Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Topienie srebra i odtlenianie
#11
(10-04-2016, 08:35 AM)Erddill napisał(a): Tak troche od dupy strony :
@Entuzjasta, slabo sie rozgladales, to jest to forum . Tu wymiana mysli jest swobodna i nie ma tematow tabu.. a i ramy dzialow, czy watkow sa dosc plynne. Admin  czasami stara sie ogarnac towarzystwo, ale ...
Odlewanie blachy - jak sie ne wywrocisz to sie nie nauczysz, entuzjazm jest dobry ale to zdecydowanie za malo. Osobiscie na poczatku bym niczego poza srebrem do tygla nie pchal, bdw zawsze mozna kawalek blachy kupic
@cactoos dzieki za podpowiedz, sasiedztwo ma pare srajacych wszedzie kotow ....mam nadzieje ze te irlandzkie tez odpowiednio stop odtlenia Uśmiech

Erddill, a czy znasz jakieś forum o jubilerstwie, gdzie można się sporo nauczyć bez obrażania ludzi, ich uczuć religijnych, bez polityki?
Odpowiedz
#12
(10-04-2016, 08:35 AM)Erddil napisał(a): Odlewanie blachy - jak sie ne wywrocisz to sie nie nauczysz, entuzjazm jest dobry ale to zdecydowanie za malo. Osobiscie na poczatku bym niczego poza srebrem do tygla nie pchal, bdw zawsze mozna kawalek blachy kupic
@cactoos dzieki za podpowiedz, sasiedztwo ma pare srajacych wszedzie kotow ....mam nadzieje ze te irlandzkie tez odpowiednio stop odtlenia Uśmiech

Są to rady, siedź na d...pie i ucz się, ale jak mam się uczyć, jeżeli tak doświadczony człowiek jakim Ty jesteś nie potrafi mi odpowiedzieć na proste, mam taką nadzieję, pytanie?
Odpowiedz
#13
(10-04-2016, 08:53 AM)Entuzjasta napisał(a):
(10-04-2016, 08:35 AM)Erddil napisał(a): Odlewanie blachy - jak sie ne wywrocisz to sie nie nauczysz, entuzjazm jest dobry ale to zdecydowanie za malo. Osobiscie na poczatku bym niczego poza srebrem do tygla nie pchal, bdw zawsze mozna kawalek blachy kupic
@cactoos dzieki za podpowiedz, sasiedztwo ma pare srajacych wszedzie kotow ....mam nadzieje ze te irlandzkie tez odpowiednio stop odtlenia Uśmiech

Są to rady, siedź na d...pie i ucz się, ale jak mam się uczyć, jeżeli tak doświadczony człowiek jakim Ty jesteś nie potrafi mi odpowiedzieć na proste, mam taką nadzieję, pytanie?

??? ja nie twierdze, zeby na dupie siedziec. Gdybym siedzial to bym nic nie potrafil zrobic. Ja Entuzjastyczny kolego jaki wielu tu, jestem samoukiem i wieeeeeele godzin spedzilem na wycinanie maczeta swojej sciezki. Bez wlasnego minimalnego doswiadczenia zadne porady Ci nie pomoga. Napisalem, ze osobiscie niczego poza srebrem (i miedzia) bym do tygla nie pchal i to jest moja porada ....najprostsza z mozliwych. Musisz zobaczyc jak zachowuje sie stopione srebro, dlaczego tygiel trzeba zarobic boraksem ....co to jest przegrzany stop, co sie dziej gdy lejesz do wlewkaka wolno, szybko, dlaczego trzeba go nagrzac i posmarowac zanim sie wleje itp..... jak bedziesz sie poruszal swobodnie w tym temacie dodawaj oddtleniaczy, uszlachetniaczy, czy czego dusza zapragnie. Ale jesli nie jestes stara brzydka czarownica jak cactoos to raczej bym odradzal. 
Kupno blachy jest dobrym pomyslem jesli chcesz cos zrobic, a nie potrafisz odlac/nie masz walcarki.
.
Czy znam inne fora.... znam jesli oprozumiewasz sie w jezyku shakespeare-a , ale jest tam sztywno i nudno. Tu jest jak w najlepszej mordowni na miescie, klimat odpowiedni, mozna dostac pare informacji....albo kuflem w leb jak sie jest przy zlym stoliku Puść oczko , tak klasykiem zakoncze " sorry, taki mamy klimat" .

a tak na marginesie Kolego Entuzjasta, na jakim etapie jestes ? Robisz cos, uczys sie ...czy tylko sprawdzasz prawdziwosc porad z Zastawniaka ?
nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Odpowiedz
#14
Erddill, to wszystko, o czym mówisz już dawno przerabiałem i nie jest mi obce. Odlewać potrafię, mam jakąś wiekową walcarkę i coś tam mogę wywalcować. Teraz interesują mnie szczegóły i niuanse.
Odpowiedz
#15
(10-04-2016, 10:08 AM)Entuzjasta napisał(a): Erddill, to wszystko, o czym mówisz już dawno przerabiałem i nie jest mi obce. Odlewać potrafię, mam jakąś wiekową walcarkę i coś tam mogę wywalcować. Teraz interesują mnie szczegóły i niuanse.

Dzieki za koordynaty Puść oczko jesli uda Ci sie dostac potrzebna chemie to dodawaj ...choc obawiam sie ,ze poza aspiryna i rutinoscorbinem to bez specjalnych zezwolenie i licencji nawet rteciowego termometru (ze o kadmie nie wspomne) kupic sie nie da bo panstwo wie leiej co obywatelowi szkodzi. 
nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Odpowiedz
#16
@Entuzjasta jakiego palnika używasz przy topieniu srebra. ?
Jeżeli masz możliwość regulacji dopływu tlenu to ustaw palnik na płomień redukujący nie utleniający
w ostatniej fazie topienia przed odlaniem. Stop ma mieć konsystencję płynnej rtęci i boraks powinien
wystarczyć Uśmiech Praskanie o ile dobrze pamiętam to nadmiar tlenu który wydostaje się ze stopu podczas topienia.
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#17
(10-04-2016, 01:24 PM)kriss napisał(a): @Entuzjasta jakiego palnika używasz przy topieniu srebra. ?
Jeżeli masz możliwość regulacji dopływu tlenu to ustaw palnik na płomień redukujący nie utleniający
w ostatniej fazie topienia przed odlaniem. Stop ma mieć konsystencję płynnej rtęci i boraks powinien
wystarczyć Uśmiech  Praskanie o ile dobrze pamiętam to nadmiar tlenu który wydostaje się ze stopu podczas topienia.

Używam GLT-3 i tu jest problem – ciężko nim idzie. Dawniej topiłem w piecu, ale też czasami miałem problemy. Zdarzało się niekiedy, że czyste srebro efektownie, bo lekko wulkanicznie oddawało pochłonięty tlen. Oczywiście jest to praskanie. Zjawiska tego nie ma w stopach z miedzią, tlenki miedzi odpierają tlen, ale jest to zjawisko niepożądane.
Termetem nieraz idzie całkiem nieźle, nieraz kiepsko. Zastanawiam się czy przypadkiem nie trafiam na zaazotowany gaz. Topnik to oczywiście boraks.
Odpowiedz
#18
Termeta ciężko regulować. Jedynie przez dławienie. Ja używam jako dodatkowego palnika termeta, ale
w butli mam czysty propan. Butla 11-tka jest droższa o kilka złotych, ale gaz jest czystszy i ma chyba
wyższą wartość energetyczna. Zwykły propan-butan zatykał mi dyszę w palniki tlen- propan. Teraz
nie mam tego problemu. Przed odlaniem materiału pozwól uspokoić się materiałowi i obniż temperaturę
aż praskanie ustanie, ale metal nadal jest płynny. Sam topię raczej małe ilości. 50-150 g i robię to na
kostce z węgla drzewnego. Węgiel powoli się spala utrzymując w miarę stałą temperaturę i pobiera
część tlenu z materiału.
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#19
Kriss, nie bardzo ogarniam, jak reguluje się palnik przez dławienie?
Odpowiedz
#20
(10-04-2016, 06:03 PM)Entuzjasta napisał(a): Kriss, nie bardzo ogarniam, jak reguluje się palnik przez dławienie?

To ta mała blaszka na końcu dokręcanego elementu z dyszą którą możesz jedynie zmniejszyć dopływ powietrza.
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości