Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czym polerować jadeit?
#11
-kriss,po zdjęciu trudno ocenić,nefryt i jadeit należą do grupy żadu,jak je rozpoznać mówi się ,że połysk nefrytu jest tłusty a jadeitu szklisty,tak jak już wspomniałem czy to jest jadeit czy inny kamień jubilerski nie będziesz miał pewności,żołtki podrabiają wszystkie nawet próbują krzemień pasiasty.
Odpowiedz
#12
żad cesarski to polska nazwa chińskiego jadeitu = imperial jade
chiński jadeit jest często jasny , biały lub blado zielony - a określenie imerial jade odnosi się do intensywnie zielonego jadeitu który jest częsciowo przeświecający - im lepszy kolor i przezroczystość tym droższy - jest to jadeit najlepszej jakości

coś takiego





tak jest w teorii lecz rynek jak w przypadku większości kamieni jest inny.

tak ogólnie Chiny to największy odbiorca kamieni szlachetnych i wykupują wszystko co najlepsze czyli rzeczy nie dla normalnych ludzi i ten 'rynek' nas nie dotyczy...z drugiej strony Chinczycy są mistrzami ulepszania kamieni i są jednym z największych eksporterów kamieni wszelakiej maści.. jeśli chodzi o jadeit to mają najlepszą jakość i najlepsze doświadczenie (nieprzerwanie od tysięcy lat) i są mistrzami obróbki jak i podróbki Uśmiech
takie figurki typu budda itd to najczęsciej bardzo ulepszany jadeit niskiej jakości lub nie jadeit .. 'dla turystów' za $20

to jest powód dla którego pomimo że lubie jadeit raczej ten chiński omijam... dobry nefryt lub jadeit nie musi kosztować majątek ale trzeba wiedzieć co i gdzie .. na świecie jest wielu wielbicieli nefrytu i jest bardzo popularny wśród 'rzeżbiarzy' głównie z powodu jego właściwości jak i piekna Uśmiech
.. ostatnio było swiatowe sympozium jadeitu i nefrytu w Kanadzie

tutaj można zobaczyć prace w kategorii rzeżbna - http://www.jadesymposium.org/jade-sculpture-voting/
a tutaj biżuteria - http://www.jadesymposium.org/jade-jewelry-voting/

tutaj sklep gdzie można kupić dobry nefryt z Nowej Zelandii w stylu maori
naszyjniki - http://www.mountainjade.co.nz/shop/necklaces/
Odpowiedz
#13
jadeit jest chyba dość dobrej jakości. W ramach rozgrzewki, pierwsze kwiaty zrobiłem z marmuru- ot otoczaki leżały w fonnannie na tarasie. Róznica w łatwości obróbki jest kolosalna. W jadeicie- jakiejkolwiek by on nie był jakości wydrapywanie każdego milimetra trwa długo. Ma to swoje plusy- bo cieniutkie płatki się nie kruszą przy obróbce. Za szybko tez nie chce robić, bo szkoda frezów, nie chce zedrzeć posypki.
Mam frezy i tarcze napylane prezmysłowym diamentem. Jestem z nich bardzo zadowolony.

Myśle o wyprodukowaniu bębna polerskiego- to będzie chyba najlepszy pomysl. Spróbuje po drodze pasty do szlifowania zaworów.
Aha kwiatów ma być circa 35-40. (średnica od 8 do 12 mm Puść oczko )
Odpowiedz
#14
taki właśnie powinien być jadeit i nefryt Uśmiech

'jakość' odnosi do kilku aspektów - różnych w zależności od rodzaju kamienia - lecz zazwyczaj są to barwa czystość/skazy wytrzymałość ulepszanie ..itd

jadeit moze być dobrej jakości niezależnie od koloru lecz ten najbardziej zielony jest 'najlepszej jakości' bo jest najrzadszy...ale jeśli jest ulepszany tzn. farbowany na zielony to nie jest to 'najlepsza jakość' tylko złom.
nefryt o wiele częściej występuje w zielonych odcieniach i dlatego łatwiej dostać dobry zielony nefryt niż jadeit lecz żaden nefryt nie bedzie miał barwy jak prawdziwy chinski imperial jade.

