Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Interpretacja przepisów- pomocy rodacy
#1
Cześć, czołem wszystkim,

Chciałbym poprosić o pomoc w interpretacji przepisów podatkowych.
Mianowicie- czy chcąc sprzedawać biżuterię z brązu oraz stali nierdzewnej, mogę korzystać ze zwolnienia z VAT?
Nie będę działał usługowo, metale szlachetne nie będą używane.

Załącznik 12 do ustawy o podatku od towarów i usług mówi nam:

...Lista towarów, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku określone w art. 113 ust. 1 i 9 ustawy...

- 7113 - Artykuły biżuteryjne i ich części, z metalu szlachetnego lub platerowanego metalem szlachetnym;
- ex 7114 - Artykuły jubilerskie ze złota lub srebra oraz ich części, z metalu szlachetnego lub metalu platerowanego metalem szlachetnym - z wyłączeniem:
1) dewocjonaliów wykonanych z metali innych niż szlachetne,
2) wyrobów kultu religijnego;
...

Znajoma księgowa radzi mi pisać wniosek o interpretację do Krajowej Informacji Skarbowej.
Jednak to trwa 3 miesiące. Moim zdaniem podlegam pod zwolnienie z VAT,
ale wolałbym uniknąć wizyty smutnych panów- wiadomo mieszkamy w państwie prawa i nic nigdy nie wiadomo.

Póki wniosek nie wysłany, zwracam się z prośbą do Was.
Wiecie więcej niż ja i siedzicie w branży dłużej niż ja.
Czy ktoś z Was, Panie i Panowie, sprzedaje biżuterie z brązu/mosiądzu i korzysta ze zwolnienia itp
bądź, spotkał/a się z podobną sytuacją?

Proszę o pomoc, nie chcę czekać 3 miesięcy, to dla mnie jak wieczność.

Pozdrawiam
Dawid
Odpowiedz
#2
Przecież napisane jasno, że z metali szlachetnych i z użyciem metali szlachetnych jest VAT,
a bez użycia metali szlachetnych nie. O ile wiem, za interpretację trzeba teraz słono zapłacić.
Ogólnie to wychodzę z założenia, że prowadzenie działalności w Polsce jest jak marsz przez
pole minowe. Dzisiaj przepis jest niby jasny, ale za 5 lat jakiś łajdak w rządzie stwierdzi, że
miedź jest jednak metalem szlachetnym i trzeba zapłacić zaległy VAT za 5 lat wstecz + odsetki.
Już kilka razy taki myk był, np. w sprawie opodatkowania napiwków. Ludzi nachodzili komornicy
z tytułami za 5 lat wstecz, bo rządowi złodzieje czekali 5 lat z wydaniem opinii. Reasumując, kto
zdrowy na umyśle, ten walizki i za granicę, a masochiści niech zostają. Jak jesteś młody - uciekaj!
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#3
Witaj,

Masz racje. Tak to niestety wygląda. Wolska okoniem przedsiębiorcy stoi.
No chyba, że mówimy o międzynarodowych korporacjach- to bardzo proszę, zapraszamy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości