Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
odzysk złota
#1
chciałem odzyskać złoto z pozłacanych kopert zegarków. Wrzuciłem do kwasu azotowego 65% po 6 godzinach nie wyparowały koperta, a z tego co wiem to już samo złoto powinno zostać. Koperty były przecięte na pół żeby kwas miał dostęp. Miał ktoś do czynienia z tym? jakiego kwasu używaliście? Długo to trwało?
Odpowiedz
#2
Nie jestem pewien czy kwas nie jest zbyt stężony-proponuję -
Zalać kopertę może na początek jedną szt - wodą na wysokość koperty a następnie powoli dolewać kwas azotowy.W pewnym momencie z koperty powinny uwalniać się bąbelki i ciemny dym-silnie trujący -niestety.I to by oznaczało że kwasu jest już wystarczająca ilość , całość odstawiamy do chwili aż wytrawimy cały metal,miedż itp. Jeżeli okaże się że nie całość się dobrze wytrawiła czynność powtarzamy. Zlewamy kwas a na dnie pozostaje nam nie naruszone złoto często nabiera ciemnej barwy więc uważaj przy zlewaniu by nie wylać pyłu z dna. Jest też inny sposób aby całe koperty stopić by uzyskać próbę złota nie większą niż 0,250-następnie wszystko walcujemy na maxa i jak wyżej zalewamy wodą,dolewamy kwas
Odpowiedz
#3
Wszystko pięknie, ale natrafiłem na pewien problem, po wytrawieniu drobinki są tak małe, że ciężko jakkolwiek je zebrać. Myślę że może po filtracji przez sączek przetopić to razem z kawałkiem bibuły, ale nie wiem jaki wpływ na czystość i przydatność surowca będzie to miało w następstwie. Chyba że macie lepszy pomysł. Mi po wytrawieniu powstała zielona ciecz, chyba nawet zawiesina, lepka, nieżrąca o ostrym zapachu, lekko dymiąca cytrynowo żółto(a mówią że nie ma ognia bez dymu Uśmiech ).
Odpowiedz
#4
PrzemekUśmiech!!!
nie wiem dlaczego cytrynowa?-mi zawsze wychodzi ciemna zieleń.Te drobinki na dnie to nic innego jak wytrawione złoto-przepłucz je,wysusz i stop z odrobiną boraksu -sam zobaczysz co z tego wyszło.nie wiem dlaczego zawiesina może za mało kwasu na taką ilość stopu.Jednak uważaj i nie daj się zwieść pozorom-Kw azotowy i jego opary są silnie toksyczne,trujące,mutogenne a i żrące w końcu wytrawił wszystkie niechciane metale z Twojego stopu więc to na pewno nie jest herbatka
Odpowiedz
#5
Chodzi mi o to że dymi na żółto, ciecz jest zielona. Chodzi mi o samo pozbieranie tych drobinek, pincetą się tego nie zrobiUśmiech myślałem przesączyć przez filtr i z kawałkiem bibuły przetopić, ale pozostawi to dużo węgla w stopie, a tego byśmy nie chcieli Uśmiech
Odpowiedz
#6
Przepłucz i wysusz proszek na dnie jeżeli robisz to w zlewce labolatoryjnej-możesz lekko podgrzać -Po osuszeniu na wszelki wypadek całość magnesuję ,szcypta boraksu i całość zawijam w serwetkę -na pewno to nie zaszkodzi- nadmiar się wypali i osiądzie w postaci żużlu na roztopionym boraksie
Odpowiedz
#7
Pod warstwą złota różne zegarki zawierają różne stopy metali, a co za tym idzie - różne kolory roztworów po ich wytrawieniu kwasem azotowym. Dla dociekliwych - tabela rozpuszczalności i barwne azotany Puść oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości