Zamieszałem złoto igłą tytanową
Zamieszałem złoto igłą tytanową
(10-31-2016, 01:54 PM)Astar6 Jak w temacie, zjadło kawał igły i złoto magicznie (amalgamatycznie raczej) przestało się topić.
Rafinować normalnie?
(10-31-2016, 01:54 PM)Astar6 Jak w temacie, zjadło kawał igły i złoto magicznie (amalgamatycznie raczej) przestało się topić.
Rafinować normalnie?
(11-01-2016, 05:42 PM)cactoos(10-31-2016, 01:54 PM)Astar6 Jak w temacie, zjadło kawał igły i złoto magicznie (amalgamatycznie raczej) przestało się topić.
Rafinować normalnie?
Można rafinować, ale może właśnie wynalazłeś nową superpowłokę termiczną do wahadłowców.

(11-01-2016, 05:42 PM)cactoos(10-31-2016, 01:54 PM)Astar6 Jak w temacie, zjadło kawał igły i złoto magicznie (amalgamatycznie raczej) przestało się topić.
Rafinować normalnie?
Można rafinować, ale może właśnie wynalazłeś nową superpowłokę termiczną do wahadłowców.

Panowie, żarty na bok. Chciałem przesunąć lekko kroplę złota i dobre 4mm igły zjadło, stop zamiast się topić zachowuje się jak lut twardy (zrobiła się "pasta"). Na chwile obecną rozpuszczam w wodzie królewskiej, jak zredukuję siarczanem żelaza to będzie ok?