Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
celebrytki pytanie
#1
Witam serdecznie,
Czy ktoś jest w stanie polecić i wybrać z gąszczu dostępnych metod optymalną dla wycinania prostych kształtów celebrytek z blachy srebrnej i złotej? Planuję wykorzystywać różne formy i wielkości, ok. 15 formatów. Na początek mniejsze ilości, a docelowo ok. 2000 miesięcznie. Do tej pory zamawiałem wycinane laserem ale chcąc to robić samemu to z której metody skorzystać - wykrojniki, cnc, tani laser czy może jest jeszcze coś innego?
z góry dziękuję za rekomendacje,
pozdrawiam,
m
Odpowiedz
#2
najlepiej drogi laser Puść oczko
tani laser chińczyk troche pochodzi ale na produkcje 2000szt miesiecznie padnie
cnc nie polecam...zjedza cie pekajace frezy i ciagla zabawa w przykrecanie blaszek.
wykrojnik moze jest dobry na afrykę...brak jakosci
Odpowiedz
#3
cnc nie koniecznie jest takie złe. wystarczy, że masz stół próżniowy i podklejona folią blacha się ładnie trzyma. Z frezami też nie jest tak źle, jak się pomyśli to robota idzie, sam to przerabiałem to wiem. Też najlepiej warto mieć własną ostrzałkę do frezów. Jedynie co w cnc bym się obawiał strata materiałowych w złocie, bo srebro to wiadomo.
A nie ulega wątpliwosci, że jakiś porządny laser jest najlepszy, z tym, że on niestety kosztuje.
Odpowiedz
#4
(04-17-2018, 06:02 PM)Maurycy napisał(a): Witam serdecznie,
Czy ktoś jest w stanie polecić i wybrać z gąszczu dostępnych metod optymalną dla wycinania prostych kształtów celebrytek z blachy srebrnej i złotej? Planuję wykorzystywać różne formy i wielkości, ok. 15 formatów. Na początek mniejsze ilości, a docelowo ok. 2000 miesięcznie. Do tej pory zamawiałem wycinane laserem ale chcąc to robić samemu to z której metody skorzystać - wykrojniki, cnc, tani laser czy może jest jeszcze coś innego?
z góry dziękuję za rekomendacje,
pozdrawiam,
m

Trawienie ( elektrotrawienie) to najbardziej optymalny wariant bez dużych nakładów. Pozostaje jeszcze sprawa rafinacji odpadów ale przy srebrze koszt jest znikomy co do złota nie wiem bo nie próbowałem.
Pozdrawiam Leszek
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#5
(04-17-2018, 10:21 PM)olaf napisał(a): A nie ulega wątpliwosci, że jakiś porządny laser jest najlepszy, z tym, że on niestety kosztuje.

Nawet chiński kosztuje kilkadziesiąt tysięcy,jedną celebrytkę wycina na 20 przelotów i ubytek ma na poz. 1%, bo metal odparowuje.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#6
Najtańszego chinczyka mozna miec kolo 20 tys. Bedzie to 20W. Do wycinania raczej sie nie nadaje. Na upartego mozna cos wyciac ale na produkcje idącą w tysiącach nie nadaje sie. Bedzie to laser odkryty, podobno bardzo niezdrowy...podobno...gdzies zaslyszalem takie opinie.
Zeby robota jako tako szla to minimum 30W. Ceny zaczynaja sie o okolo 30 tys. Rowniez otwarty. Zamkniety powyzej 40 tys.

Lasery nie chinskie, bezpieczne i żywotne to koszt od 100, raczej od 150 tys zl.
Dużo? Niekoniecznie! Za 150 tys masz sprzet, ktory zarobi dla ciebie duzo pieniedzy. 150 tys rowniez musisz dac jak chcesz jezdzic Oplem Insignia w automacie, ktory wygeneruje ci tylko straty...i zawsze to jest Opel Puść oczko
Odpowiedz
#7
Dziękuję Wszystkim za pomoc. Widać, że wybór metody nie jest taki oczywisty:-) Dość egzotycznie jak dla mnie zabrzmiała metoda elektrotrawienia. Gdzie można zasięgnąć więcej informacji na ten temat? to sie stawia samemu czy sa dostawcy oprzyrządowania?

Czy może ktoś pracuje, używał lub przetestował któregoś z producentów laserów? jest tego sporo, rozważam kupno czegoś w okolicy 30W. Zawsze można spytać sprzedawcy:-) ale nie ma to jak opinie użytkowników.
z góry dziękuję
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości