałem wytrawić rowki, ale wżery się porobiły i kiepsko wyszło trzeba było zetrzeć wszystko na równo i szlifierka z końcówką do grawerowania wyryć rowki.
mam nadzieje ze się rozwinie bo na razie to kopiowanie praktycznie, tylko liście sam wymyśliłem (jak można to tak nazwać
), bransoletka z płytek i grzechotkę tak to zawsze jakiś obrazek, a to takie trudne raczej nie jest... wyciąć po konturze albo narysować to co się widzi i wyciąć znowu po konturze. Ale z modliszki faktycznie jestem zadowolony
bardzo mi się oczko jej podoba
co prawda barwienie miało być inne.. ale niestety roztwór uniwersalny się nie sprawdził tak jak to miało być teoretycznie
(z uniwersalnego wyszedł barwiący na rożne brązy jak zwykle... ;] ) o tym postaram się jeszcze coś napisać ale na testy jednak trzeba więcej czasu.
zamówienia za 600zł właśnie idą do mnie, trochę kamieni i narzędzi więc niedługo powinny się jakieś kamyki w oprawkach pojawić
(tylko mnie na srebrno taśmę już nie stać)
dzieki
mam nadzieje ze się rozwinie bo na razie to kopiowanie praktycznie, tylko liście sam wymyśliłem (jak można to tak nazwać
), bransoletka z płytek i grzechotkę tak to zawsze jakiś obrazek, a to takie trudne raczej nie jest... wyciąć po konturze albo narysować to co się widzi i wyciąć znowu po konturze. Ale z modliszki faktycznie jestem zadowolony
bardzo mi się oczko jej podoba
co prawda barwienie miało być inne.. ale niestety roztwór uniwersalny się nie sprawdził tak jak to miało być teoretycznie
(z uniwersalnego wyszedł barwiący na rożne brązy jak zwykle... ;] ) o tym postaram się jeszcze coś napisać ale na testy jednak trzeba więcej czasu.
Puzzle były małym eksperymentem, "czy da się tak robić" w sumie się da ale czy tak się powinno robić? Może ktoś oceni?
Na rozwój trzeba pieniążków niestety
zamówienia za 600zł właśnie idą do mnie, trochę kamieni i narzędzi więc niedługo powinny się jakieś kamyki w oprawkach pojawić
(tylko mnie na srebrno taśmę już nie stać)
@Emmix, Twoje prace na pewno się przydadzą 
To drzewko jest naprawdę ładne 
ale sam wiem ze nie są jeszcze tak starannie wcale wykonane
(więcej krytyki
hehe ) Krytyka jest bardzo ważna, dopiero się uczę i chciałbym wiedzieć co ewentualnie poprawić
może czegoś akurat nie zauważam?
będzie trzeba duzoooo ćwiczeń zanim coś zrobię za ich pomocą. Poza tym chyba i tak muszę sobie jeszcze jakieś rylce pod młotek zrobić albo kupić, te są ręczne.Miło mi że się podobają
ale sam wiem ze nie są jeszcze tak starannie wcale wykonane
(więcej krytyki
hehe ) Krytyka jest bardzo ważna, dopiero się uczę i chciałbym wiedzieć co ewentualnie poprawić
może czegoś akurat nie zauważam?
Po weekendzie pojawi się pewnie motylek skończony (już ma wycięte skrzydełka).
Przyszły mi już rylce ale muszę wam powiedzieć ze ciężko z tym...
będzie trzeba duzoooo ćwiczeń zanim coś zrobię za ich pomocą. Poza tym chyba i tak muszę sobie jeszcze jakieś rylce pod młotek zrobić albo kupić, te są ręczne.
o takie rylce. Nawet pisze ze do grawerunku w zasadzie ;] a mi bardziej zależy na inkrustacji a do tego muszę robić rowki w "jaskółczy ogon"
http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?View...867wt_1137

Wczoraj mi przyszły taśmy srebrne i lut w paście więc kilka kamyczków doczekało się opraw 
Szmaragd był pierwszy dostał taśmę 4x0,4, rubin następny z taśma 6x0,2 i cytryn dzisiaj 3x0,2.
Szkoda, że nie użyłem do cytrynu taśmy 4x0,4 o wiele lepsza jest od 0,2 która jest jednak zbyt miękka i nie trzyma tak dobrze kształtu jak 0,4. Rubin ma minimalne luzy, miał większe bo oprawa była troszkę za duża a nie chciałem przerabiać więc włożyłem blaszkę miedzianą 0,2 między kamień a srebro. Nadal jest luz ale minimalny, prawie niewyczuwalny. Z cytrynem niestety było gorzej tez za duża oprawa ale poprawiłem już ja a nie wpychałem miedzi, ale to i tak nic nie dało bo ta taśma jest zbyt miękka i są spore luzy, wypaść nie wypadnie ale nieprzyjemne to jest ;]
P.S. Rubin od tłu jest taki krzywo oprawiony bo sam był krzywy... z jednej strony grubszy z drugiej cieńszy a nie chciałem piłować taśmy.