Hartowanie w piecu, tylko w przypadku możliwości dokładnego ustawienia temperatury.
3-4 godziny w temp 310-320 st. i drut robi się jak stalowy. Na ligurach hartuje się lepiej.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi" - Antoni Słonimski
Hartowanie w piecu, tylko w przypadku możliwości dokładnego ustawienia temperatury.
3-4 godziny w temp 310-320 st. i drut robi się jak stalowy. Na ligurach hartuje się lepiej.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi" - Antoni Słonimski
No właśnie tak się zastanawiałem, jak oni to robią (kupując kilka razy bigle w sklepie) że to sztywne jak...i tu trudno mi słowo znaleźć.. Dziwne, że z tak cienkiego, srebrnego drutu, takie coś można uzyskać..
No właśnie tak się zastanawiałem, jak oni to robią (kupując kilka razy bigle w sklepie) że to sztywne jak...i tu trudno mi słowo znaleźć.. Dziwne, że z tak cienkiego, srebrnego drutu, takie coś można uzyskać..