jeśli chodzi o te kwiatki to są dość małe i pewnie bęben byłby najlepszym rozwiązaniem ..ale jak jesteś ambitny to i ręczne można to zrobić.
jak zauważyłeś jadeit jest trudny w obróbce i zeby dobrze go wypolerować to napewno nie uzyskasz porządanego efektu jeśli stosujesz 'technike do bursztynów'
tzn. technika jest podobna ale musisz dobrać odpowiednią gradacje ... 1500 to może być wstępna polerka ale jeśli wcześniej jest powierzchnia dobrze 'wygładzona' ..czyli nie z 300 na 1500
a póżniej jeszcze np. 2000 3000 5000 10000 ... wtedy masz wypolerowane... może to być inna kombinacja 2500 4000 7500..?
znam kilku szlifierzy i wiem że każdy ma własne techniki w zależności od rodzaju kamieni ..sprzętu i umiejętności Uśmiech
są tacy co kończą na 100 000

powodzenia
Odpowiedz
#15
(01-23-2015, 11:02 AM)Gurek napisał(a): Myśle o wyprodukowaniu bębna polerskiego- to będzie chyba najlepszy pomysl. Spróbuje po drodze pasty do szlifowania zaworów.
Aha kwiatów ma być circa 35-40. (średnica od 8 do 12 mm Puść oczko )

Pomysł może i dobry i choć bębna używam to specjalistą nie jestem.
Ale w bębnie nie sam bęben jest najważniejszy, pytanie czy dokupisz wsady o odpowiedniej gradacji i co mi się wydaje tutaj ważne, wielkości bo kwiatki o których piszesz raczej niewielkie. A bębny najlepiej polerują "wystające" powierzchnie nie zawsze te o które nam chodzi.
Odpowiedz
#16
(01-23-2015, 03:06 PM)Imenoq napisał(a):
(01-23-2015, 11:02 AM)Gurek napisał(a): Myśle o wyprodukowaniu bębna polerskiego- to będzie chyba najlepszy pomysl. Spróbuje po drodze pasty do szlifowania zaworów.
Aha kwiatów ma być circa 35-40. (średnica od 8 do 12 mm Puść oczko )

Pomysł może i dobry i choć bębna używam to specjalistą nie jestem.
Ale w bębnie nie sam bęben jest najważniejszy, pytanie czy dokupisz wsady o odpowiedniej gradacji i co mi się wydaje tutaj ważne, wielkości bo kwiatki o których piszesz raczej niewielkie. A bębny najlepiej polerują "wystające" powierzchnie nie zawsze te o które nam chodzi.

dokładnie !
..miałem to właśnie dopisać bo większość ludzi myśli że po uzyskaniu porządanego kształtu czy formy wystarczy wrzucić do bębna i już ..a tak nie jest bo i tak musisz wcześniej przygotować odpowiednio powierzchnie a bęben używasz do samej polerki .. i tak jak pisze imenoq użyc odpowiedni 'wsad' do odpowiedniego materiału ..poza tym to nie trwa pare godzin ale dni !
Odpowiedz
#17
-co wy piszecie,Imenoq i Opal Kingdom,czy któryś z was obrabia,szlifuje i poleruje kamienie jubilerskie,jakimi WSADAMI usuniecie rysy na mineralach o twardości 6,7 Mosha jak chcecie to robić,napisałem wcześniej,że po obróbce frezami WRZUCAMY DO BĘBNA WIBRACYJNEGO z węglikiem krzemu gradacja 100-120,potem 240,potem 480 ,potem 800,potem1200 i na końcu poler tlenek glinu lub ceru, trwa to kilka dni,za każdym wyjęciem,porządne mycie z proszku i bęben też,jeżeli nie jesteśmy zadowoleni z poleru to można jeszcze na tarczy filcowej z tlenkiem dopolerować. A to wcześniej przygotować odpowiednio powierzchnie co to znaczy?-Opal Kingdom.Przeczytajcie sobie Kazimierza Bolińskiego "Obróbka kamieni jubilerskich i ozdobnych" polecam.
Odpowiedz
#18
ja nie twierdze że się nie da w taki sposób .. pisałem że nie można wyrzeżbić frezem a potem wrzucić do polerowania.. czyli pomijając etapy dzięki którym pozbedziesz sie rys itd
jesli to są masowo robione kulki plastry czy proste rzezbione wzory to metoda która opisujesz jest idealna. choć moim zdanie do jadeitu 1200 to i tak mało ...

***
wcześniej przygotować odpowiednio powierzchnie co to znaczy?

po ang. tzw. pre-polish Uśmiech

weż pod uwage ze kolega Gurek nie ma bębna , pro-wyposarzenia i doświadczenia więc nawet jeśli miałby sobie zrobić jakiś bęben to najlepiej jakby miał go użyć tylko do koncowej fazy obróbki czyli polerowania
a wcześniej pozbył się rys i wygładził wszystko 'ręcznie' - dremelem używając do tego 'końcówek' polerskich o odpowiedniej gradacji

*gradacje o których pisałem wcześniej odnosiły się do koncowej polerki metodą 'ręczna'...bo rzeżby jak np. z tego sympozium w kanadzie są rzeżbione i polerowane ręcznie (tzn. dremel , papier..itd) i gwarantuje ci że koncząc na 1200 po wypolerowaniu tlenkiem efekt będzie kiepski.
Odpowiedz
#19
(01-23-2015, 06:43 PM)rubicon napisał(a): -co wy piszecie,Imenoq i Opal Kingdom,czy któryś z was obrabia,szlifuje i poleruje kamienie jubilerskie,jakimi WSADAMI usuniecie rysy na mineralach o twardości 6,7 Mosha jak chcecie to robić,

Nie wiem skąd to oburzenie, jak jeszcze raz spokojnie przeczytasz mój post to zrozumiesz o co mi chodziło, a mianowicie:
Zaczynając od tego że w pierwszym zdaniu wyjaśniłem że nie jestem specjalistą od bębnowania, a myślą przewodnią było to że sam bęben bez dobrania odpowiedniego wsadu nic nie da. (popraw mnie jeśli błędnie nazywam węglik krzemu o odpowiedniej gradacji wsadem ale nie znam innej nazwy dla tego, no własnie czego jeśli nie wsadu do bębna?)
To może tyle gwoli wyjaśnienia.
Odpowiedz
#20
-Imenoq,czytam,Twój post i widzę,że piszesz o wsadach ,które maja odpowiednia wielkość do kwiatka,myślisz o kształtkach, a tu jest potrzebny PROSZEK- WĘGLIK KRZEMU, Opal Kingdom -obrabiam kamienie jubilerskie,nie twierdze że jest fachowcem,ale uzyskuje na nich tak jak opisałem -lustro,jak zrobię zdjęcia to wrzucę, to co Ty piszesz o kombinacjach 2500,4000,7000 piszesz o grinderach z tarczami obwodowymi do kaboszonow na ktorych nie zrobisz malego kwiatka konczac na 100 000,tu piszesz o taylorkach,to nie tyczy sie kamieni do twardosci 7 mosha,to od 8 w góre,czyli rubiny,szmaragdy, diamenty szlif fasetowy inaczej fasetkowy . Wy nie odpowiedzieliście na moje pytanie, czy który z Was obrabia kamienie jubilerskie w co wątpie.Co jest lepsze tylko teoria ,Panie Teoria czy teoria z praktyką,odnośnie Twojego sarkazmu Opal Kingdom ..sprzętu i umiejętności ,odpowiedz na moje pytanie ,które zadałem ile kamieni obrobiłeś? I jeszcze kolega Gurek nie ma bębna,a tym bardziej nie ma grindera za 2000 dolarow.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości