Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moje pierwsze kości
#51
(03-07-2016, 10:01 AM)szamek napisał(a):
(03-06-2016, 05:49 PM)kriss napisał(a): Rysunek to projekt wisiora ale jeżeli jesteś zainteresowany to Ci go prześlę. Jestem
ciekaw późniejszej konfrontacji Ząbki

Dzięki Kriss, bardzo  się cieszę, ale chciałbym go odebrać osobiście Uśmiech
@szamek napisz kiedy jedziesz bo i ja się do kolegi wybieram to się na kawce spotkamy u krissa .
W sprawie wisiora to podoba mi się bardzo.
Odpowiedz
#52
Niestety wisiora już nie mam. Zostały tylko fotki i trochę hebanowych wiórków Ząbki
A kawka jest czarna a w razie potrzeby z ogonem Ząbki
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#53
Ok. napiszę kiedy pojadę. Myślałem, że przy okazji wyjazdu do Krakowa do Urzędu i po zakupy, ale jak będą  wiórki i kawka, to chyba wezmę urlop Biggrin i przyjadę autobusem    Biggrin
Odpowiedz
#54
Tylko czarna kawa ja jadę autem i nie spożywam alko. ale pojadę dopiero po świętach , muszę jeszcze krissowi kulę skończyć  Biggrin 
Odpowiedz
#55
(03-07-2016, 10:30 PM)kolorowy napisał(a): Tylko czarna kawa ja jadę autem i nie spożywam alko. ale pojadę dopiero po świętach , muszę jeszcze krissowi kulę skończyć  Biggrin 

Po Świętach może być. Jakoś się umówimy . Ja mam blisko do Krissa i mogę się dostosować.
Odpowiedz
#56
Czekam ZąbkiZąbki
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#57
Porszę bardzo, rysunek który dostałem od Krissa już jest oprawiony i wisi w zakładzie.
 Uśmiech

     
Odpowiedz
#58
Daje palec w góre. Podoba sie.
https://plus.google.com/+malinaTeż-MalArt
Pasja każdy cel czyni możliwym do osiągnięcia.
Odpowiedz
#59
E no gościuniu mieliśmy razem we dwa pojechać , normalnie focha se strzelam i idę do swojej piaskownicy  Tongue  
Odpowiedz
#60
(03-20-2016, 05:22 PM)kolorowy napisał(a): E no gościuniu mieliśmy razem we dwa pojechać , normalnie focha se strzelam i idę do swojej piaskownicy  Tongue  


W drodze powrotnej ze Śląska nawiedziłem kolegę Krissa, ale to był spontan.

Kolorowy, ale i tak przyjeżdżam jak umawialiśmy się, będę miał niespodzianki Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości