Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Złoty drut do sztyftów potrzebna porada
#1
WitajciePuść oczko

Mam trochę kolczyków, a właściwie fragmentów kolczyków ze złota i srebra, do których chcę własnoręcznie przymocować sztyft no i baranek.

O ile w miarę taniego dostawcę baranków srebrnych i złotych już mam, o tyle mam problem z tym nieszczęsnym sztyftem. Gdzieś tam słyszałam, że złotnicy przylutowywują jako sztyft zwyczajnie w świecie kawałek drutu. No i tu pojawia się moje pytanie:

Gdzie kupię złoty drut aby przylutować go jako sztyft do nakładki kolczyka- możecie coś polecić? Jakiś adres internetowy? Jaką średnicę przekroju i kształt (okrągły?) powinien on mieć? Jaką długość wybrać na optymalną długość sztyftu do kolczyka?
No i....jaki lut kupić? Możecie coś polecić? Miękki? Twardy? lutowane będzie tylko miejsce łączenia klczyka ze sztyftem.

Jak i lutowanie to i przydałaby się....lutownica Puść oczko (lutówkę mam, płytkę też). Zależy mi na czymś małym i kompaktowym, będę jej używać tylko do kolczyków. Będę Wam ogromnie wdzięczna za wszystkie rady.

Pozdrawiam!
Odpowiedz
#2
Sztyft do kolczyka ma przekrój okrągły, średnicę 0,9 mm i długość 10 - 11 mm. To najczęściej spotykane wymiary.
Grubsze sztyfty zdarzają się rzadziej. Jeżeli wyrób jest gotowy i nic poza sztyftem nie będzie lutowane to spokojnie
kup średni lut. Do drobnych przedmiotów świetnie sprawdzi się Dremel, przy większych i większej produkcji jakiś
Termet z butlą na propan-butan. W Krakowie pytaj u Kociuby lub Dąbrowy.
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#3
Witam. A skad bierzesz zlote baranki? Szukam w normalnych cenach a nie w detalu.
Odpowiedz
#4
Bafi! Chcesz baranki? To ja ci moge zrobic. Ale warunek ze kupisz kilogram jednorazowo co by m isie oplacal zakup wykrojnika! hahahah Ząbki
Odpowiedz
#5
(07-16-2016, 08:00 PM)Bizuteryjnie napisał(a): WitajciePuść oczko

Mam trochę kolczyków, a właściwie fragmentów kolczyków ze złota i srebra, do których chcę własnoręcznie przymocować sztyft no i baranek.

O ile w miarę taniego dostawcę baranków srebrnych i złotych już mam, o tyle mam problem z tym nieszczęsnym sztyftem. Gdzieś tam słyszałam, że złotnicy przylutowywują jako sztyft zwyczajnie w świecie kawałek drutu. No i tu pojawia się moje pytanie:

Gdzie kupię złoty drut aby przylutować go jako sztyft do nakładki kolczyka- możecie coś polecić? Jakiś adres internetowy? Jaką średnicę przekroju i kształt (okrągły?) powinien on mieć? Jaką długość wybrać na optymalną długość sztyftu do kolczyka?
No i....jaki lut kupić? Możecie coś polecić? Miękki? Twardy? lutowane będzie tylko miejsce łączenia klczyka ze sztyftem.

Jak i lutowanie to i przydałaby się....lutownica Puść oczko (lutówkę mam, płytkę też). Zależy mi na czymś małym i kompaktowym, będę jej używać tylko do kolczyków. Będę Wam ogromnie wdzięczna za wszystkie rady.

Pozdrawiam!

[quote pid='27789' dateline='1468695645']
Kriss dzięki za info! Czyli rozumiem, że taki drut do sztyftów się nie sprawdzi? Za cieniutki?

https://nowa.e-pat.pl/zloty-585#prettyPhoto[pp_gal]/1/

Możesz polecić miejsce, w którym kupie odpowiedni drut? Byłabym wdzięcznaPuść oczko

No i ten Dremel, polecasz jakiś konkretny model? Puść oczko


[/quote]
Odpowiedz
#6
Bafi jeśli chodzi o złote baranki polecam firmę OPAL z Poznania na Łąkowej, za gram chcą coś koło stówki. ( jeden baranek wazy pi razy drzwi 0,15g) Puść oczko
Odpowiedz
#7
Drut z linku jest do spawarek PUK, Orion. Zbyt cienki. Kawałek drutu może Ci zrobić każdy złotnik.
Poniżej fotka palnika na gaz do zapalniczek. Do twoich celów w zupełności wystarczy. 

                ,         
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#8
Dziękuję Ci kris! Poproszę mojego mistrza, żeby mi zrobił trochę drutu Puść oczko Rozumiem, że jesli końcówki kolczyków mam próby 585 dla złota to i sztyft powinien być z drutu o takiej próbie? Oj coś widze, że docelowo trzeba będzie kupić to coś do przeciągania drutu... ale póki co... muszę podejść do tego rozsądnie.
Odpowiedz
#9
Jeżeli kolczyk jest z 0,585 to sztyfty też muszą być z 0,585 Uśmiech Przeciągadło to tylko 1/3 drogi. Wcześniej większy palnik i tygiel
do topienia, walcarka i przeciągadło na koniec Uśmiech
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości