Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Barwienie miedzi i mosiądzu
#31
Świetne efekty, szczególnie te z EtsyWykrzyknik Palnikiem, co nie?
Odpowiedz
#32
A gdzie można kupić chemię/skąłdniki doz robienia? Bo dziś to nie jest takie łatwie w przypadku pewnych kwasów!!!
Co do kosztów gotowców z USA, to ceny duuużżżeee!


(01-29-2011, 08:10 PM)Tom Oldsmith napisał(a): Witam
Widze ze cierpicie na niedobor wiedzy na ten tamat.
Nikogo nie zmuszam do zagladania a moja strone, bo jest po angielsku akurat, ale na blogu moze sie wkrotce pojawi jakis tutorial na temat oksydowania metali kolorowych.

Tak w duzym skurcie:

1. barwienie na goraco, metoda japonska, trwale i estetycznie, wymaga sporego doswiadczenia i odpowiedniego sprzetu
2. barwienie na zimno z uzyciem chemii, w miare proste, pozwala na uzyskanie wielu odcieni patyny, od zieleni poprzez czerwienie, brazy, az do do czerni, efekt zalezny od czasu kapieli i zastosowanej mieszanki
3. barwienie na czas - wystawic na oddzialywanie zjawisk pogodowych (wiatr, deszcz) na jakies 20 lat, efekt trudny do przewidzenia Ząbki

linki:

1. link do chemi oksydujacej po angielsku
2. link do gotowych mieszanek zza oceanu
3.nieskromny link do mojej strony - jest kierunkowy do bloga po polsku Ząbki
4.furtka do postu na forum kolegow kowali - wspaniali ludzie, ciekawe pomysly, duza wiedza w dziedzinie metali

Zabezpieczyc przed dalszym utlenianiem mozna na kilka sposobow, od natluszczania, poprzez woskowanie, kapiel zabezpieczajacaw utrwalaczu do lakierowania wytrzymalym lakierem bezbarwnym.

PS. Jeszcze nie jestem jubilerem, ale kto wie, cale zycie czegos szukam


Owszem sprawdzałam oksydę tęczową na miedzi - super wychodzi:-)))


(01-27-2012, 10:57 AM)angus napisał(a): Jak pisał kiedyś Tom najwygodniej chemią i jest tego sporo na rynku. W polskich sklepach internetowych widziałem tylko oksydę czarną, brązową i tęczową. Zauważyłem, że te do srebra działają też na miedź. Jak cosik znajdę jeszcze ciekawego w tej kwestii to na pewno się podzielę. Termicznie jest dość trudno ale warto zawsze próbować i eksperymentować. Uśmiech


Barwiłam tęczową i oto efekty:
http://hannah-hannahstudio.blogspot.com/...-news.html
http://hannah-hannahstudio.blogspot.com/...con-v.html


(02-07-2012, 06:44 PM)magda napisał(a): Czy ktoś stosował oksydę tęczową do miedzi? i Jakie efekty.? Mam tą oksydę ale jeszcze nie stosowałam bo nie wiem jak. Jest instrukcja niby, ale jak oglądam rzeczy tym oksydowane to widzę że według tej instrukcji nie wyjdzie tak.

Odpowiedz
#33
Nigdy nie stosowałem oksydy tęczowej ale widzę, że efekty mogą być ciekawe.
A próbowałaś kupić chemię na Alledrogo? Np. u Tomasza Gawlika.
http://allegro.pl/kalafonia-sosnowa-500g...71528.html
Odpowiedz
#34
Jak pisał kiedyś Tom najwygodniej chemią i jest tego sporo na rynku. W polskich sklepach internetowych widziałem tylko oksydę czarną, brązową i tęczową. Zauważyłem, że te do srebra działają też na miedź. Jak cosik znajdę jeszcze ciekawego w tej kwestii to na pewno się podzielę. Termicznie jest dość trudno ale warto zawsze próbować i eksperymentować. Uśmiech
Odpowiedz
#35
Jest jeszcze oksyda chemiczna rusznikarska, do stali. Też działa na miedź. Oprócz tego płynna pasta do butów Kiwi (odkrycie Jacka) i płynny nawóz do kwiatków (odkrycie Jona Penryna). Tylko z nawozem jeszcze nie próbowałem.
Odpowiedz
#36
Jacek, sorry, lecz troche sprostuje.

To co ty nazywasz oksyda rusznikarska, to co wciskaja w sklepach, to jest postarzacz do metli, tutaj zwany blackener. Wystepuje w plynie i w pascie. Uzycie tego na stal daje efekt okopcenia, przyciemnienia, ten nalot wytrzymuje do pierwszego czyszczenie i jest nieodporny na korozje. Sklad chemiczny ma zblizony do typowych oksydantow do miedzi i dlateggo dziala na metale kolorowe.

Rzetelny rusznikarz do reki tego nie wezmie, chyba ze jest z tych co to klijenta w butelke nabic i skore zlupic.

Oksyda chemiczna rusznikarska to:

600 g sody kaustycznej (popularny kret do rur, do kupienia wszedzie)
200 g saletry potasowej (nie musze chyba wyjasniac co to jest i gdzie kupic) lub azotanu srebra ( suche krysztaly, fotograficzny nie zadziala jak nalezy, daje efekt glebokiej, blekitnej czerni, drogi srodek nie na kazda kieszen !! )
1 litr wody (moze byc z kranu)

Nie obeznanym z chemikaliami zracymi odradzam stosowanie, zniszczy wszystko dookola, podlogi , odziez, wypali oczy i poparzy skore !!!

Obowiazkow uzywac srodkow ochrony !!!

Odwazyc osobno skladniki, zmieszac na sucho, potem dolac zimnej wody. Juz w czasie wlewania wody nastepuje reakcja i mikstura pieni sie i wrze. Z naczyn najlepiej sie sprawdza garnek emaliowany z przykrywka.

Potem doprowadzic do wrzenia, zanurzyc detal i czekac na efekt oksydowania. Nie mozna zapomniec o wydajnej wentylacji !!

Dziala tylko na stal !!! Metale kolorowe na bazie miedzi pozbawia tlenkow i nalotow !!!

Jesli komus sie przyda to na zdrowie Uśmiech
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Odpowiedz
#37
Dzięki, Tom. Liczyłem na Twoje uwagi w tej sprawie. Jako laik w rusznikarstwie napisałem "rusznikarska", bo kupiłem ją w sklepie z bronią palna w czasie, gdy jeszcze strzelałem.
Odpowiedz
#38
Czy da się miedź zabawić na dowolny kolor?
Odpowiedz
#39
Na pewno da się zabarwić na szeroką gamę kolorów. Poczytaj tu, Django. Od razu będziesz wiedział, jaki specyfik tworzy jaki kolor: http://www.srebrnie.pl/showthread.php?ti...40#pid4640
http://www.srebrnie.pl/showthread.php?ti...90#pid4190
Odpowiedz
#40
piękną czerń na srebrze uzyskać się da ciepłym roztworem ciepłym trójchlorku żelaza (w sklepie elektronicznym kupi to, do trawienia płytek drukowanych) do z wodą, jak działa na srebrze to pewnie i na miedzi i jej stopach też zadziała (jeszcze nie próbowałem)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości