Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gdzie sprzedawać swoje wyroby?
#31
tak jezeli je potem kupisz... Biggrin
Odpowiedz
#32
(07-30-2015, 02:50 PM)SilverFlo napisał(a): tak jezeli je potem kupisz... Biggrin

Nie stać mnie :-( ale chciałby byś je zrobił Love  
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#33
(07-30-2015, 02:19 PM)Moonlight napisał(a): .... Tak jak mowisz, wiekszym problemem moze okazac sie sprzedaz niz produkcja.

Tak to juz jest , w tej profesji , ze zrobic ladny wyrob to artyzm ..... natomiast sprzedac ten wyrob to jest sztuka Ząbki Ząbki Ząbki 
nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Odpowiedz
#34
(07-30-2015, 02:43 PM)Leszek napisał(a): oLAX :-)

SKARPETKami zapełniasz lukę by mieć tą hurtową ilość wysyłek ( ok 30) i podpisać umowę.

Na poczcie dzisiaj wysyłałem uchwyt tokarski 3,5 kg - 14,50 - przy umowie masz 5 zł i odbierają z domu.

Nie pisz mi ile czasu trwa wystawianie aukcji bo robię to od 15 lat codziennie. Na Allegro mam 3 sklepy . Na Ebay, OLX itp.
Handel to harówka.

Nie robię tarcz na sprzedaż to moje hobby sprzedaję sprzęt geodezyjny i optyczny.

Jaka trudność ze zdjęciami ?  Statyw 25 zł , lampa, biały papier na tło.

Olax nie jestem laikiem w sprzedaży  internetowej, raczej prekursorem w Polsce.
Strona naszego zakładu zawsze była w pierwszej 10 na świecie. Jako pierwsi zdobyliśmy domenę EU walcząc z Niemieckimi i Włoskimi hutami.
Jak piszę to znaczy że wiem,  jak się nie znam to pytam bo mi nie wstyd pytać lepszych.

Nie mam doświadczenia w robieniu wisiorków ale nie widzę powodu by nie wiedzieć jak je sprzedać.

To na tyle.

No ale sprzedawać skarpetki, żeby mieć upust na wysyłce - to trzeba mieć większą firmę, a nie tylko męża do pomocyUśmiech
Odpowiedz
#35
(07-30-2015, 04:36 PM)olax napisał(a):
(07-30-2015, 02:43 PM)Leszek napisał(a): oLAX :-)

SKARPETKami zapełniasz lukę by mieć tą hurtową ilość wysyłek ( ok 30) i podpisać umowę.

Na poczcie dzisiaj wysyłałem uchwyt tokarski 3,5 kg - 14,50 - przy umowie masz 5 zł i odbierają z domu.

Nie pisz mi ile czasu trwa wystawianie aukcji bo robię to od 15 lat codziennie. Na Allegro mam 3 sklepy . Na Ebay, OLX itp.
Handel to harówka.

Nie robię tarcz na sprzedaż to moje hobby sprzedaję sprzęt geodezyjny i optyczny.

Jaka trudność ze zdjęciami ?  Statyw 25 zł , lampa, biały papier na tło.

Olax nie jestem laikiem w sprzedaży  internetowej, raczej prekursorem w Polsce.
Strona naszego zakładu zawsze była w pierwszej 10 na świecie. Jako pierwsi zdobyliśmy domenę EU walcząc z Niemieckimi i Włoskimi hutami.
Jak piszę to znaczy że wiem,  jak się nie znam to pytam bo mi nie wstyd pytać lepszych.

Nie mam doświadczenia w robieniu wisiorków ale nie widzę powodu by nie wiedzieć jak je sprzedać.

To na tyle.

No ale sprzedawać skarpetki, żeby mieć upust na wysyłce - to trzeba mieć większą firmę, a nie tylko męża do pomocyUśmiech

Olu ja jestem sam. Moja żona ( nawet nie wiem czy jeszcze jest żoną ) nigdy mi nie pomagała.
Jak się jest biednym jak ja to takie sposoby ratują życie.
Po prostu wstaję o 5 rano, jadę na rower, potem komputer. I wieczorem tak samo :-(
handel to harówka :-(
Podałem tylko przykład jak zniwelować koszty zakładu.
Nie chciałem Cię urazić :-)

Życie jest do dupy jak artyści tacy jak Wy muszą się prosić o pieniądze za swoje dzieła.
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#36
(07-30-2015, 04:56 PM)Leszek napisał(a): Olu ja jestem sam. Moja żona ( nawet nie wiem czy jeszcze jest żoną ) nigdy mi nie pomagała.
Jak się jest biednym jak ja to takie sposoby ratują życie.
Po prostu wstaję o 5 rano, jadę na rower, potem komputer. I wieczorem tak samo :-(
handel to harówka :-(
Podałem tylko przykład jak zniwelować koszty zakładu.
Nie chciałem Cię urazić :-)

Życie jest do dupy jak artyści tacy jak Wy muszą się prosić o pieniądze za swoje dzieła.

Wcale mnie nie uraziłeśUśmiech
Prawda jest taka, że mogę robić ładne rzeczy, ale handlowcem nie jestem żadnymSmutny

A w rzeczywistości to zamiast skupiac sie na tym, co robisz i rozwijać się w tym kierunku, to musisz tracić czas na kombinowanie, jak dotrzeć do klienta, jak zorganizować wysyłki itp.
Odpowiedz
#37
Dziękuję za wyrozumiałość Aniołek  Wiem że chamem jestem Biggrin  ale wynika to z przebywania z robotnikami na budowie.
W duchu zawsze byłem romantykiem i chodziłem na kółka plastyczne ( beztalencie) , muzyczne ( werbel), teatralne ( obsługa sceny, dyskotekowe ( młodszy prezenter) i wiele innych.
Niestety sprzedawać w internecie umiem. Podobno jak się urodziłem to Babcia powiedział że będę żył z "bajeru" Biggrin . Była Poznanianką i szyła bikiniarki.

Prawda jest taka : artysta zawsze jest doceniany po śmierci.  Tego nie zmienisz.
Nie potrafię Ci pomóc bo jak wiesz ja się skupiłem tylko na wąskiej grupie klientów którzy kochają zegarki. Dopiero J.W. Kriss zawrócił mi w głowie by zrobić kolczyki Biggrin Biggrin 
Ale tak jak pisałem sprzedaję w internecie od wielu lat, sam robiłem strony internetowe, sam je promowałem więc cos tam wiem. Wstaję rano z komputerem koło głowy - myję się z komputerem , jem czytając aukcje, robię emalię słuchając Led Zeppelin z komputera, zasypiam oglądając Teorie Wielkiego Podrywu.  Tak już mam.

Wracając do meritum. Jak sprzedaż to tylko w internecie ale dla klienta który zapłaci pieniądze np. dla kafara proponuję pancerkę Marka Biggrin Biggrin Biggrin  a jak emalia to Królowa Elżbieta lub Biskup.
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#38
O to dobrze mi się wydawało że żyjesz z kompem, bo tutaj to ostatnio 50% postów to Twoje wszędzie. Puść oczko
Co do opisów i zdjęć to metoda na powtarzalność i jeden zestaw zdjęć to dobry pomysł ale nie każdemu pasuje (mi jakoś nie pasuje, chociaż sprawdzałem to i działa). W USA to jest dość popularna metoda, pomimo ze wszystko nadal jest z reki robione i nawet nie z miarowymi kamieniami, tylko podobnymi.
Odpowiedz
#39
(07-30-2015, 07:39 PM)kageki napisał(a): O to dobrze mi się wydawało że żyjesz z kompem, bo tutaj to ostatnio 50% postów to Twoje wszędzie. Puść oczko

Biggrin Biggrin Biggrin  Ok. od dzisiaj 365 dni mnie nie będzie.

Do za rok.
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#40
(07-30-2015, 07:54 PM)Leszek napisał(a):
(07-30-2015, 07:39 PM)kageki napisał(a): O to dobrze mi się wydawało że żyjesz z kompem, bo tutaj to ostatnio 50% postów to Twoje wszędzie. Puść oczko

Biggrin Biggrin Biggrin  Ok. od dzisiaj 365 dni mnie nie będzie.

Do za rok.

LeszQ o co Ty. Nie sluchaj ich. Dzieki Tobie wkoncu jest co czytac i z kim pogadac Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości