Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rada dla początkującego
#41
Moze nie powinienem sie wypowiadac w gronie tak doswiadczonych SZ.U. jacy pisza wyzej, ale jako tez poczatkujacy, dam Ci jedna rade. PATRZ, CZYTAJ, OGLADAJ. Nie jestes w stanie sam wykminic wszystkiego, a nawet jesli to szkoda czasu. Forum to kopalnia wiedzy, nawet sa zdjecia niektorych SZ.U. z roboty, takze tam tez mozna duzo zobaczyc.

Co do narzedzi, to wlasciwie wszystko co moze sie przydac jest przydatne. U mnie w "pracowni" znajdziesz takie cuda jak flanelowe szmaty, nitke, zwykle nozyczki czy np paleczki /takie jak daja do chinszczyzny/. Przyda sie wlasciwie wszystko z czym mozesz zrobic cokolwiek chyba, ze planujesz robic np. tylko jeden wzor obraczek, wtedy mozesz ograniczyc ilosc narzedzi do minimum. Moim zdaniem, przy moim "doswiadczeniu" narzedzia w ktore na prawde warto zainwestowac i nie kupowac najtanszej kupy to: pilniki (dobrej jakosci duzy pilnik to wydatek w okolicach 100-300pln, takze pare zlotych na to pojdzie), pilki wlosowe ( z tych ktorych ja uzywalem, najlepiej spisuja sie antylopy w szarym kolorze), papier scierny i co najwazniejsze a chyba nikt nie napisal FEL albo szuflada do zbierania opilkow.

Jedno co zaznacze jeszcze raz to PATRZ, CZYTAJ, OGLADAJ!
Odpowiedz
#42
czy zauwazyliscie........my sie produkujemy a od pytajacego ani posta.cisza..... moze bys tomala sie odezwał. napisał co chesz robić jakie masz warunki do pracy, czy pracownia w domu czy piwnica ,czy stolnica przykręcana do parapeu bo i o takuch stołach słyszałemUśmiech
Odpowiedz
#43
Jak narazie cwicze sobie na tym zlomie co mam planuje kupic troche blachy i wtedy cos bardziej "krztałtnego" wykombinuje..pracownia to jak narazie biórko ale daje rade...a tak wgl jak kupie sobie boraks i tygielek węglowy to musze najpieew rozpuścic sam boraks zeby utworzyc warstwe glazury i dopiero potem topic czy jak?
Odpowiedz
#44
ale..........................ale po co chcesz topic? po cholere? dostaniesz gluta ale jak lubisz gluty to sie baw.
podejrzewam że: nie masz sprzettu żeby przerobic bluty na blache/ drut, wiec po cholere topic.nie odpowiadaj twoja sprawa ,ja bym majac złom pobawił sie w lutowanie tego złomu.

blache kupisz a możesz wymienic na złom zalezy iletego masz bo przy małej ilosci to opłata za przesyłke zje sens wymiany zomu na blacheUśmiech
Odpowiedz
#45
@Tomala000 boraks rozpuścisz w gorącej wodzie, a potem delikatnie polej kostkę tym roztworem, żeby wsiąkło. Możesz poczekać aż wyschnie, albo topić od razu. Tylko wcześniej wyskrob w węglu wgłębienie w którym będziesz topił i rowek do wylania materiału. Na upartego możesz wyskrobać w innym kawałku rowek do odlania, ale to ostateczność lepiej użyć wlewaka. !!! Nie zapomnij topiąc i lutując używać topników i lutówek !!!
Odpowiedz
#46
tu masz troche o wlewakach i zabawie z nimi.....

http://www.srebrnie.pl/showthread.php?tid=1387
żeby nie było ze zaraz pytasz Uśmiech

a tak na marginesie.....to nie posłuchałes nas i kupiłes gówno......(palnik) to dokup kolejne zeby miec parkeUśmiech bo nie wiem czym nagrzejesz wlewak Uśmiech jak mały palniczek ledwo daje rade topic. ewentualnie grzejesz wlewak na kuchence gazowejUśmiech
Odpowiedz
#47
Ok dzieki za wszystko i za te materialy...temat chyba do zamkniecia..
Odpowiedz
#48
(06-21-2014, 09:13 PM)bart napisał(a): a ja powiem tak :

TOMALA.....pomożemy ale do cholery jasnej!!!!!!!!!!   szanuj nas i to co napisalismy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

dostałes link do zastawniaka do pobrania,  to zasysai i czytaj!!!!!!!!!!
jak ja zaczynałem to zastawniaka kupowałem za grubą kase a ty masz za free.

tam masz wszystko opisane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

i to dlaczego ci srebro przywarło i jakiej grubsci iglaki, i czym kwasic bejcowac i jak to robic......
a ty co chwile ptasz ..poczytaj!


zaczynasz od dupy strony.

stopiles srebro.ok i co???
masz gówniany palnik do lutowania starczy, do topienia nie starczy pzynajmniej na szamotowym tyglu.
możesz  próbowac topienia na węglu drzewnym, dostałes namiary na sklepy i na litereture,czytaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

pisalismy ze ten  palniki mały bddzie za słaby.płacisz frycowe i tyle. mały palnik do lutowania ok.

czyli masz gluta srebrnego stopionego ze złomu,jaka próba? jakie smieci miałes?
jaki złom?
przejechałęs to magnesem? -nie pytaj czemu tylko czytaj i myśl!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

czemu pytam,..a tak sobie oprzedzam pytania  i problemy jak zaczniesz to walcowac....czym..? albo kuc młotkiem napowadle.......... a pytania  mogą byc typu czemu sie rozpieprza czemu pęka, czemu sie łuszczy a temu ze mogłes gówno stopic z dodatkiem tlenu itp.....

w ksiazkach masz napisane czemu zabezpieczac przy topieniu topiony materiał i jak przz wpływem tlenu.....

twoje działania-niepozbawione zapału a to pochwalam - wyglądaja tak:
łapiesz sie za cos, gdzieś  czytałes cos...robisz nie majac wiedzy....i puxniej pytasz czemu tak a nie inaczej.....przypomina to  wrzucenie gorącego swierzo lutowanego przedmiotu do pudełka z kwasem siarkowym....a nastepnie pisanie z intnsywnej terapi czenu mi spaliło płuca......
no bo przecierz czytałem......srebro sie grzeje, lutuje,i wrzuce do kwasu a  np juz w tym co usłyszałes nie było informacji ze trzeba wystudzic przedmiot, i kwas musi byc rozczieńcziony a nie stężony.itp......

Myśl......
masz złom...co to za złom? mam znajomego co ma 1 płuco bo mu wpadło do łba topienie złomu kupnego jakies lewydziwny0 zawierał kadm.reszte wgogluj...

czytaj człowieku.

kageki-tak złom wezmą w krakowskiej promie, stopią, oznacza próbe i gosc dostani odpwoiednią ilosc np blachy 925 albo drutu itp.....tylko tzreba posłuchac kogos troche bardziej doswiaczonego.


tomala, ja rozumiem że chesz juz terazi wszystko wiedziec umiec.ale w mojej opini to odlewy są dalako w kolejce robot prac jakie bym zaczynał  na poczatku.

Dziękuję za porady - prosto i dosadnie  Rozmarzony Biggrin 




(06-24-2014, 10:53 PM)Tomala000 napisał(a): Ok dzieki za wszystko i za te materialy...temat chyba do zamkniecia..


To dobry temat ja bym nie zamykał -  to kopalnia wiedzy dla laika . 

Podłączyłem się pod temat do sam szukam dzisiaj palnika  i nie mogę się zdecydować czy taką dużą " zapalniczkę " czy jednak już palnik z butlą. 
Będę tylko lutował ( uczył się ) i czasami blachę podgrzewał.
Pozdrawiam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości