Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kamienie szlachetne z Indii
#1
Dzień dobry,

Pytanie początkującego.

Na co zwracać uwagę przy wyszukiwaniu i zakupie kamieni szlachetnych z Indii czy Tajlandii?
Jakie pytania zadawać oferującym je sprzedawcom, żeby uniknąć "wpadki" i kupienia bezwartościowego szajsu?

Jakie sztuczki stosują sprzedawcy tychże kamieni, żeby upłynnić swój towar w tak atrakcyjnych cenach?

Np. -> Natural 10.25 Ct Ceylon Yellow Sapphire Oval Cut Loose Gemstone B-4147 za jedyne US $22.99 z przesyłką.

https://www.ebay.com/itm/Natural-10-25-C...SwwJhdUU5i

Co z tymi kamieniami jest nie tak?

W jaki sposób szukać czegoś co może mieć realną wartość i można byłoby to potraktować jako inwestycję?

Dziękuję za wszelkie spostrzeżenia i uwagi oraz proszę o wyrozumiałość w ich udzielaniu laikowi.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
(08-12-2019, 04:11 PM)Ararat napisał(a): Dzień dobry,

Pytanie początkującego.

Na co zwracać uwagę przy wyszukiwaniu i zakupie kamieni szlachetnych z Indii czy Tajlandii?
Jakie pytania zadawać oferującym je sprzedawcom, żeby uniknąć "wpadki" i kupienia bezwartościowego szajsu?

Jakie sztuczki stosują sprzedawcy tychże kamieni, żeby upłynnić swój towar w tak atrakcyjnych cenach?

Np. -> Natural 10.25 Ct Ceylon Yellow Sapphire Oval Cut Loose Gemstone B-4147 za jedyne US $22.99 z przesyłką.

https://www.ebay.com/itm/Natural-10-25-C...SwwJhdUU5i

Co z tymi kamieniami jest nie tak?

W jaki sposób szukać czegoś co może mieć realną wartość i można byłoby to potraktować jako inwestycję?

Dziękuję za wszelkie spostrzeżenia i uwagi oraz proszę o wyrozumiałość w ich udzielaniu laikowi.

Pozdrawiam

Czysty 10-karatowy szafir nawet najpospolitszego koloru za 100 złotych - myślisz, że to uczciwa oferta? Ładny, ale całkiem zwykły 10-karatowy ametyst kosztuje sporo więcej. Samo oszlifowanie kamienia tej wielkości kosztuje co najmniej kilkanaście USD, więc oczekiwanie, że kupi się za grosze klejnot, który gdyby był autentyczny i oferowany uczciwie kosztowałby kilkanaście tys. USD, jest naiwnością.

A zatem - kupowanie kamieni na ebayu czy allegro to rosyjska ruletka, niepotrzebne ryzyko. Możesz kupować tani materiał do ćwiczeń, jakieś ametysty, cytryny, granaty, niebieskie topazy czy perydoty - tu nawet jeśli ktoś Cię zrobi w bambuko, szkoda nie będzie wielka. (Dajmy na to pani Marzena z Allegro ma tanie drobiazgi, idealne do nauki - https://allegro.pl/uzytkownik/majena33). Jeżeli zaś chcesz kupować takie już "prawdziwe" kamienie, przyzwoite szafiry, tanzanity, nie mówiąc o tych naprawdę drogich - rubinach bez szkła, szmaragdach czy diamentach, to potrzebne jest sprawdzone źródło. Niestety najlepiej jeśli takim źródłem jest konkretna osoba, którą możesz poznać, porozmawiać itp. Jeśli chodzi o zakupy online - od biedy można kupować w wybranych, sprawdzonych miejscach, np. u Davida Weinberga - http://www.multicolour.com - ma malutkie diamenty w dobrej cenie, sporo szafirów, ale za to dość kiepskie rubiny (ale dzięki temu śmiesznie tanie). To sklep co prawda azjatycki (z Bangkoku), ale istnieje od lat i jest prowadzony uczciwie. Ale to też półśrodek, bo jeśli chciałbyś wydać parę tysięcy euro na mały, ale piękny rubin, to przed zakupem trzeba kamień na żywo obejrzeć, sprawdzić czy Ci się podoba i przede wszystkim - upewnić się, że jest wart swojej ceny.

pozdrawiam,
Y.
Odpowiedz
#3
Szlachetne z Indii... Czasami klienci mi przynoszą takie kamienie. Syntetyki w podłym szlifie, a "certyfikaty" to wystawia jakiś bajkopisarz co mu nawet się zmierzyć i zważyć tych kamieni nie chce.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości