Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gdzie sprzedawać swoje wyroby?
#21
Lepsze ceny na wysylke sa od wielu szt. Dziennie. Nie kazdy tez chce kurierem.

A czyli tarcze chcesz sprzedawac po 100zł? Puść oczko
Przy drozszych to wiadomo ze proporcje sa zupełnie inne.
Odpowiedz
#22
Kagetki - Ty masz swoja pracownie stacjonarna gdzies w miescie czy zamowienia zbierasz przez internet? Gdize mozna zobaczyc cos robisz?
Odpowiedz
#23
kagekiLepsze ceny na wysylke sa od wielu szt. Dziennie. Nie kazdy tez chce kurierem.

A czyli tarcze chcesz sprzedawac po 100zł? Puść oczko
Przy drozszych to wiadomo ze proporcje sa zupełnie inne.


Kup chińskie skarpetki po 15 groszy i wysyłaj za 30 gr. a znajdzie Ci się ilość. Biggrin Biggrin Biggrin  Ja Cię mam uczyć ?

Jak wysyłasz 2-5 sztuk to Ci się nie opłaca. Ale na Poczcie często mają promocje gdzie ceny są luksusowe.

PS.  Za 100 zł to mogę sprzedać biały podkład do tarczy i z chęcią wyślę na swój koszt. Biggrin Biggrin Biggrin 
Dobra tarcza to 1500-4000 euro. Aniołek ( tarcze mistrzów nie moje )
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#24
(07-30-2015, 01:51 PM)Leszek napisał(a): Kup chińskie skarpetki po 15 groszy i wysyłaj za 30 gr. a znajdzie Ci się ilość. Biggrin Biggrin Biggrin  Ja Cię mam uczyć ?

Jak wysyłasz 2-5 sztuk to Ci się nie opłaca. Ale na Poczcie często mają promocje gdzie ceny są luksusowe.
Ale jakie skarpetki? O_o
O czym Ty Leszek piszesz? O_o
I jakie to są "luksusowe" ceny na poczcie?

Kageki ma racje. Jak sprzedajesz cos za 100 zł., to tyle samo czasu musisz poświęcić na opis, zdjęcia itp., bo po prostu jest to wyrób który musisz zrobić szybko, żeby zarobić.

Jak Ty sprzedajesz tarcze za  np. kilka tys., to możesz sobie ją robić przez miesiąc i wtedy zdjęcia i wysyłka to już ułamek poświęconego czasu.

Przy tanich rzeczach to jedyne wyjście to dojść do super wprawy przy zdjęciach, albo robić rzeczy powtarzalne.
Robisz raz zdjęcia i opis i za każdym razem robisz to samo.
Odpowiedz
#25
(07-30-2015, 12:22 PM)kageki napisał(a):
(07-30-2015, 11:39 AM)KrZyS napisał(a): Chodzi o to ze nie przeżyjesz bazując  tylko na kliencie indywidualnym 
Chyba ze masz galerie .


Oj przeżyjesz spokojnie, z mojego doświadczenia to nawet dużo lepiej niż na hurtowym. Puść oczko 
Ale to jak z każdym biznesem, to zależy od wielu czynników. Obie opcje są dobre, dla każdego coś innego po prostu. 

@Moonlight, sama musisz sobie wybrać/wymyślić swój pomysł na ten biznes, w czym się lepiej czujesz, czy masz pojęcie o jakimś marketingu, gdzie i jak sprzedawać itp. 

Nie ma jednej rady ani jednego miejsca gdzie się dobrze sprzedaje, w każdym miejscu coś innego lepiej idzie. Musisz sobie to dobrać pod siebie i tyle, chyba ze się chcesz dopasowywać pod kogoś i to Ci nie przeszkadza to tez tak można zrobić. Zbadaj rynek, jak i co inni sprzedają i wyciągnij z tego wnioski co dla Ciebie będzie dobre. 
Dzisiaj największy problem nie jest z produkcją, a ze sprzedażą więc współpraca z hurtownia wtedy nie wygląda tak źle. 
Może i niższe ceny ale również dużo mniej roboty, przez neta prawie się nie opłaca sprzedawać rzeczy do 100-200zł bo same zdjęcia, opisy, gadanie z klientami ( a w tych cenach to Ci są najbardziej "wymagający") i wysyłka potrafią więcej czasu zająć niżeli wykonanie przedmiotu. 
Wlasnie jestem na etapie edukowania sie w temacie marketingu rowniez szeptanego, wczesniej nie mialam za duzego pojecia o tym i  zle wystartowałam ;/ Tak jak mowisz, wiekszym problemem moze okazac sie sprzedaz niz produkcja.
"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć." N. Hill
Odpowiedz
#26
(07-30-2015, 02:19 PM)Moonlight napisał(a): wiekszym problemem moze okazac sie sprzedaz niz produkcja.

u mnie wrecz przeciwnie moge sprzedac wiecej niz jestem wstanie wyprodukowac Cry
Odpowiedz
#27
(07-30-2015, 02:25 PM)SilverFlo napisał(a):
(07-30-2015, 02:19 PM)Moonlight napisał(a): wiekszym problemem moze okazac sie sprzedaz niz produkcja.

u mnie wrecz przeciwnie moge sprzedac wiecej niz jestem wstanie wyprodukowac Cry

Jak wszedłes na ten level? Masz jakaś nisze czy po prostu juz dlugo sie tym zajmujesz i masz dużo kontaktów. Zaznaczam, ze u mnie to swiezy temat jesli chodzi o prace na własną ręke.
"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć." N. Hill
Odpowiedz
#28
sukces zalezy od tego co sie robi i jak sie robi
ja pracuje juz 40 lat w branzy i zrobie wszystko co inni natomiast inni nie zrobia tego co ja..ot cala tajemnica
Odpowiedz
#29
(07-30-2015, 02:14 PM)olax napisał(a): Ale jakie skarpetki? O_o
O czym Ty Leszek piszesz? O_o
I jakie to są "luksusowe" ceny na poczcie?

Kageki ma racje. Jak sprzedajesz cos za 100 zł., to tyle samo czasu musisz poświęcić na opis, zdjęcia itp., bo po prostu jest to wyrób który musisz zrobić szybko, żeby zarobić.

Jak Ty sprzedajesz tarcze za  np. kilka tys., to możesz sobie ją robić przez miesiąc i wtedy zdjęcia i wysyłka to już ułamek poświęconego czasu.

Przy tanich rzeczach to jedyne wyjście to dojść do super wprawy przy zdjęciach, albo robić rzeczy powtarzalne.
Robisz raz zdjęcia i opis i za każdym razem robisz to samo.

oLAX :-)

SKARPETKami zapełniasz lukę by mieć tą hurtową ilość wysyłek ( ok 30) i podpisać umowę.

Na poczcie dzisiaj wysyłałem uchwyt tokarski 3,5 kg - 14,50 - przy umowie masz 5 zł i odbierają z domu.

Nie pisz mi ile czasu trwa wystawianie aukcji bo robię to od 15 lat codziennie. Na Allegro mam 3 sklepy . Na Ebay, OLX itp.
Handel to harówka.

Nie robię tarcz na sprzedaż to moje hobby sprzedaję sprzęt geodezyjny i optyczny.

Jaka trudność ze zdjęciami ?  Statyw 25 zł , lampa, biały papier na tło.

Olax nie jestem laikiem w sprzedaży  internetowej, raczej prekursorem w Polsce.
Strona naszego zakładu zawsze była w pierwszej 10 na świecie. Jako pierwsi zdobyliśmy domenę EU walcząc z Niemieckimi i Włoskimi hutami.
Jak piszę to znaczy że wiem,  jak się nie znam to pytam bo mi nie wstyd pytać lepszych.

Nie mam doświadczenia w robieniu wisiorków ale nie widzę powodu by nie wiedzieć jak je sprzedać.

To na tyle.
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#30
(07-30-2015, 02:40 PM)SilverFlo napisał(a): sukces zalezy od tego co sie robi i jak sie robi
ja pracuje juz 40 lat w branzy i zrobie wszystko co inni natomiast inni nie zrobia tego co ja..ot cala tajemnica

Zrobisz jajko w emalii ? Biggrin
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości