Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moje początki
#21
(06-25-2014, 11:08 PM)MarekOlo napisał(a): Kogut skończony. Dwie Fotki z przymiarki do dachu.
https://plus.google.com/u/0/photos/11146...4060976282
https://plus.google.com/u/0/photos/11146...4060976282
W przyszłym tygodniu będę go montował na stałe to cyknę więcej fotek z bliska.
Robota była bardzo ciężka. Więcej opisu wykonania dam przy kolejnych zdjęciach, bo dziś już siły nie mam.

Świetna robota, naprawdę świetna. Gratuluję ! Muszę kiedyś spróbować tej techniki.
Odpowiedz
#22
Bardzo udana praca. Na czym robiłeś, na smole czy na innym podparciu? Puncami czy młotkami? A może i tym, i tym?
Odpowiedz
#23
Kogut na dachu, fotki jakieś są.
koguta, klepałem w smole:
-4 cz, lepiku
- 3 cz. sproszkowanej kredy (może być gips)
- 2 cz, kalafonii
- 2 cz. wosku pszczelego.
Pierwsza połówka od początku w smole. W sumie 26 godzin pracy.
Po wycięciu odrysowałem go i cienką kreską wyklepałem obramowanie drugiej połowy. Sprawdziłem czy pasuje (pasowało do siebie) i dla zaoszczędzenia czasu wstępnie wyklepałem młotkami na worku. zaoszczędziłem na tym sporo czasu. Na rewersie kształt pasujący z natrasowaną obramówką. Niestety nie wziąłem pod uwagę tego, że wszystko się rozciąga... ostatecznie druga połowa okazała się większa... wcale nie brzydsza i wykonanie jej zajęło 4 godziny mniej. Wycięte polówki zalałem smołą i połączyłem. "Doklepałem" do siebie krawędzie, żeby wszędzie się blacha stykała i polutowałem. Lut miękki cyną ołowianą (zastanawiałem się czy bezołowiowej nie zastosować, ona jednak nie pociamniałaby z czasem tak jak ołowiowa). Potem mikroszlifierka i odcięcie nadmiaru miedzi i cyny.
Podstawa jest z rury miedzianej 28mm (zwężona miejscowo aby łożyska ciasno siedziały), a "noga" koguta 10mm. Dwa łożyska ze stali nierdzewnej bez uszczelnienia dla swobodnego obracania. Róża wiatrów i strzałka to rurka mosiężna. Litery wycięte z blachy brązowej, a strzałki z miedzianej.

a to link do galerii https://plus.google.com/u/0/photos/11146...2283357937

https://plus.google.com/u/0/photos/11146...8609201329 <--- dorzuciłem trzy zdjęcia wcześniejszej pracy. Tak prezentuje się u klienta na kominku
Odpowiedz
#24
https://plus.google.com/u/0/photos/11146...0452523121 <--- a tu tak zwane "w między czasie". Długość - około 3,5 cm. Brąz 1,2mm grubości
Odpowiedz
#25
Wink 
(08-25-2013, 10:00 PM)MarekOlo napisał(a): Ciekawostka - barwy za pryzmatem to przebarwienia termiczne, a zrobienie ich zajęło mi prawie półtorej godziny machania mikropalnikiem do uzyskania zadowalającego efektuUśmiech

Bardzo zręcznie to przebarwiłeś. Rozmarzony
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#26
Bardzo długo mnie nie było. Niestety nie było też dużo okazji do pracy z blachą i jeszcze czas jakiś czas nie będzie. Na szczęście mam już kąt na własny mały warsztacik, tylko ciągle jakoś sił brak żeby ten kąt wykończyć i urządzić. Miedź jednak z głowy nie ucieka, a nawet ciągnie coraz bardziej. Postanowiłem więc wrzucić coś żeby Wasze krytyczne słowa sprowokowały mnie do jak najszybszego rozpoczęcia pracy nad technikąPuść oczko Co prawda praca z założenia miała być "surowa" i "niedoskonała", ale na pewno wymyślicie kilka uwag co do wykonania.
Z technicznych informacji to:
* miedź 1,2 mm
* klepana na kowadle wg przepisu:
- 1 kg gipsu bardzo drobnego
- 750 g kalafonii sosnowej
- 50 ml oleju roślinnego (dowolnego)
- 1 - 2 łyżki zmielonego na pył węgla drzewnego - tego nie dodałem, bo nie miałem pod ręką
- wosk pszczeli - na każdy kilogram smoły kostka sześcienna o boku 1.5 cm.
* średnica ok 10 cm
* głębokość tłoczenia 4-7 mm
Jak już warunki do pracy będę miał to wytnę dokładniej i dognę krawędzie

https://picasaweb.google.com/11146819498...directlink

na pierwszym zdjęciu okładka książki z pierwowzorem.

Pozdrawiam, Marek
Odpowiedz
#27
bardzo starannie odtworzyłeś oryginał. Leszek by się przydał i pokrył kolorowa emalią Uśmiech
Widzę że robisz na przepisie Angusa
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#28
to był pierwszy "obrazek" na tej smole. Jest ona twarda przez co repus osiąga "wysoki kontrast", ale wprawy trzeba więcej w prowadzeniu puncyny po blasze... nie osiągnąłem idealnie gładkiej linii. Teraz wiem, że w tej smole muszę się bardzo uzbroić w cierpliwość i tłoczyć pomału i nie głęboko za jednym razem.
Na jesień planuje zaopatrzyć się w mały piecyk to i o emalii będzie można pomyśleć Ząbki
Odpowiedz
#29
robi się ciekawie. Ząbki
Angus pisał że na tej smole dobrze się robi przy wyższej temperaturze. Jest bardziej elastyczna
Ja robię przy zwykłych żarówkach. Trochę ciepło w ręce, ale czego nie robi się dla sztuki ZąbkiZąbki
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#30
(02-04-2016, 08:49 AM)kriss napisał(a): robi się ciekawie. Ząbki
Angus pisał że na tej smole dobrze się robi przy wyższej temperaturze. Jest bardziej elastyczna
Ja robię przy zwykłych żarówkach. Trochę ciepło w ręce, ale czego nie robi się dla sztuki ZąbkiZąbki

Świetna jest smoła od Simona. Ładnie pachnie i super się układa.
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości