Wiosenny Konkurs
Wiosenny Konkurs
Zasadnicza szkola zawodowa nr 65 w warszawie, kierunek zlotnik-jubiler. Robilem nawet watek bo wszyscy sie dziwili ze cos takiego istnieje.
A co do mojego marudzenia, moze to kwestia mojego zlego "wychowania zawodoego". Kiedys naprzyklad zrobilem obraczke wygladajaca jak gorset, 2 warstwy, hafty a nawet szwy z druciku (jesli dopadne kolezanke ktorej to zrobilem to porobie zdjecia). Bylem z niej naprawde zadowolony, a nauczyciel mi na to mniej wiecej "moze byc ale nudne", a druga osoba z kieszenia kupila sobie 30 kamieni, oprawial je w trzech zedach na zwyklej srebrnej obraczce i uslyszalem "widzisz mateusz? To jest prawdziwa jubilerka!"...
Ja tez uwazam ze jak sie chce to mozna wszystko tylko wpaja mi sie ze w tej pranzy wygrywa przepych, ale jak zobaczylem tampon stracilem wszelkie watpliwosci co do tego czy mam po co wogole startowac w konkursach, a moze nawet zaczalem miec watpliwosci czy jestem do nich wystarczajaco porabany
. Szkoła ma Cie nauczyć zawodu ( podstawowych technik i technologii ) ale "myślec " Musisz nauczyć sie sam . To , ze Twój nauczyciel ma mentalność inżyniera Mamonia ( swoją droga ciekawy jestem ,czy wiesz o czym pisze
) ...cóż gusty są rożne i np. jeden lubi malarstwo ,drugi jak mu skarpety śmierdzą . Masz swoje pomysły to kombinuj jak je zrealizować ,a nie oglądaj sie na innych . Przestań stękać i bierz sie za zrobienie pracy konkursowej .
Oj Luffy zrzedzisz jak stara baba ... Jak nie brak narzędzi to "złe wychowanie zawodowe" .... Ze tak filmowo pojadę " w życiu twardym trzeba być ...nie mientkim "
. Szkoła ma Cie nauczyć zawodu ( podstawowych technik i technologii ) ale "myślec " Musisz nauczyć sie sam . To , ze Twój nauczyciel ma mentalność inżyniera Mamonia ( swoją droga ciekawy jestem ,czy wiesz o czym pisze
) ...cóż gusty są rożne i np. jeden lubi malarstwo ,drugi jak mu skarpety śmierdzą . Masz swoje pomysły to kombinuj jak je zrealizować ,a nie oglądaj sie na innych . Przestań stękać i bierz sie za zrobienie pracy konkursowej .
Ps. Czekam na zdjęcia tego pierścionka " koleżanki " .... Cierpliwość nie jest moja mocna strona 
. Luffy szkoła zawodowa to tylko podstawowa wiedza i umiejętności jak każda szkoła
Co do nauczycieli na pewno są wybitne jednostki, ale w większości patrząc na ich „twórczość” serce mi mięknie, że tak nie potrafię
Niestety wiedzę i doświadczenie musisz pogłębiać we własnym zakresie i takie umiejętności jak pokazał Grotek76 w wątku o grawerowaniu to lata pracy i nauki. Dla tego bierz się do roboty i nie marudź
, swój profil zostaw dziewczynie, a sam możesz być np. LuffyMEN dla odróżnienia.
@Erddill „dobrze godos”
. Luffy szkoła zawodowa to tylko podstawowa wiedza i umiejętności jak każda szkoła
Co do nauczycieli na pewno są wybitne jednostki, ale w większości patrząc na ich „twórczość” serce mi mięknie, że tak nie potrafię
Niestety wiedzę i doświadczenie musisz pogłębiać we własnym zakresie i takie umiejętności jak pokazał Grotek76 w wątku o grawerowaniu to lata pracy i nauki. Dla tego bierz się do roboty i nie marudź
, swój profil zostaw dziewczynie, a sam możesz być np. LuffyMEN dla odróżnienia.
to ja pytałem o szkołę i nadal mało wiem, to jest tylko szyld? budynek? jakiś nauczyciel? program,
bo tak naprawdę dla mnie szkoła to miejsce w którym wykwalifikowany nauczyciel przekazuję w sposób zaprogramowany fachową wiedzę w dobrze wyposażonej pracowni chłonącym wiedzę uczniom, a robić można to nawet w altance
Jest to zespol szkol w ktorych sklad wchodzi zawodowka, jest to budynek w ktory W TEORII jest:
- kuznia
- spawalnia
- odlewnia
- tokarnia
- witrazownia
- dzial plastyczny (farby, glina itp)
Z tym ze nie ma kto uczyc a tymbardziej kogo uczyc bo sa kierunki:
- kowal
- slusarz
- zegarmistrz
- zlotnik-jubiler
I co roku robia nabor ale zawsze jest za malo chetnych i przez trzy lata otworzyli tylko zlotnika dla mojego rocznika. Oczywiscie jest tez kurs. Jesli chodzi o nauczycieli to Maciej Switulski i Janusz Galicki, moze ktos z was zna