Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dłubki.
#1
Muszę się przyznać, że ja też mam coś na sumieniu. To kieł mamuta przywieziony z Syberii.
Założenia były takie: żeby jak najmniej zeszlifować,  stylistyka nie wzbudzała większych emocji, ewentualnie chęć dotknięcia.

             
Odpowiedz
#2
Prosta forma. A gdzie ramka ? Uśmiech Ładnie wykorzystałeś materiał. Rzeźbione boki zostawiłeś
matowe. Zastanawiam się dla czego odstąpiłeś od zawieszki z projektu a dałeś listek ?
Ta z rysunku wydaje się bardziej odpowiednia do całości
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#3
Dzięki Kriss. Na zdjęciu nie widać, ale listki przejechałem rylcem prążkowym (? - nie jestem pewien nazwy - myślę o rylcu wyprofilowanym i dającym ślad kilku rowków) Zrobiłem listek bo... znalazłem taką matrycę Uśmiech i pomyślałem że listek pasuje do listków Uśmiech
Ramki nie zrobiłem, bo nie znalazłem matrycy na taką ramkę Uśmiech
Odpowiedz
#4
Kiedyś jeszcze wydłubałem takie dwa delfinki z bursztynów. Przyjmując to zlecenie nie spodziewałem się,  że dopasowanie dwóch lekko skręconych delfinków może być takie trudne Uśmiech
           
Odpowiedz
#5
Bardzo fajnie Ci to wyszło Uśmiech
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#6
Dzięki Kriss. Uśmiech Od tamtej pory inaczej patrzę na rzeźby przedstawiające ruch.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości