Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Galwanizowanie/ miedziowanie roslinek i kamieni
#1
Heart 
Mam pytanie.
Od jakiegoś czasu interesuje się techniką galwanicznego pokrywania miedzią.

głwonie zależy mi na pokrywaniu miedzią liści, roślin i surowych kamieni.

Sporo jest filmów w interenecie pokazujących proces, ale niestety są one w obcym języku, w dodatku na większości używa się gotowego elektrolitu i nie pokazane jest jak go stworzyć.


i tu pojawia się pierwszy mój problem...
jak go zrobić ? ( znalazłam instrukcję według której przygotowałam elektrolit - 0,5 litra przegotowanej wody + 80 gram siarczanu miedzi, do tego około 65/70 ml stężonego kwasu siarkowego ( ja dałam elektrolit do akumulatorów))

z znalezionych w internecie filmów można było wywiedzieć się że roślinke należy pomalowac lakierem, a następnie pastą grafitową.

zrobiłam 3 próby, z 2 lakierami i bez lakieru.
Grafit w proszku zmieszalam z woda by moc posmarowac kamienie - pasty nie znalazłam Smutny

Oczywiście słoik z elektrolitem wyposażyłam w miedziany zwój drutu, który podpiełam do jednego kabelka, a kamień zawiesiłam na drucie miedzianym, przypiętym do drugiego kabelka.
Niestety zero reakcji Smutny
zmieniłam więc zasilacz na nieco mocniejszy, odrazu pojawiły się bąbelki, ale jak się później okazało, reagował tylko drut miedziany ( pokrył się warstwą jakiegoś miedzianego szlamu) a kamień nie ruszył.


Tak więc nie wiem, w czym jest problem? elektrolit nie taki ? grafitnie taki (może jakiś laskier przewodzacy prad?), czy zasilanie nie takie....

bede wdzieczna za rady


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#2
(07-16-2014, 09:30 PM)magdalenam napisał(a): Sporo jest filmów w interenecie pokazujących proces, ale niestety są one w obcym języku, w dodatku na większości używa się gotowego elektrolitu i nie pokazane jest jak go stworzyć.

Stefan Sękowski "Galwanotechnika domowa" - w sam raz na początek. Tę książkę może nawet znajdziesz w lokalnej bibliotece. Jest rozdział o miedziowaniu z prądem, i o nadawaniu przewodnictwa.

Galwanizacja to raczej skomplikowana zabawa, życzę powodzenia i wytrwałości.
Odpowiedz
#3
Ksiazke przestudiowałam, niestety nie znalazłam w niej informacji czym nalezy pokryć przedmioty ktore nie są metalowe. Metal mi łapie, ale mi zalezy na przedmiotach innego typu - lisciach, owadach, galazkach itp.
Czytalam ze musi byc to grafit ale nie dziala ;/
wymieszlama grafit z woda by mozna bylo nim malowac - nie zadzialalo
wymieszalam grafit z lakierem, tez nie dziala

wiec nie wiem czy grafit sie nie nadaje, czy musi to byc cos mocniejszego.. Smutny nigdzie nie moge znalesc inforamcji Smutny
Odpowiedz
#4
(07-23-2014, 08:29 PM)magdalenam napisał(a): Czytalam ze musi byc to grafit ale nie dziala ;/
wymieszlama grafit z woda by mozna bylo nim malowac - nie zadzialalo
wymieszalam grafit z lakierem, tez nie dziala

wiec nie wiem czy grafit sie nie nadaje, czy musi to byc cos mocniejszego.. Smutny nigdzie nie moge znalesc inforamcji Smutny

Grafit z lakierem niezadziała, lakier izoluje poszczególne cząsteczki. A sam grafit (suchy) przewodził prąd? Może jakiś kiepski grafit.
Z tego co czytałem kiedyś przez powłokę grafitową można puścić tylko mały prad aby go nie spalić.

A może lakier przewodzący lub taki do naprawy ogrzewania na szybie samochodowej.
Odpowiedz
#5
Tak możesz użyć lakieru przewodzącego na bazie srebra albo Lakieru grafitowego do obwodów drukowanych.
Pamiętaj, ze przed srebrzeniem i złoceniem musisz pomiedziować.
Warstwa musi być na tyle gruba, żeby listek był sztywny.
Czas galwanizowania miedzią wyniesie kilka godzin i podczas
trzeba zmieniać miejsce przyłączenia prądu.

Tutaj masz materiały do galwanicznego pokrywania przedmiotów niemetalowych.



"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#6
(07-23-2014, 11:59 PM)cactoos napisał(a): Tak możesz użyć lakieru przewodzącego na bazie srebra albo Lakieru grafitowego do obwodów drukowanych.
Pamiętaj, ze przed srebrzeniem i złoceniem musisz pomiedziować.
Warstwa musi być na tyle gruba, żeby listek był sztywny.
Czas galwanizowania miedzią wyniesie kilka godzin i podczas
trzeba zmieniać miejsce przyłączenia prądu.

Tutaj masz materiały do galwanicznego pokrywania przedmiotów niemetalowych.




nie tyle zalezy mi na zloceniu i srebrzeniu co na miedziowaniu Uśmiech zlocenie i srebrzenie to dalszy etap, teraz chce zamykac roslinki w miedzi...

co dokladnie oznacza, zmieniac miejsce przepinania pradu ? czy to znaczy ze mam zamieniac plus z minusem ? moze glupie pytanie ale dla mnie jest to poki co magia Uśmiech trzeba mi mowic jak dla totalnego lajkaUśmiech

u mnie zawsze (z kazda technika) poczatki sa mozolne i ciezkie, ale pozniej juz idzie z platka Uśmiech musze tylko zalapac


lakier grafitowy zakupilam, ale niestety dalej nic, zmienilam elektrolit na inne proporcje i tez zerkam do srodka i nic... nie wiem wiec już co jest grane, moze zasilacz za slaby Smutny ehhhh
Odpowiedz
#7
Zamiana miejsca polega na łapaniu np. listka w różnych miejscach, aby pokrywał się równomiernie.

I teraz najważniejsze!
Sam elektrolit Ci nie wystarczy! Musisz mieć jeszcze miedź w roztworze. Jako źródło miedzi stosuje się siarczan miedzi - niestety trujący.
Siarczan miedzi to niebieskie kryształy wielkości cukrowych. Trzeba je rozpuścić w kwasie siarkowym. Lepiej Ci będzie kupić gotową kąpiel
np. tu >>> Technologie galwaniczne Znajdziesz tam skład kąpieli i właściwe ustawienia napięcia oraz temperatury. Generalnie trudny temat dla laika. Powodzenia.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości