Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rada dla początkującego
#21
(06-20-2014, 11:46 PM)Erddill napisał(a):
(06-20-2014, 10:48 AM)Tomala000 napisał(a): Witam wszystkich i z góry przepraszam jeżeli w nieodpowiednim dziale.
Jestem nowy na forum.
Ostatnio strasznie złapało mnie jubilerstwo (o ile można to tak nazwac).
Mam w domu troche złomu srebrnego i chciałem coś popróbowac.
Jak narazie zbieram sprzęt ale z racji że nie wiem czy to jakaś poważniejsza sprawa czy chwilowe zauroczenie staram się jak najmniejszym kosztem.
Na początek kupiłbym:
płytke taką
http://www.szafir.pl/p/pl/tpska/plytka+skamolex.html
taki mały tygielek ...no może troszke większy
http://www.szafir.pl/p/pl/ttwo55/tygiel+...55+mm.html

i chyba potrzebny jest jeszcze boraks? tak?
lut srebrny zeby jakoś połączyć elementy
i czy coś do lutowania jeszcze jest potrzebne ?bo jest tyle tej chemi że jeszcze tego nie ogarnołem

no i chyba najważniejsze ...palnik
tylko jaki ? nie chce kupować palnika za 200zł z wężami butlą itd.
myślałem raczej o takim rozwiązaniu mocno budrzetowym
np takie coś:
http://allegro.pl/palnik-gazowy-zapalnic...75769.html

http://allegro.pl/p27-palnik-gazowy-lutl...17744.html

http://allegro.pl/palnik-gazowy-lutownic...68295.html

wiem że doświadczonym moze wydać sie to głupie ale prosze o zrozumienie ...czy taki palnik da rade stopić srebro...a może ktoś używał?
prosiłbym o odpowiedzi na moje pytania i pozdrawiam.

Mialem sie nie odzywac ..... ale diabel nie pozwala .
Masz skamolex = Masz na czym lutowac , ok
Masz "jakis zlom " ..Kupiles tygiel pytanie po co Ci tygiel ??? (zakladam ,ze nie Masz walcarki ) bedziesz na kowadle kul ???? Bez walcarki nie zrobisz zbyt wiele .
Palnik mozesz wybrac z tych ,ktore Podales ,albo sugerowanych przez innych do lutowania wystarczy .
Co ze szczypcami ??? jakies plaskie + okragle to podstawa .
Polerka ?????? szmaty jakis filcowy palec (maja byc obraczki ) pasta polerska .
Material ... (troche blachy , drut , szarnir , lut ..itp ,itd mozna kupic gotowe w sklepach dla zlotnikow/jubilerow ..jakie odlewy jako pol-fabrykaty ) zlom zatrzymaj jak juz sie "dozbroisz " narzedziowo .
Boraks ...olej boraks kup gotowa lutowke w plynie ..boraks "puchnie" (znajdziesz w sklepie branzowy)
jakis pilnik ....plaski , polokragly
chemia ... na poczatek kwasek cytrynowy do "wykwaszania" Ci wystarczy .
mlotek metalowy + gumowy i rygiel (kawal rurki ) .
Milej zabawy Puść oczko

ps.
Pytaj ... nie boj sie .
nie ma "glupich pytan " .... sa glupie odpowiedzi .

Czyli narazie nie bawie sie w topienie a poprubuje z gotowych materiałów.
Kleszczyki mam ale rozumiem trzeba je zeszlifować?
Lutówka specjalna ? Do srebra?
Pilniki rozumiem bardzo drobne do metalu?
A i jeszcze polecicie jakis sklep jubilerski czy cos w tym stylu w krakowie?

A na obrączki jaka grubość blachy?

A co do lutu to trzeba kupowac czy można wykorzystać takie drobne kawałeczki srebra?
Odpowiedz
#22
Dużo pytań. Sklepy w Krakowie
http://www.wkociuba.pl/
http://www.szafir.pl/
Co do obrączek to grubość zależy od wzoru. Te najprostsze płaskie to 0.9 mm do 1.2 mm
Srebra nie zlutujesz srebrem musisz mieć lut. Tj. stop srebra z innymi metalami takimi jak Kadm i Cynk które obniżają temperaturę topienia.
Lutówkę kupisz w sklepie za parę złotych. Jak powiesz do czego to Ci doradzą
Wszystkie narzędzia muszą być wyszlifowane i wypolerowane, żeby nie kaleczyły materiału
Odpowiedz
#23
(06-21-2014, 04:39 AM)Tomala000 napisał(a): Czyli narazie nie bawie sie w topienie a poprubuje z gotowych materiałów.
Kleszczyki mam ale rozumiem trzeba je zeszlifować?
Lutówka specjalna ? Do srebra?
Pilniki rozumiem bardzo drobne do metalu?
A i jeszcze polecicie jakis sklep jubilerski czy cos w tym stylu w krakowie?

A na obrączki jaka grubość blachy?

A co do lutu to trzeba kupowac czy można wykorzystać takie drobne kawałeczki srebra?

Do tego co Ci odpowiedzial kriss dodam :
szczypce MUSZA byc gladkie (bez zabkow czy innego dziadostwa )
pilniki do metalu ( na poczatek jekies wieksze iglaki z marketu wystarcza)
ten zlom ,ktory masz Mozesz sobie wykozystac do nauki lutowania .
obraczki ...to juz Sobie wygoogluj to zobaczysz jakie sa wzory i z czego ludzie robia . Da Ci to jakas baze do tego co Chcesz robic .

Robiac liste zakupow Wez po uwage ,ze Musisz miec material i... cos czym go potniesz (piła wlosowa, nozyce do metalu, szczypce do ciecia drutu ) cos do formowania (szczypce plaskie ,okragle ,mlotek metalowy ,gumowy ,rygiel ,pilniki do metalu ) cos do lutowania (palnik ,lutowka, lut) cos do oczyszczenia po lutowaniu (najprosciej kwasek cytrynowy) ..no i cos do polerowania ( polerka ,papier scierny/ i, lub/ guma ,szmata filc , pasta )
umyc (delikatnie) po i ...cieszyc oko ,albo robic nastepne ,lepsze Język
nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Odpowiedz
#24
Ten złom spróbuj w walcowni oddać w ramach rozliczenia.
@Bart, przyjmą mu to w promie, nie?
Odpowiedz
#25
Byłem na zakupach mam tygielek szamotowy czy jakoś tak ale srebro przywiera i odchodzi z kawałkami tygla...trzeba jakąś glazure Robić czy coś? I kipilem taki maly palnik ale jak juz roztopie i srebro jeat płynne to nie bardzo aie w tym tyglu rusza moze to wina tego ze nie ma glazury?
Odpowiedz
#26
Tygiel musi być mocno nagrzany. Kostka węgla drzewnego u Kociuby kosztuje 18 zł. Poczas topienia wegiel sie spala dając dodatkowe ciepło i nic do niego nie przywiera. Zawsze jest czysty, bo boraks odchodzi sam. Topiąc na węglu wystarczy mały palnik. Przed pierwszym użyciem węgla musisz wyskrobać w nim wgłębienie z rowkiem podobne do tygla, tylko płytsze i dobrze jest go zaimpregnować boraksem rozpuszczonym w wodzie. Na dłużej wystarczy.
Tygiel musisz mocno grzac, bo jak dasz duzo topnika to metal chowa sie pod nim stygnąc.
Odpowiedz
#27
Czyli oprócz metalu co jeszcze trzeba dodac jak sie topi

Aa i jeszcze jak stopilem w taki maly kawalek to taki czarny jeat i wgl
Odpowiedz
#28
Bez topników takij jak np. boraks nie da rady, chyba, że w piecu indukcyjnym z osłoną argonową. Boraks( ew. inny topnik ) zapobiega utlenianiu powierzchni metalu oraz rozpuszcza częć zanieczyszczeń typu np. siarczki metali. Uśmiech
Podczas topienia musisz posypać metal boraksem. Wygląda jak cukier. Rozpuszczając się w wysokiej temperaturze tworzy warstwe ochronna. Wszystko z umiarem, musisz poeksperymentować.
Odpowiedz
#29
Kupiłem taki palnik http://images.sklepy24.pl/37759810/3874/...owalny.jpg do lutowania dobry ale topienie to masakra
Odpowiedz
#30
trochę mały do topienia. Tym można co najwyżej zrobić małą kólkę. Szkoda gazu. Przeczytaj post o palnikach. Do topienia musisz mieć większy palnik. Większy znaczy bardziej wydajny.
Tym maleństwem możesz zlutować obrączkę, polutować oprawę do kamienia, czy zlutować łańcuszek i nic wiecej.
Jak zaczynasz to musisz pamietać o jednym, ćzy chcesz stopić kawałek srebra, czy polutować dwa kawałki musisz zawsze używać lutówki lub topnika. Inaczej nic z tego nie będzie. Po zlutowaniu gorący przedmiot wrzucasz do rozrobionego kwasku cytrynowego( tak na poszątek ) aby oczyścić przedmiot z lutówki (rodzaju szkliwa które tworzy sie na powierzchni i utrudnia dalszą obróbkę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości