Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moje początki ;)
#11
Właściwie butapren powinien załatwić sprawę Uśmiech
Jak robiłem kiedyś naszyjnik ze skórą od szyi przymocowałem skórę srebrnym drutem.
Odpowiedz
#12
[Obrazek: th_96370_SDC11941_122_236lo.JPG][Obrazek: th_96377_SDC11942_122_41lo.JPG]


2 nowe prace. Jeszcze nie tak jak bym chciał żeby to wyglądało, ale trudno.

Co do tej "inkrustacji" to nie mam jeszcze rylców (już zamówione Puść oczko ) więc to tylko wyskrobane rowki szlifierka i polutowane lutem srebrnym 800 z reki, przez co było strasznie duzo "nadlewów" ;] które trzeba było skrobać przez 2-3h...

Oba barwione w tym samym roztworze. Oko modliszki to srebrny nit.

Edit:


[Obrazek: th_00173_SDC11944_122_557lo.JPG]

trochę zmieniłem te puzzle ;] chyba tylko gorzej wyszło Uśmiech oksyda do srebra na goraco wogule sie nie chyta miedzi, na zimno juz lepiej idzie lub jak sie miedz rozgrzeje do 500 stopni i wlozy to tez w miare ale wlozona do oksydy na 5min o temp. 80 stopni to tylko czarna warstwa sie gruba wytworzy ktora zaraz odpada pod palcem...

Edit2:

ta oksyda widze ze wytrawila troche miedz, przez co teraz srebro jest wyzej i wyglada bardziej jak normalna inkrustacja, nawet dobrze to wyszlo.

Jak zdrapalem czarny nalot po oksydzie to wyszlifowalem troche papierem na rowno, puziniej do acetonu , wytarlem i do rozwodnionej oksydy (bardzo malo bo to byla plukanka zanieczyszczon odrobina oksydy, przez co wyszedl taki kolor jak teraz.



[Obrazek: th_00962_1_122_181lo.jpg][Obrazek: th_00963_24542_122_38lo.jpg][Obrazek: th_00963_gdfgdg_122_123lo.jpg]


to są pierwowzory, modliszka była rysowana i wycinana z miedzi a puzzle przerobiłem na czarno biało wydrukowałem na drukarce laserowej na papierze kredowym i przeniosłem termo-transferem na miedz (żelazkiem).
Później wyciorem gesztelką poprawiłem rysunek i chciałem wytrawić rowki, ale wżery się porobiły i kiepsko wyszło trzeba było zetrzeć wszystko na równo i szlifierka z końcówką do grawerowania wyryć rowki.
Odpowiedz
#13
Modliszka jest śliczna. Masz naprawdę talent. Miło się patrzy na Twoją biżuterię.
Odpowiedz
#14
dzieki Puść oczko mam nadzieje ze się rozwinie bo na razie to kopiowanie praktycznie, tylko liście sam wymyśliłem (jak można to tak nazwać Puść oczko ), bransoletka z płytek i grzechotkę tak to zawsze jakiś obrazek, a to takie trudne raczej nie jest... wyciąć po konturze albo narysować to co się widzi i wyciąć znowu po konturze. Ale z modliszki faktycznie jestem zadowolony Puść oczko bardzo mi się oczko jej podoba Uśmiech co prawda barwienie miało być inne.. ale niestety roztwór uniwersalny się nie sprawdził tak jak to miało być teoretycznie Puść oczko (z uniwersalnego wyszedł barwiący na rożne brązy jak zwykle... ;] ) o tym postaram się jeszcze coś napisać ale na testy jednak trzeba więcej czasu.

Puzzle były małym eksperymentem, "czy da się tak robić" w sumie się da ale czy tak się powinno robić? Może ktoś oceni?

Na rozwój trzeba pieniążków niestety Puść oczko zamówienia za 600zł właśnie idą do mnie, trochę kamieni i narzędzi więc niedługo powinny się jakieś kamyki w oprawkach pojawić Puść oczko (tylko mnie na srebrno taśmę już nie stać)

@Emmix, Twoje prace na pewno się przydadzą Puść oczko
Odpowiedz
#15
Wiesz, nazwała bym to raczej inspiracją. Kopiowanie z natury to raczej coś pozytywnego. A modliszka rzeczywiście jest piękna. Moim zdaniem jest dużo lepiej wykonana niż niektóre biżuterie które można kupić w sklepie. I na pewno oryginalna. Super!
Odpowiedz
#16
To drzewko jest naprawdę ładne Uśmiech
Cleo-Art Biżuteria artystyczna
http://cleo-art.blogspot.com/
ZAPRASZAM
Odpowiedz
#17
Początki udaneUśmiech Oryginalne i starannie wykonane. GratulujęUśmiech
Odpowiedz
#18
Miło mi że się podobają Puść oczko ale sam wiem ze nie są jeszcze tak starannie wcale wykonane Puść oczko (więcej krytyki Ząbki hehe ) Krytyka jest bardzo ważna, dopiero się uczę i chciałbym wiedzieć co ewentualnie poprawić Puść oczko może czegoś akurat nie zauważam?
Po weekendzie pojawi się pewnie motylek skończony (już ma wycięte skrzydełka).
Przyszły mi już rylce ale muszę wam powiedzieć ze ciężko z tym... Uśmiech będzie trzeba duzoooo ćwiczeń zanim coś zrobię za ich pomocą. Poza tym chyba i tak muszę sobie jeszcze jakieś rylce pod młotek zrobić albo kupić, te są ręczne.

o takie rylce. Nawet pisze ze do grawerunku w zasadzie ;] a mi bardziej zależy na inkrustacji a do tego muszę robić rowki w "jaskółczy ogon"
http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?View...867wt_1137
Odpowiedz
#19
Wczoraj mi przyszły taśmy srebrne i lut w paście więc kilka kamyczków doczekało się opraw Puść oczko

[Obrazek: th_66416_SDC12178_122_1073lo.JPG]

[Obrazek: th_67843_SDC12185_122_405lo.JPG]

[Obrazek: th_69734_SDC12186_122_227lo.JPG]

[Obrazek: th_69756_SDC12187_122_1110lo.JPG]

[Obrazek: th_69777_SDC12188_122_577lo.JPG]

[Obrazek: th_69799_SDC12190_122_468lo.JPG]


Szmaragd był pierwszy dostał taśmę 4x0,4, rubin następny z taśma 6x0,2 i cytryn dzisiaj 3x0,2.
Szkoda, że nie użyłem do cytrynu taśmy 4x0,4 o wiele lepsza jest od 0,2 która jest jednak zbyt miękka i nie trzyma tak dobrze kształtu jak 0,4. Rubin ma minimalne luzy, miał większe bo oprawa była troszkę za duża a nie chciałem przerabiać więc włożyłem blaszkę miedzianą 0,2 między kamień a srebro. Nadal jest luz ale minimalny, prawie niewyczuwalny. Z cytrynem niestety było gorzej tez za duża oprawa ale poprawiłem już ja a nie wpychałem miedzi, ale to i tak nic nie dało bo ta taśma jest zbyt miękka i są spore luzy, wypaść nie wypadnie ale nieprzyjemne to jest ;]

P.S. Rubin od tłu jest taki krzywo oprawiony bo sam był krzywy... z jednej strony grubszy z drugiej cieńszy a nie chciałem piłować taśmy.
Odpowiedz
#20
Bardzo fajne wyroby. Jak byś miał czas i chęci to miło by było z Twojej strony jakbyś opisał proces tworzenia. Kiedy co lutować, kiedy co zaginać itd. powstał by taki mini tutorial Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości