lutowanie/spawanie srebra a oksyda
lutowanie/spawanie srebra a oksyda
Witam, Chciałem połączyć srebrny karabińczyk z wisiorkiem, ale mam pewne wątpliwości co do tej praktyki.
Chciałbym zlutować małe, przecięte kółko karabińczyka przechodzące przez pełne kółko w wisiorku (drut milimetr średnicy srebro próby 925), tak by nie miało przecięcia. kółko jest jednak dość blisko elementów oksydowanych wisiorka jak i mechanizmu karabińczyka.
Wątpliwość dotyczy zarówno tego, czy lutowanie/spawanie nie zniszczy oksydy jak i mechanizmu, kiedy od miejsca lutowania dzieli je raptem pół centymetra?
PS: oczywiście nie mam zamiaru robić tego samemu, tylko pewnie pójdę do jakiegoś złotnika, ale zawsze wolę się jeszcze przekonać na necie jakie mogą być ryzyka takiego lutowania/spawania.
No nic. Załatwiłem u złotnika tzw. zimnym lutem, czyli dopełnione innym metalem bez topienia srebra. Ewentualnie jak nie będzie trzymać, to spiłuje się kółko prawie całkiem, zostawiając "haczyki" i dorobi nowe z jakiegoś innego metalu bądź stopu o niskiej temperaturze topnienia.