Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Techniki zdobienia powierzchni srebra
#11
@ Kfadrat spoko powoli Ząbki wiedza + praktyka = doświadczenia, a to dopiero pierwszy krok
Odpowiedz
#12
Pozwolę sobie zająć stanowisko z pozycji półamatora...ja dosyć często podobnie jak Cactoos używam frezów dentystycznych w różnych rozmiarach na biaksie . Prostnicą rysuję jak grubym długopisem pod kątem, małymi ruchami orężnymi (podobnie jak wypełnianie tatuażu) lub bardziej przypadkowo, aż zapełnię całą powierzchnię. Warto potraktować ją po kolei miejscowo różnymi rodzajami frezów, raz głębiej raz płycej. wtedy wychodzą całkiem ciekawe efekty, aczkolwiek mało przewidywalne dla kogoś kto nigdy tego nie robił. Dodam, że blacha do takich zabaw powinna mieć minimum 0,5-0,6 mm grubości.
Odpowiedz
#13
@kriss czy ten wzor w pierscionku drewnianym z kamieniem, robiles na plaskiej blasze i dopiero pozniej wyginales, czy juz po spasowaniu przed zakuciem kamienia?
Odpowiedz
#14
Kriss i reszta. Genialny temat. To co dla wielu jest oczywiste, dla innych może być odkryciem. Czekam na ciąg dalszy z zapałem.
Odpowiedz
#15
No więc "animowana" wersja zdjęć z początku wątku:

[Obrazek: Z_8e43.gif]
Odpowiedz
#16
Fajny Gif Krzywy. jak bym wiedział to bym zrobił więcej fotek. Było by ciekawiej Uśmiech

Helmet i Cactoos wspomnieli o zdobieniu frezami lub gumówkami. Hciałem uzupełnić temat o foty
Odpowiedz
#17
Kriss świetna robota, dzięki za taki wątek. Pozdrawiam
Odpowiedz
#18
Zdjecie pierwsze to frezy stalowe i z posypem diamentowym. Obok przedmioty zdobione nimi.

    ,     ,     ,    

poniżej gumówki i tarcza diamentowa oraz wykonane nini rysunki. Niestety rysunki są bardzo zbliżone do tych które są wykonane tymi narzędziami, ale nie mam odpowiednich fotek. Różnica jest tyklko taka, że linie rysunków mają miękkie/delikatne zakończenia, nie takie jak na zdjęciach.

    ,     ,    

wzory są tylko przykładami. Wszystko zależy od inwencji twórczej Uśmiech

@ Kfadrat pierścionek to bardziej skomplikowana konstruksja. Centralny kanień był osobno oprawiany i później wspawany w rurkach. Jeżeli chodzi o sam wzór to po wypolerowaniu powierzchni i nawierceniu otworów pod kamienie już w wyprofilowanej górze naniosłem wzór. Potem oprawiłem drobne kamienie. W innej kolejności będzie trudno manewrować mniędzy kamieniami. Obejrzyj zdjęcia pierścionka po kolei. Na pierwszym widać przygotowane elementy do złożenia. Miłej zabawy Uśmiech
Odpowiedz
#19
Techniki zdobienia - kolejny odcinek Uśmiech

Tradycyjny rylec matownik. Coraz rzadziej używany na rzecz różnego rodzaju matowników mechanicznych. Wadą rylca jest to, aby uzyskać jednorodną powierzchnie należy matowanie przeprowadzić w różnych kierunkach. Częściej używany przy czystym grawerowaniu, gdzie należy opracować powierzchnię niż w matowaniu skomplikowanych kształtów ( np. pierścionków ).
Poniżej sam rylec i efekt jego użycia.

   


Stalowa szczotka do matowania. Duża obrotowa szczotka zakładana na polerkę. Wirujące stalowe igły uderzając w powierzchnie materiału rysują ją. Podczas pracy przedmiot powinien by zwilżany roztworem mydła aby powierzchnia była delikatniejsza. W innym wypadku pod palcami można wyczuć wyraźną szorstkość i ostrość materiału.
Na zdjęciu po niżej sama szczotka i efekt matowania srebrnych kulek. Ta technika matowania jest mało precyzyjna i głównie nadaje się do obrabiania większych powierzchni.

   


Szczotka korundowa o różnej twardości świetnie nadaje się do wykańczania biżuterii nadając przedmiotom delikatną atłasową fakturę. Powierzchnia jest niestety dość nietrwała, ale za to łatwo ją odnowić. W wielokolorowych obrączkach podkreśla kontrast między kolorami.

   

ciąg dalszy w najbliższym czasie Uśmiech
Odpowiedz
#20
(10-03-2014, 08:11 PM)kriss napisał(a): Na prośbę kilku forumowiczów podejmuje próbę napisania wątku na temat zdobienia powierzchni srebra. Temat rzeka, a sposobów zdobienia jest chyba tyle ilu jest ludzi tworzących w metalu. Spróbuję to trochę usystematyzować. Miałem przygotowany temat do swojego bloga o flamowaniu dla tego od niego zacznę. Wszelkie uwagi mile widziane.

Flamowanie

Jedna z technik zdobienia, a raczej niszczenia materiału. Artyści pięknie nazwali sobie flamowaniem, chyba dla tego, żeby swoje błędy jakoś nazwać. Ja pamiętam to pod nazwą „kurza dupa” i zawsze było to traktowane jako błąd w sztuce jubilerskiej. Teraz jest to jedna z technik wyrazu artystycznego. Srebrna blacha do flamowania powinna mieć grubość od 0.3 do 0.6 mm. Z grubszej trudniej uzyskać taki efekt. Najlepiej używać materiału nie bejcowanego, żeby tlenki, które utworzą się na powierzchni podczas nagrzewania powodowały marszczenie nie płynięcie materiału. Srebro przed grzaniem należy wygiąć w łuk, a rogi\brzegi osadzić w rowkach/otworach kostki na której to będziemy robić. W innym wypadku materiał popłynie na boki. Grzejąc do temperatury bliskiej punku topliwości obserwujemy powolne zapadanie się i marszczenie powierzchni. Jeżeli zależy nam na bardziej wyrazistej fakturze należy czynność powtórzyć kilkakrotnie.

, , , , , ,

Na załączonych fotografiach widać kolejno proces marszczenia. Przedostatnie zdjęcie to srebro po kracowaniu ( czyszczeniu mosiężną szczotką ). Ostatnia fotografia to kilka przykładów. Jak widać na niej w zbyt cienkiej blasze łatwo wypalić dziury. Uśmiech

miłej zabawy Uśmiech

Kilka przedmiotów wykonanych z użyciem tej techniki
robiłem to dawno temu trochę inaczej - ze srebra próby 800 ( wtedy ta próba obowiązywała) wygrzewanego i trawionego wielokrotnie aby na powierzchni pojawiła się warstewka feinu, i z płaskiej blachy - grubość bez znaczenia ostrym ale cienkim płomieniem, i tak powstawały "przypalanki", potem trawienie polerowania albo satynowanie szczotkami i gotowe
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości