Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 4.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zdjęcia waszych pracowni i patenty :)
Ładnie wszystko uporządkowane, aż z zazdrością się ogląda. Uśmiech
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
--Ładnie wszystko uporządkowane, aż z zazdrością się ogląda--
takie same wrażenia Uśmiech co prawda dziwi walcarka bokiem.
Gratuluje świetniej pracowni.
Oprawiam ...
Odpowiedz
Mówcie co chcecie ale mi to przypomina laboratorium , po drugie nie ma dla mnie duszy i twórczego bałaganu ale zazdroszczę powierzchni , a jakiej to galerii jakie miasto , może odwiedzę ?
Odpowiedz
(12-15-2017, 02:42 PM)kolorowy napisał(a): Mówcie co chcecie ale mi to przypomina laboratorium , po drugie nie ma dla mnie duszy i twórczego bałaganu ale zazdroszczę powierzchni , a jakiej to galerii jakie miasto , może odwiedzę ?

Jak chcesz bałaganu, lub "twórczego bałaganu" to zapraszam do mnie ZąbkiZąbki
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
Krzyśku znasz mnie to wiesz że lubię wsadzać kij w mrowisko  Biggrin Biggrin Biggrin
Odpowiedz
Ja też zazdroszczę "twórczego bałaganu" jaki oglądam niektórych pracowniach. I podziwiam ludzi, którzy potrafią się w nim odnaleźć. 
Swoje rozwiązanie pracowni podpatrzyłem w Idar Oberstein; a wiadomo, w Szwabowie "ordnung must sein".
Pracuję w Elblągu.
Odpowiedz
Cześć, dawno mnie nie było. Zmajstrowałem sobie taki pochłaniacz podłączony do odkurzacza. Zamieszczam kilka fotek jakby ktoś się chciał pomęczyć  Uśmiech  robię na nim już jakieś dwa miesiące  i w sumie się sprawdza. Zaletą jest to że jest przejrzysty i jasny, i można przesuwać też taką przesłonę - co daje większą "szczelność". Z prawej strony jednak musiałem wyciąć na rękę, bo mnie czasami denerwowało, ale można zakładać dodatkowe kółko. 
Użyłem pleksi 0,7 (bo taką miałem) no i trzeba mieć nagrzewnicę elektryczną - palnikiem to byłoby trudno zrobić. Kleiłem silikonem , a wyjście do odkurzacza klejem Technicoll.

                                                       
Odpowiedz
Gładzik (ojciec nazywał to rajba) zrobiony w pół godziny ze starego trójkątnego złamanego pilnika.
Taki patent.
Mam trochę zjechanych pilników to jutro se zrobię stalke polerską, stopkę do łapek, zakuwak do puszek i może cosik jeszcze co mi we łbie zaświta.
Dopieru zaczynam, a trochę tych gratów trza mieć.


Załączone pliki Miniatury
               
apsolwent oślej łafki
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości