Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mokume gane - nie wyszło :(
#1
Pokusiłem się, żeby spróbować zrobić "mokume" , i d...pa zbita, nie wyszło Smutny
Wszystko wyglądało dobrze, do momentu skręcania pakietu, bo zaczął się rozwarstwiać.
Robiłem podobnie jak na tym filmie:
http://www.youtube.com/watch?v=Nt7RHjgbjZE
Taki sam ścisk, tylko nie dawałem tego czegoś na początku pod pakiecik (jakaś masa i chyba papier).
Robiłem z alpaki, miedzi i mosiądzu - blachy 0,5 mm, 19 warstw.
Czyściłem papierem od 400 do 1500, odtłuszczałem acetonem, zanurzyłem w lutówce i skręciłem w ścisku (blacha 16 mm).
Grzałem w piwnicy w piecu CO. Gdy było czerwone, wyjąłem i na kowadle młotkiem (jak gość na filmie) uderzyłem kilka razy, może nie tak mocno, bałem się to całkiem zmiażdżyć, dokręciłem znowu śruby i znowu do pieca do czerwoności. Po wyjęciu uderzenia (kilka), dokręcenie śrub i tak zostawiłem do ostygnięcia.
Po wyrównaniu pilnikiem i papierem, trzymało to się dobrze i na oko wyglądało dobrze ( tak mi się wtedy wydawało) Smutny

Potem było grzanie w imadle i przy skręcaniu zaczęło się rozłazić.
Chciałem to zapuścić srebrem, ale nie chciało mi wlać się między blachy,mimo rozgrzania do czerwoności a durna lutówka ni cholery nie chciała tam wniknąć ! Chyba powierzchnie blaszek się utleniły.

Czy ktoś z Was mógłby się wypowiedzieć, co sknociłem ?
Tu jest zdjęcie:
[Obrazek: ii_PQ]
Odpowiedz
#2
witam (to chyba mój pierwszy post na tym forum)

poszperałem ale nie mam możliwości sprawdzić produkcji w praktyce,
edit > usunięty fragment o temp pieca < Teoretyk ze mnie w tej kwestii wiec proszę o wyrozumiałość, staram się głośno zastanawiać co przedmówca mógł "zepsuć", zaleca się grzanie beztlenowe - obłożyć węglem drzewnym?

edit- nie doczytałem, z temp pieca powinno być wszystko w porządku, wiec pozostaje "zgniot" nie boj się spłaszczenia o to chodzi żeby się zespoliły - doczytałem ze od 30-70% grubości wyjściowej.

spróbuj jeszcze raz: przemywając blachy rozcieńczonym kwasem, przetrzeć papierem, nałożyć borax obustronnie, poskładać do kupy nie dotykając paluchami, po wyjęciu skuwać przez zaciski i znowu do pieca, walcować....

to "coś" na filmiku zapewne uniemożliwia przyklejanie się stali to srebra/miedzi

jak na pierwszy raz to może miej warstw/mniejsze płaszczyzny - sam wiesz ze im większe płaszczyzny tym gorzej się nagrzewają,
- dużo osób jest uczulonych na nikiel.
Odpowiedz
#3
Dzięki kolego za zaangażowanie Uśmiech Chyba nikt tutaj z kolegów i koleżanek nie wie co zrobiłem nie tak, przypuszczam, że by pomogli :p

W sobotę próbowałem znowu i też nie złapało.Raz po czyszczeniu papierem ściernym gradacją od 400 d0 1000, blaszki myłem acetonem, teraz bezbarwnym denaturatem.Zapuściłem pakiecik lutówką. Żeby mi się nie rozleciał skleiłem krawędzie papierową taśmą klejącą i do ścisku. Oblepiłem pakiecik blach w ścisku papką z boraksu, grzałem bardzo wysoko, waliłem dość mocno i znowu nic z tego nie wyszło.Trzymało się kupy ale jak bym zaczął skręcać rozwarstwiło by się na mur. Dlatego zapuściłem pakiet lutem srebrnym. wiem, że to nie fachowo ale chciałem zobaczyć co z tego wyjdzie. Później już poszło w miarę dobrze i nie rozlazło się przy skręcaniu i klepaniu.
Wyczytałem w "sieci", że to faktycznie sprawa szybkiego utleniania się miedzi i trudno nad tym zapanować. Jeden gość podaje, że pakiet wkłada do worka z folii z nierdzewki, razem z węglem drzewnym i szczelnie zamyka i to ponoć rozwiązuje sprawę.
Widzę na niektórych filmach jak lutują blaszki, więc nie tylko mnie nie wychodzi:
http://www.youtube.com/watch?v=in90maZch...re=related
Albo tu, gostek chyba w ogóle nie sklepuje, tylko potem lutuje:
http://www.youtube.com/watch?v=tzB7o4R7S...re=related

Pewnie jest jeszcze jakiś knif, ale ja go nie znam.
W tym filmie, facet nawet specjalnie mocno nie ściska pakietu i nie uderza w niego.
http://www.youtube.com/watch?v=FQhER3qfU...re=related

Muszę sobie zrobić taki piecyk Uśmiech , bo w piecu C.O słabo widać co się dzieje z pakietem.
http://www.youtube.com/watch?v=Nt7RHjgbj...re=related
Odpowiedz
#4
Jaka lutowka ? Moze tu powinienes uzywac kwasu borowego - boric acid? On wytrzymuje wysokie temperatury i zamienia sie w szkliwo. Bo jesli ta zielona na bazie kwasu fosforowego to moglo puscic, zbyt szybko utlenia miedz i mosiadz. Dodatkowo cynk zawarty w mosiadzu pod wplywem temperatury zaczyna "kipiec" i po ptokach.

Ps. A nie mogles zaczac od srebra z miedzia ? Jest latwiej.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Odpowiedz
#5
Tom, lutówka to była faktycznie zielona,
http://www.arexpol.pl/advanced_search_re...egories_id=
Drugim razem robiłem bez mosiądzu, bo tak jak piszesz skipiał mi się za pierwszym razem, jak później próbowałem jeszcze ratować pakiet i go dogrzewać.
Pomyślę o tym kwasie borowym. Polecono mi również pastę HS do lutowania twardego(zielona).
Czemu nie ze srebra i miedzi, ano właśnie żeby nie s...szyć srebra w razie czego.
"Ps. A nie mogles zaczac od srebra z miedzia ? Jest latwiej. "
Skąd wiesz, że łatwiej, robiłeś "mokume"? Miedź chyba tak samo się zachowuje?

Odpowiedz
#6
Ze szkoly wiem Uśmiech, metalurgii i metaloznawstwa uczyli mnie w wieku niedojzalym, cos tam jeszcze pamietam, choc geriawitu jeszcze nie zazywam Uśmiech.

Srebro jest samodzielnym pierwiastkiem, miedz takoz, mozna dostac prawie czyste z malymi domieszkami innych pierwiastkow. Alpaka to "szajs" blyszczacy, mosiadz jest stopem trzech glownych ze sladowymi domieszkami, nabardziej bruzdzi w tym wszystkim cynk, ani do kwasu ani do pieca sie nie nadaje, a jak sie go niedaj panie za duzo nawdychasz, oparow znaczy, goraczke cynkowa masz jak w banku, a to juz nie jest zabawne. Jesli zalezy ci na odcieniu posrednim zrob lub kup stop Shibuishi, zastapi mosiadz.

Czyli, sumujac, najlatwiej bylo by zrobic mokume ze zlota roznych odcieni, biale, zolte i czerwone, te sladowe ilosci domieszek dajcych kolor nie beda mialy zadnego znaczenie przy zgrzewaniu, trzeba by tylko dobrac zblizone temperatury topnienia Uśmiech

Kwas borowy zastepuje borax sproszkowany, dziala tak samo, tylko stezenie inne, chociaz jak smarujesz nagrzany detal wielokrotnie i odparowuje, widac jak powstaja krysztalki boraksu i zamieniaja sie w szkliwo.

W "jubilerskim" procesie produkcji mokume metal traktowny jest nieslychanie "delikatnie", nie wiedziec czemu. Jak zabiera sie do tego kowal, grzeje pakiet na bialo, posypuje tluczonym, zmielonym szklem (kwarcem) i wali zza ucha duuuzym mlotem, aby sie zespolilo, czesto jest to bijak mechaniczny o naprawde duzej mocy. I to dziala. Zawsze. Patrz pod haslem "damast". Metal kolorowy lub kruszec zachowuje sie tak samo jak zelazo, wymaga tylko odrobine nizszej temperatury.

Dla zlaczenie, zespolenia, zgrzania metalu (na poziomie molekularnym, bo to nie jest ani spawanie ani lutowanie) potrzebna jest duza ilosc energi. Dostarcza jej ogien i mlot wlasnie.

Chyba ze ktos ma dostep do materialow typu Samtex lub C4, to popularne w niektorych kregach masy "plastyczne" i dostarczy tejze energii w procesie eksplozji ukierunkowanej. Wtedy mozna nie wytrawiac, nie odtluszczac, nie szlifowac, nie czarowac, samo sie "zespawa" bez szpar i na wieki. Mosiadz z aluminium rowniez. Tej technologi jednak opisywac nie bede Uśmiech

PS. Jak "spieprzysz" srebro to oddasz do rafinacji i po klopocie.

PS. PS. Dzisiaj w pracy dobieralem kolor mosiadzu wlasnie i przegladalem oferty w katalogu, bo oznaczonych probek bylo tylko cztery pod reka i nie pasowaly. Katalog oferowal 18 odcieni od reki, czyli za dwa dni listonosz przyniesie, lub wedle zamowienia za 3 tygodnie. Czyli z Chin przyplynie Uśmiech A jesli tyle odcieni to i sklad chemiczny minimalnie rozny, czyli ktorys z typow moze zawierac mniej cynku. Ale nie wnikalem az tak w szczegoly.

Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Odpowiedz
#7
Dzięki Tom. Dużo wiedzy, mocna rzecz Uśmiech Zaraz sobie skopiuję i zapiszę do folderu. Zapamiętać i zastosować.

Czy są jakieś gatunki miedzi, czy tylko klasy twardości ?
Ja kupiłem tą :
http://allegro.pl/0-5-mm-blaszka-blacha-...37351.html

Który to rodzaj kwasu borowego ma być ? On jest w proszku. Jak procentowo go rozrobić ? Pytam, bo nie miałem z nim do czynienia.

http://www.poch.com.pl/1/katalog-produktow,1,0

Miałeś do czynienia z pastą do lutowania twardego "HS" ? Też mi ją polecono.

Jeszcze raz dzięki
Pozdrawiam Cię i wszystkich czytających Uśmiech

P.S. Myślałem, że jest tylko jeden mosiądz.
Odpowiedz
#8
Stopy miedzi

Cytat:C11000, elektrolityczne Tough miedzi Pitch (ETP): najbardziej popularny rodzaj miedzianych. O minimalnej zawartości miedzi 99,90%, a przewodność elektryczną 101% IACS, jest używany w tak różnorodnych zastosowań jak przewody elektryczne, pokrycia dachowe i miga, lamele wymiennika ciepła, zbiorniki i Szkło.

C10100 i C10200, beztlenowej Miedziaki: Samochody, w których obecność tlenu w miedzi jest niepożądane, ponieważ w pewnych części elektroniczne lub metalowe do spawania. Te grosze mają większą czystość niż ETP i są odlewane przez rafinerie w kontrolowanej atmosferze z tlenem wyłączone. Kriogeniczne klasy C10100 miedzi są również dostępne.

C12200, Fosfor odtleniona miedź (DHP): odtleniona z fosforu, dzięki czemu stosunkowo łatwo do spawania i lutowania wysokiej temperatury. Jednak DHP ma znacznie mniejszą przewodność elektryczną - około 85% IACS.

C11400 i C14300 Miedziaki: Stosowane tam, gdzie pożądane jest, aby unikać w miedzi, który jest przylutowany w stosunkowo wysokich temperaturach, jak w motoryzacyjnym grzałka i ciepła. Dodanie niewielki procent srebra, w C11400 miedzi, jest skuteczne bez istotnych zmian w przewodności cieplnej i elektrycznej. Ponadto z 0,07% kadmu C14300 miedzi ma podobny wynik, chyba że przewodzenia zmniejsza się o ok. 4%.

Środki, którymi przewodności elektrycznej wszystkich materiałów są porównywane jest znany jako IACS% (procent Międzynarodowy Standard Miedź Annealed). Kilka ocen porównawczych przewodności następujące:

Rodzaj% IACS Metal

110 elektrolityczne Tough-Pitch miedzi
101
102 Miedź beztlenowa
101
145 Copper telluru
95
Aluminium WE
62
Aluminium 6101
56
505 Cyna 1,25%
48
Aluminium 5052
35
Stal nierdzewna 302
3
Na podstawie dostępności i kosztów, C11000 elektrolityczne Tough Pitch (ETP) powinna być określona w odpowiednie.


Dostepna jest miedz beztlenowa, specyfikacja producenta przetlumaczona przez "wujka gugla".

Zaczerpniete z tej strony stormcopper.

Podobne dane mozna znalezc u polskich dystrybutorow metali.

A to co daja w ofercie na alegro to "szajs" Uśmiech. O powoli staje sie to moim ulubionym slowem. Zachwalaja ze jest srednio twarda, a byle palnik zmieni jej twardosc w sekundy Uśmiech

Nie wiem co to jest pasta HS. Jutro sie w to zaglebie , albo w sobote, bo musze sie teraz corka zajac, rozrabia strasznie. Ale mlotek juz umie trzymac Uśmiech

ps. To jest kwas borowy ktorego uzywam. A zielona lutowka (baza -kwas fosforowy) sluzy mi za odrdzewiacz, bo sprzedaja ja tutaj jako odrdzewiacz i odtluszczacz do metali. Do lutowania jest malo przydatna, chyba tylko do cienkich drucikow miekka cyna. Czyli "szajs" Uśmiech A i tak odtluszczac najlepiej acetonem.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Odpowiedz
#9
Dzięki Tom za kolejne info Uśmiech
Kwas borowy widziałem tylko w proszku:
http://allchemik.pl/opis/2864313/kwas-bo...-czda.html
Nie licząc tego z apteki 3%.
Czytałem gdzieś, że słabo się rozpuszcza w wodzie. Trzeba w ciepłej.
U mnie jest ten sklep:
http://www.poch.com.pl/1/katalog-produktow,1,0
Więc kupię bez problemu.

Co do pasty HS, to znalazłem, taką:
http://www.arweld.net/677,pasta-do-lutow...masan.html
W mojej okolicy w sklepach spawalniczych raczej nie ma.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#10
Tak to wyszło, moje pierwsze pseudo mokume Puść oczko

[Obrazek: ilKjF]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości